Środa, 28 paź 2 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Jak zostać wolontariuszem w schronisku?

Schronisko dla psów to nie tylko miejsce, w którym zwierzęta czekają na nowy dom, to przede wszystkim oaza miłości, troski i nadziei, w której każdy pies, bez względu na przeszłość, znajduje szansę na nowe życie. Gośćmi Sylwii Paszkowskiej w audycji Przed hejnałem byli Zofia Łojek, Krzysztof Rudnicki i Konrad Francuz, wolontariusze z Krakowskiego Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami.

Konrad Francuz, Zofia Łojek i Krzysztof Rudnicki

Jak zaczęła się Wasza przygoda z wolontariatem?

Zofia Łojek: W moim przypadku wyglądało to tak, że kiedy wychodziłam na spacer ze swoim psem, podbiegł do nas kundelek, który - jak się później okazało - tego samego dnia został adoptowany przez starszą osobę. Ta wypuściła psa na zewnątrz przed blok i myślała, że zwierzę samo wróci do mieszkania. Tak się nie stało, co mnie oczywiście nie dziwi. Zaczęłam więc szukać tego psa na wszystkich grupach dla poszukujących. I wtedy poczułam, że to jest swego rodzaju przeznaczenie. Tak to się zaczęło i trwa już 6. rok.

Konrad Francuz: Jestem biegającym wolontariuszem i w ogóle moja przygoda zaczęła się właśnie w ten sposób. Kiedyś uprawiałem biegi uliczne, teraz głównie biegam w górach. Każdy biegacz po jakimś czasie doznaje pewnego marazmu biegowego, gdzie wyniki już tak bardzo nie cieszą. Tak było też i u mnie. Biegam w klubie Vege Runners, w którym również biega mój kolega Arek - wolontariusz ze schroniska. Zaproponował mi, żebym przyszedł do schroniska i pobiegał z psiakami.

Jeżeli jesteśmy zainteresowani jakimś psem ze schroniska, to dostajemy numer telefonu do wolontariusza, który tym psem się opiekuje.

Kto lepiej niż wolontariusz będzie mógł udzielić szczegółowych informacji, jak pies zachowuje się w różnych sytuacjach? Jest to jednak taki wolontariusz, który najwięcej czasu spędza z danym psem i wie, jak on się zachowa przy innych psach czy na wybiegu. Wszystkiego nie jest jednak w stanie przewidzieć. Często pojawiają się pytania, jak pies zachowuje się w stosunku do dzieci czy kotów. Nie zawsze to wiadomo, dlatego najlepiej byłoby przyjść z dzieckiem i sprawdzić. Robimy to w sposób bezpieczny. Jeżeli byłoby jakiekolwiek zagrożenie, że pies może ugryźć, to zawsze spotkanie odbywać się będzie w kagańcu. Psy dobierane są do konkretnego człowieka.

(cała rozmowa do posłuchania)

Posłuchaj wypowiedzi

Najpopularniejsze

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Odwołana rzeczniczka uczniów zabiera głos. "Dzień wcześniej dostałam prośbę od Łukasza Gibały"

    Ola Sobczak

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Urząd czekał na konserwatora, konserwator na urząd. Remont Placu Drzewnego w Tarnowie w końcu się rozpocznie?

    Bartłomiej Maziarz

Najnowsze

  • Kino czyli środek pomocniczy dla badaczy, a zwłaszcza dla fizjologów. 130 lat od pierwszej krakowskiej projekcji

  • Domowa strefa relaksu na zimę - sauna, wanna spa w ogrodzie czy łazienka z hydromasażem?

  • W jakim czasie zwracają się szkolenia z gospodarki magazynowej?

  • Najciekawsze książki z literatury pięknej – co warto przeczytać?

  • Waloryzacja świadczenia pośmiertnego z ubezpieczenia renty odroczonej

  • Dlaczego ser w plastrach tak szybko się poci i jak temu zapobiec