Wtorek, 27 paź 2 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Jak w przyszłości powinna wyglądać polska szkoła?

Już 5 czerwca w gmachu głównym Teatru im. Juliusza Słowackiego przy placu Św. Ducha 1 w Krakowie odbędzie się Wielka Debata Edukacyjna pt. „Przyszłość polskiej szkoły, czyli polska szkoła w przyszłości”. Istotą tego wydarzenia będzie oddanie głosu praktykom, mającym na co dzień stały, bezpośredni kontakt ze szkołą: uczniom, ich rodzicom, nauczycielom, dyrektorom szkół oraz przedstawicielom władz oświatowych. Więcej o nadchodzącej debacie i o problemach tkwiących w polskiej szkole opowiedzieli Wojciech Rzehak, kierownik działu edukacji Teatru im. Juliusza Słowackiego w Krakowie oraz Julita Kowalik, tegoroczna maturzystka.

Jak w przyszłości powinna wyglądać polska szkoła?
Zdjęcie ilustracyjne/Fot. pixabay

Kto pojawi się na Wielkiej Debacie Edukacyjnej?

Wojciech Rzehak: Będziemy mieli zaszczyt gościć znakomite osoby, w tym dyrektor Wydziału Edukacji Urzędu Miasta Krakowa, panią Annę Domańską. Bardzo się z tego cieszymy, ponieważ jej obecność podnosi rangę naszego spotkania i świadczy o zainteresowaniu władz tematem edukacji oraz chęcią wysłuchania młodzieży. Mam nadzieję, że głównymi uczestnikami będą młodzi ludzie, którzy przyjdą na debatę i będą zadawać pytania. Udział potwierdzili przedstawiciele samorządu I Liceum Ogólnokształcącego, a także Młodzieżowa Rada Krakowa. Zapowiada się interesująca i konstruktywna dyskusja na temat przyszłości polskiej szkoły.

Julito, jak uważasz, co w szkole powinno zostać zmienione od razu, bez czekania na reformę?

Julita Kowalik: Natłok materiału, który jest do przyswojenia przez młodzież. Powoduje on, że uczniowie nie mają czasu dla siebie, do rozwijania swoich pasji, zainteresowań, spędzania czasu ze znajomymi. W szkole istnieje mit, że idziemy tam, aby poznawać ludzi, zawierać nowe przyjaźnie i spędzać czas razem. W rzeczywistości mamy na to tylko przerwy, które trwają od 5 do maksymalnie 20 minut, a rozmowy z kolegami podczas lekcji są zabronione. Po powrocie do domu jedyne, na co mamy siłę poza odrobieniem pracy domowej, która na szczęście powoli zanika, to położenie się spać lub obejrzenie filmu. Nie mamy czasu na wykorzystanie tego czasu w sensowny sposób.

Wojciech Rzehak: Wydaje się, że osiągnęliśmy granicę, jeśli chodzi o ilość materiału, jaki przekazujemy młodym ludziom. Po drodze jednak zniknęła sensowność procesu edukacyjnego, a my mocno wierzymy, że to ostatni moment na wprowadzenie zmian. Jeśli tego nie zrobimy i będziemy kontynuować obecną ścieżkę, szkoła całkowicie straci sens. Obecny system nauczania, w tym programy, wymagania egzaminacyjne i matura, nie przystają do realiów XXI wieku.

(cała rozmowa do posłuchania)

Posłuchaj wypowiedzi

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Ktoś chce potajemnie wywozić dzieci ze szkół? Absurdalna teoria wywołała panikę wśród rodziców

  • Bartosz Bocheńczak (Konfederacja): Mimo"wtopy" przy wyborach w Krakowie, wystartuję do Sejmu

  • OFICJALNIE | Kraków gospodarzem Mistrzostw Świata Kobiet Amp Futbol 2027!

  • Tarnów większy o sąsiednie miejscowości? Gmina Tarnów nie chce o tym słyszeć

  • Carlos Santana po raz pierwszy w Krakowie!

  • Małopolski Sejmik apeluje do Lwowskiej Rady Obwodowej o wycofanie uchwały ws. UPA