Wtorek, 27 paź 11 °C Jakość powietrza: Dostateczna Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Jak Spółdzielnia Ogniwo stała się kulturowym sercem Krakowa?

To nie tylko kawiarnia, nie tylko księgarnia, nie tylko centrum kultury. Spółdzielnia Ogniwo to coś więcej – to miejsce, które przez dekadę budowało w Krakowie przestrzeń dialogu, niezależnej myśli, społecznego działania i dobrej literatury. O tym, jak w maju będą świętować swoje dziesięciolecie, opowiedzieli Sylwii Paszkowskiej Barbara Grobler (prezeska Spółdzielni) oraz Jan Krakowian (członek Spółdzielni).

Jak Spółdzielnia Ogniwo stała się kulturowym sercem Krakowa?
Zdjęcie ilustracyjne/Fot. pexels

Świętują po swojemu – debatą, rozmową, wspomnieniami 

Kiedy 10 lat temu, jeszcze przy ulicy Paulińskiej, odbyło się pierwsze publiczne wydarzenie Spółdzielni Ogniwo, debata o książce „Inna Rzeczpospolita jest możliwa” z udziałem Jana Sowy i Moniki Borys, nikt nie przypuszczał, że ten start stanie się punktem odniesienia dla dekady intensywnej, społecznie zaangażowanej działalności.

Nie będzie to rozmowa o tej samej książce. Będzie to wyłącznie punktem wyjścia, a poruszymy temat tego, jak ostatnia dekada wyglądała w polityce, w aktywizmie, w kulturze. Spotkanie poprowadzą nowe spółdzielczynie - Matylda Malec i Roma Goldberg – mówi Jan Krakowian.

Od 2020 roku Ogniwo działa w krakowskim Podgórzu – dzielnicy, która dziś przeżywa swój kulturowy renesans. Miejsce to idealnie wpisało się w ich potrzeby i ducha. To przestrzeń współtworzona, demokratyczna i otwarta, spółdzielnia pracy – forma organizacji, w której każdy głos ma taką samą wartość.

Jesteśmy księgarnią i kawiarnią, ale też, chyba w jeszcze większym stopniu, lokalnym centrum kultury i na pewno bywamy centrum aktywizmu. Pod względem formuły działania, jesteśmy spółdzielnią pracy i przedsiębiorstwem społecznym – mówi Barbara Grobler.

(cała rozmowa do posłuchania)

Posłuchaj wypowiedzi

Jan Krakowian i Barbara Grobler/fot. Sywlia Paszkowska

Księgarnia z duszą i misją

W czasach, gdy niezależne księgarnie znikają z mapy Polski, Ogniwo działa wbrew rynkowym tendencjom.

Takie miejsca znikają i ważne, by przetrwały te, które jeszcze istnieją. Czujemy się w obowiązku, aby to utrzymać. Zwłaszcza że widzimy, jak wiele to znaczy dla naszych gości – mówi Barbara Grobler.

Ogniwo to nie tylko księgarnia, gdzie można kupić książkę – to miejsce, gdzie można porozmawiać z księgarzem, który zna księgozbiór, gdzie można przyjść na spotkanie autorskie, klub czytelniczy, debatę. Miejsce, które wspiera małych wydawców, poezję, literaturę zaangażowaną społecznie i politycznie, a jednocześnie nie zamyka się na książki popularne.

To połączenie wielu funkcji sprawia, że Ogniwo jest dziś czymś więcej niż sumą swoich części. To lokalny społeczny dom kultury. Centrum aktywizmu. Miejsce spotkań, ale też sporu i refleksji.

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS w trybie natychmiastowym. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Pijany kierowca uciekał przed policją w Krakowie. Miał ponad 2 promile i był poszukiwany

  • Kiedy poznamy skalę nadużyć w polskim Kościele? Przewodniczący komisji podał termin końcowego raportu

  • Polskie seriale, które dobrze się zestarzały. Te tytuły musi znać każdy

  • Spacer z psem w jesienny wieczór: smycz, odblaski i suche łapy po deszczu

  • Śmierć młodej kobiety podczas wichury w Zakopanem. Właściciel działki usłyszał zarzut

  • "Historia kina nigdy nie stoi w miejscu". 27. Festiwal Filmu Niemego