Sobota, 7 lis 1 °C Jakość powietrza: Umiarkowana Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Jak naprawdę działają szczepionki? Korepetycje z edukacji zdrowotnej. Lekcja 15

Szczepienia są jednym z najskuteczniejszych narzędzi profilaktyki zdrowotnej, jakie stworzyła współczesna medycyna. Aby jednak zrozumieć, dlaczego są bezpieczne i skuteczne, trzeba najpierw przyjrzeć się temu, jak działa nasz układ odpornościowy. Dopiero na tej podstawie można w pełni pojąć sens szczepień, rolę pamięci immunologicznej oraz to, dlaczego choroba po szczepieniu wygląda zupełnie inaczej niż u osoby niezaszczepionej. Więcej opowiedział nasz ekspert Jakub Kręgiel, nauczyciel biologii w V LO w Krakowie, w kolejnym odcinku z cyklu "Korepetycje z edukacji zdrowotnej".

Jak naprawdę działają szczepionki? Korepetycje z edukacji zdrowotnej. Lekcja 15
Zdjęcie ilustracyjne/Fot. pexels

Posłuchaj

Białe krwinki są pojedynczymi komórkami, ich działanie opiera się na bezpośrednim kontakcie, dosłownie dotykają napotkanych struktur w organizmie. Każda komórka naszego ciała posiada charakterystyczne antygeny. Dopóki białe krwinki rozpoznają antygeny jako znajome, nie reagują. Problem pojawia się wtedy, gdy natrafiają na obce struktury, np. antygeny wirusa odry. W momencie kontaktu z nieznanym antygenem układ odpornościowy zostaje uruchomiony. Aktywowane komórki (m.in. plazmocyty) zaczynają produkować przeciwciała – cząsteczki zaprojektowane tak, aby pasowały wyłącznie do konkretnego antygenu. To właśnie ta wysoka specyficzność sprawia, że przeciwciała przeciwko odrze nie zadziałają na wirusa grypy. Przeciwciała wiążą patogeny, neutralizują je i ułatwiają ich usunięcie z organizmu. Ten mechanizm jest identyczny w przypadku każdej choroby zakaźnej.

Po przechorowaniu danej infekcji organizm "zapamiętuje" jej antygeny. Nie oznacza to, że wirus nie może już wniknąć do ciała. Różnica polega na tym, że układ odpornościowy nie musi tracić czasu na naukę. Przeciwciała lub komórki pamięci są już gotowe. Dlatego osoba, która w dzieciństwie przeszła ospę wietrzną, może mieć kontakt z wirusem ponownie, ale najczęściej nie występują u niej objawy choroby. Patogen zostaje szybko zneutralizowany, zanim zdąży się namnażać. Na tej właśnie zasadzie działa odporność nabyta – naturalnie lub sztucznie.

Szczepionki. Odporność bez chorowania

Kluczowe odkrycie medycyny polegało na tym, że nie trzeba przechodzić choroby, aby uzyskać odporność. Współczesne szczepionki nie zawierają żywych ani osłabionych wirusów. Obecnie są to jedynie fragmenty patogenów, najczęściej białkowe elementy ich otoczki (np. kapsydu), które zawierają charakterystyczne antygeny. Po podaniu szczepionki organizm rozpoznaje antygeny jako obce, wytwarza przeciwciała i zapisuje informację w pamięci immunologicznej. Dzięki temu, gdy prawdziwy wirus pojawi się w organizmie, reakcja jest natychmiastowa. Ryzyko zachorowania po szczepieniu jest więc zerowe, ponieważ do organizmu nie trafia patogen zdolny do namnażania się, jedynie jego fragment.

Przeciwciała są skuteczne tak długo, jak długo antygeny wirusa pozostają niezmienione. Jeśli patogen zmutuje i zmieni swoje struktury powierzchniowe, stare przeciwciała mogą przestać pasować. Dlatego wirus grypy wymaga corocznych szczepień, bo mutuje bardzo szybko, a wirus odry od dziesięcioleci pozostaje stabilny genetycznie, dlatego szczepienie w dzieciństwie daje długotrwałą odporność. To nie słabość szczepionek, lecz naturalna konsekwencja biologii wirusów.

Choroba po szczepieniu. Dlaczego bywa łagodniejsza?

Częstym argumentem przeciwników szczepień jest fakt, że osoba zaszczepiona też zachorowała. Wirus może wniknąć do organizmu. Różnica polega jednak na przebiegu choroby. Dziecko zaszczepione może chorować kilka dni i mieć niewielką gorączkę i łagodne objawy.

Wirus wnika do naszego organizmu, może się on namnożyć i pojawią się jakieś efekty chorobowe, ale proszę pamiętać o tym, że dziecko zaszczepione przez trzy dni będzie miało trzydzieści siedem i pół stopnia gorączki, a dziecko niezaszczepione będzie miało przez trzy tygodnie czterdzieści stopni gorączki – mówi Jakub Kręgiel.

Szczepionki nie są eksperymentem ani zagrożeniem. Są logicznym, precyzyjnym wykorzystaniem naturalnych mechanizmów odpornościowych organizmu. Zamiast ryzykować ciężką chorobę, uczymy układ immunologiczny rozpoznawania wroga w bezpiecznych warunkach. To nie strach, lecz wiedza powinna być podstawą decyzji o szczepieniach. A biologia od lat mówi w tej sprawie jednoznacznie.

Korepetycje z edukacji zdrowotnej na antenie Radia Kraków w każdą środę o godzinie 9:20.

To one chronią organizm przed infekcjami. Korepetycje z edukacji zdrowotnej. Lekcja 14

Radio Kraków

Komentarze

Najpopularniejsze

  • Na żywo

    Na żywoStrzały na Rynku Głównym w Krakowie. Są ofiary śmiertelne. Sprawca zatrzymany

    Jan Pająk

  • News Radia Kraków

    News Radia Kraków„Próbowali mi wmówić chorobę psychiczną”. Odwołany proboszcz z Grojca ujawnia kulisy konfliktu z Kurią

    Natalia Feluś

  • Strzały na Rynku Głównym w Krakowie. Pięć ofiar śmiertelnych, ZDJĘCIA

    Jan Pająk

  • Takiego pogrzebu Tarnów nie widział od 400 lat. Niezwykła uroczystość już dziś

    Jakub Sajdak

  • Miało być mniej korków, kierowcy narzekają na jeszcze większe. Tarnów testuje zmiany na Tuchowskiej

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Problemy z przebudową Lwowskiej w Tarnowie. Niemal rok opóźnienia i miliony dopłat

    Agnieszka Wrońska-Bęben

Najnowsze

  • „Jestem pełen podziwu dla tego policjanta”. Dr Sokołowski o zatrzymaniu napastnika

  • Żałoba narodowa po ataku w Krakowie. Prezydent rozpoczął procedurę

  • Strzelanina w Krakowie. Śledczy sprawdzają, czy sprawca działał sam

  • Strzelanina w Krakowie. Prof. Borkowski: Na razie nie uważałbym tego za zamach terrorystyczny

  • Szef MON: sprawca ataku w Krakowie nie był i nie jest żołnierzem

  • Kard. Ryś: w obliczu tragedii chcemy, potrzebujemy i musimy być razem