Wtorek, 27 paź 0 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

"I na co Paniom to wszystko?”. Opowieść o determinacji i przełamywaniu granic pierwszych studentek

Wystawa poświęcona historii kobiet na Uniwersytecie Jagiellońskim prezentuje fascynujące pamiątki, dokumentujące ich wkład w rozwój uczelni na przestrzeni wieków. Zebrane eksponaty obejmują różnorodne obiekty – od dokumentów, książek, fotografii, po biżuterię, ukazując nie tylko pierwsze studentki i naukowczynie, ale także pracownice, które miały ogromne znaczenie w historii Uniwersytetu. Więcej o wystawie "I na co Paniom to wszystko? O kobietach na Uniwersytecie Jagiellońskim" opowiedzieli w rozmowie z Sylwią Paszkowską Karolina Wawok, kuratorka wystawy oraz Łukasz Pieróg z Muzeum UJ.

"I na co Paniom to wszystko?”. Opowieść o determinacji i przełamywaniu granic pierwszych studentek
Plakat wystawy (materiały prasowe)

"I na co Paniom to wszystko?”

Pomysł na wystawę zrodził się dzięki pytaniom odwiedzających, którzy chcieli dowiedzieć się więcej o roli kobiet na Uniwersytecie Jagiellońskim. Pytania dotyczyły m.in. tego, od kiedy kobiety mogły studiować i jakie postaci kobiece odegrały znaczącą rolę w historii uczelni. Poszukiwania archiwalne zaowocowały odkryciem bogatej historii kobiet związanych z tą instytucją.

Zwiedzający pytali o obecność kobiet na Uniwersytecie Jagiellońskim - czy kobiety studiowały, od kiedy? Czy w historii UJ były jakieś bardzo ważne postacie kobiece? I to nas zainspirowało do poszukiwań, które rozpoczęliśmy przede wszystkim w archiwum Uniwersytetu Jagiellońskiego – mówi Karolina Wawok, kuratorka wystawy.

Chociaż przez wieki kobiety nie mogły oficjalnie studiować, ich rola nie ograniczała się jedynie do wspierania finansowego uczelni. W średniowieczu były związane z uniwersytetem jako mecenasowie, fundując katedry, jak np. Katarzyna Mężykowa, która w 1420 roku ufundowała katedrę epistolografii. Te kobiety nie mogły korzystać z edukacji, ale znacząco przyczyniły się do rozwoju nauki.

Karolina Wawok i Łukasz Pieróg, fot. Sylwia Paszkowska

Pierwsze studentki i ich walka o edukację

Kobiety oficjalnie zaczęły studiować na Uniwersytecie Jagiellońskim dopiero pod koniec XIX wieku. W 1894 roku pierwsze trzy studentki – Stanisława Dowgiałło, Janina Kosmowska i Jadwiga Sikorska-Klemensiewiczowa – rozpoczęły naukę jako hospitantki (wolne słuchaczki), co jednak nie oznaczało pełnej swobody w dostępie do zajęć. Każde wejście na wykłady musiało być zatwierdzone przez profesorów, z których nie wszyscy byli przychylni edukacji kobiet.

Przykładem jest zoolog Antoni Wierzejski, który stanowczo odmawiał zgody na uczestnictwo kobiet w sali wykładowej. Dzięki determinacji pierwszych studentek, drzwi uniwersytetu zaczęły się jednak stopniowo otwierać dla kobiet.

Uczęszczały na kursy, słuchały wykładów, ale nie polegało to na tym, że zwyczajnie otrzymały zgodę i bez żadnych problemów mogły wejść do sali wykładowej. Każdorazowo, przynajmniej na początku, od końca XIX wieku, musiały jeszcze uzyskiwać zgody profesorów, co nie było takie proste. Niektórzy wykładowcy otwierali się na to, jak np. fizjolog Napoleon Cybulski, ale byli tacy, którzy się sprzeciwiali, np. Antoni Wierzejski, profesor zoologii – mówi Łukasz Pieróg.

W świecie urządzonym przez mężczyzn nie było miejsca dla kobiet. 130 lat temu pierwsze studentki wyważyły drzwi Collegium Novum

Sylwia Paszkowska

Liczba kobiet studiujących na Uniwersytecie Jagiellońskim rosła stopniowo. Pod koniec XIX wieku było ich niewiele, ale już po II wojnie światowej liczba studentek zaczęła przewyższać liczbę studentów, a przełomowym momentem był rok akademicki 1965/66. Wcześniej kobiety miały jednak ograniczony dostęp do niektórych wydziałów, a na wydziale lekarskim obowiązywały limity liczby studentek – tzw. numerus clausus.

(cała rozmowa do posłuchania)

Posłuchaj wypowiedzi

Plakat wystawy (materiały prasowe)

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"