Wtorek, 27 paź 9 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Hanna Bieluszko: Stałam, jak mnie Pan Bóg stworzył, a oni mnie w ogóle nie zauważyli

Dzisiaj wieczorem, o godzinie 21:30, na scenie MOS Underground w Krakowie odbędzie się coś wyjątkowego. Hanna Bieluszko, aktorka Teatru im. Juliusza Słowackiego, wystąpi w nowej formie teatralnej – sit-upie, stworzonej specjalnie dla niej przez Macieja Wojtyszkę. To nie do końca stand-up, nie do końca monodram, ale pełna energii i dystansu opowieść o teatrze, świecie i życiu, widziana oczami "starszej pani z lekkim żalem do losu". Więcej o nowej roli opowiedziała w rozmowie z Sylwią Paszkowską.

Hanna Bieluszko: Stałam, jak mnie Pan Bóg stworzył, a oni mnie w ogóle nie zauważyli
Hanna Bieluszko/fot. Sylwia Paszkowska

Sit-up, czyli teatr z krzesłem

Hanna Bieluszko zdecydowała się wejść w nową rolę. Tym razem nie w klasycznym dramacie ani komedii, ale w czymś, co sama nazywa "siad-upem". To forma balansująca między stand-upem a monodramem, pełna anegdot, ironii i szczerych refleksji o teatrze, starzeniu się i kobiecości. Postanowiła spróbować swoich sił w czymś, co może być nowym gatunkiem scenicznym. Tekst napisał dla niej Maciej Wojtyszko, reżyser i dramatopisarz, z którym aktorka współpracuje od lat.

To nie jest stand-up, tylko siad-up. Z powodu kondycji starszej pani mogę usiąść na krześle, jak mnie nie daj Bóg, nogi rozbolą. Oni wszyscy siedzą przy stoliczkach, coś jedzą, coś piją, są na wyciągnięcie ręki i czasami ich zaczepiam. Być może oni też mnie będą zaczepiać – mówi Hanna Bieluszko.

Kontakt z widownią to jeden z najważniejszych elementów aktorstwa. Czasem prowadzi to do zabawnych, a czasem kłopotliwych sytuacji.

Zdarzają się takie sytuacje, w których łamię czwartą ścianę. W sztuce też Macieja Wojtyszki "O dwóch doktorach i jednej pacjentce" mówię tam tekst: "Na kocie rób sobie doświadczenia nie na mnie". I nagle pani z pierwszego rzędu mówi: "W żadnym wypadku na kocie. Co pani sobie wyobraża?" - mówi Hanna Bieluszko.

(cała rozmowa do posłuchania)

Posłuchaj wypowiedzi

Najważniejsza rola – Holly z "Śniadania u Tiffany’ego"

Widzowie i koledzy z branży często mówili o jej urodzie, sama przez lata miała na tym punkcie ogromne kompleksy. Z czasem nauczyła się akceptować siebie, ale dopiero koło pięćdziesiątki zaczęła patrzeć na swój wygląd z większą łagodnością.

Wyobrażałam sobie, że jeśli ktoś powie o mojej postaci: "Ona jest piękna", widownia zacznie się śmiać. Jak oglądam zdjęcia sprzed prawie pięćdziesięciu lat, mówię: "Jaka ty byłaś ładna" – wspomina Hanna Bieluszko.

Ukochaną rolą aktorki była Holly Golightly z adaptacji śniadania u "Śniadania u Tiffany’ego" w reżyserii Pawła Miśkiewicza. – "Po to warto było przyjechać do Teatru Słowackiego. To była niezwykła przygoda". Mimo problemów z prawami autorskimi i skromnymi kostiumami spektakl cieszył się wielką popularnością. Holly była dla Hanny Bieluszko postacią szczególną, wzorem z młodzieńczych lat.

Kochałam moich kolegów, którzy ze mną grali. To byli sami starsi aktorzy. Był taki moment kiedy stałam za kulisami, zrzuciłam z siebie szlafrok i w tym momencie inspicjentka Iwona Cieślik powiedziała: "Zapraszam panów". I ja stoję, jak mnie Pan Bóg stworzył, a oni w ogóle mnie nie zauważyli, ponieważ byli zajęci rozmową – wspomina Hanna Bieluszko.

Jej nowy "sit-up" to mieszanka dowcipu, ironii i gorzkich obserwacji. To także głos dojrzałej kobiety, która z dystansem, ale i siłą mówi o teatrze, starzeniu się, kobiecości i o tym, co naprawdę ważne.

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Nocne utrudnienia na obwodnicy Brzeska. Kierowcy jadący w stronę Krakowa pojadą objazdem

  • Samochód dachował i leżał w polu. Pijanego kierowcę odnalazł policyjny pies

  • Duże zmiany na S-7 w krakowskich Mistrzejowicach. Już niedługo tędy pojadą kierowcy

  • ZUS w Suchej Beskidzkiej po modernizacji. Więcej miejsca i udogodnienia dla klientów

  • "W kręgu nauki" Audycja z 31.10. 2026 r.

  • Jedno przedszkole uratowane, trzy nadal zagrożone. Prezydent Nowego Sącza zmienia plany