Wtorek, 27 paź 11 °C Jakość powietrza: Dostateczna Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Grzybobranie... w naszym ogrodzie

Jedną z przyjemności schyłku lata i początków jesieni są wyprawy na grzybobrania. Kusząca zatem wydaje się możliwość uprawy grzybów mikoryzowych w naszych ogrodach. Uprawa grzybów kapeluszowych, które chętnie znajdujemy na naszych stołach, to sprawa wcale nie tak łatwa, jakby się mogło wydawać. Symbioza pomiędzy grzybami a roślinami to obustronnie korzystna zależność, polegająca na tym, że grzyby nie mając chlorofilu nie mogą same wytwarzać węglowodanów i pobierają je z korzeni gospodarza, a w zamian dostarczają im wodę i składniki mineralne. To zjawisko dość złożone i nawet kiedy wydaje się, że spełniliśmy wszystkie warunki może się okazać, że pełnego sukcesu, czyli koszy pełnych grzybów, brak.

Grzybobranie... w naszym ogrodzie
Fot. pixabay

Choć zdarzyć się może przypadkiem, że na świeżej korze sosnowej lub świerkowej wyrosną nawet smardze, to jednak by mieć cień pewności, że w naszym ogrodzie będziemy zbierać grzyby nie warto zostawiać tego wyłącznie naturze. Musimy tu zadziałać nieco precyzyjniej: po pierwsze konieczna jest współpraca odpowiednich gatunków – koźlarz preferuje sąsiedztwo brzozy oraz osiki, borowik rośnie zwykle w pobliżu sosen, buków lub dębów, a maślak najlepiej czuje się w towarzystwie sosen i modrzewi. Nie zawsze jednak wystarczy odpowiednie drzewo, bo ważna jest również jakość podłoża. Musi być ono lekkie, przepuszczalne, dość wilgotne i bogate w substancje organiczne, pochodzące z rozkładu liści lub igieł. Musimy zadbać również o wybór odpowiedniego miejsca – w półcieniu lub cieniu oraz zasobne w wilgoć. Pamiętajmy, żeby na terenie „grzybnym” nie stosować żadnych oprysków i nawozów, ani nie sprzątać opadłych liści. Jest wówczas szansa, że wytworzy się gleba, która będzie znacznie bardziej odpowiadała leśnym grzybom niż zwykła ziemia ogrodowa.

Dopiero wtedy możemy spróbować wysiać ich zarodniki lub umieścić w pobliżu korzeni drzew szczepionkę mikoryzową, której aplikacja  jest bardzo łatwa. Pod wybranym drzewem wykopujemy niewielkie dołki, do których wyciskamy po jednej porcji płynu (około 20 ml). Jedno opakowanie mikoryzy wystarcza zatem na podanie preparatu maksymalnie pod kilka drzew, pod którymi potem wyrosną grzyby w ogrodzie. Po podaniu preparatu dołki zakopujemy i obficie podlewamy. Mikoryzę najlepiej stosować w okresach, gdy gleba jest wilgotna i gdy temperatura podłoża przekracza 10°C. Na to byśmy dochowali się grzybów w ogrodzie trzeba jednak poczekać co najmniej rok. Pamiętajmy też, że po zastosowaniu szczepionki mogą pojawić się również grzyby trujące, których grzybnie współistnieją z grzybami jadalnymi. Dlatego podczas zbierania grzybów w ogrodzie zachowujemy taką samą ostrożność, jak przy zbieraniu grzybów w lesie.

(Barbara Błaszczyk/ew)

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Olkuska bomba ekologiczna do likwidacji. Jest chętny na wywóz 800 ton odpadów

  • Pijany kierowca uciekał przed policją w Krakowie. Miał ponad 2 promile i był poszukiwany

  • Kiedy poznamy skalę nadużyć w polskim Kościele? Przewodniczący komisji podał termin końcowego raportu

  • Polskie seriale, które dobrze się zestarzały. Te tytuły musi znać każdy

  • Spacer z psem w jesienny wieczór: smycz, odblaski i suche łapy po deszczu

  • Śmierć młodej kobiety podczas wichury w Zakopanem. Właściciel działki usłyszał zarzut