"Jest jedna miłość, która nie liczy na wzajemność, nie szczędzi ofiar, płacze a przebacza, odepchnięta wraca - to miłość macierzyńska". Dlaczego więc tej miłości, trudnej, a pięknej, o której pisał Ignacy Kraszewski, bronimy tym, którzy jej pragną? Jeśli kobieta 50, 60 plus chce zostać matką, spotyka się z krytyką, podczas gdy mężczyzna w jej wieku dostaje gratulacje. Zakrawa to o egoizm i dyskryminację płciową - powiedzą jedni. Drudzy, kierujący się dobrem dziecka, będą bronić życia poczętego, które powinno mieć dwoje, najlepiej młodych rodziców. W sporze o granice wieku matki trudno o jednoznaczność, ale w programie Przed hejnałem spróbujemy zmierzyć się z tematem.
Posłuchaj wypowiedzi
Gośćmi programu byli:
Prof. Joanna Hańderek, wykłada filozofię kultury i filozofię współczesną na Uniwersytecie Jagiellońskim,
dr Jarosław Janeczko – ginekolog, położnik.