Za pamięci naszych krakowskich rodziców i dziadków - a nierzadko nas samych - na narty chadzało się pod Kopiec Kościuszki, na przełęcz przegorzalską, na Wesołą Polanę (jeszcze w latach 70. ubiegłego wieku był tam nawet wyciąg, tzw "wyrwirączka") i na Skałki Twardowskiego.
Posłuchaj wypowiedzi
W czasie stanu wojennego narciarski klub AGH "Firn", odcięty przez policyjne restrykcje od stoków Kasprowego Wierchu wykarczował i oczyścił stok narciarski na Sikorniku, by urządzać tam zawody.
Na zdjęciu lotniczym z 1965 r. zobaczymy po lewej ul. Starowolską, po prawej betonowe tarczownie strzelnicy na Woli Justowskiej a pośrodku stok slalomowy i na lewo odeń bardzo już mizernie widoczną skocznię narciarską.