– Pewnie każdy z Państwa kocha motyle dzienne. Gdy się pokazują, to jest znak, że w przyrodzie coś się zmienia. Najwcześniej pojawia się latolistek cytrynek z rodziny bielinkowatych. To pewnie ulubiony motyl wielu moich słuchaczy. Bezszelestnie przemieszcza się po ogrodach, działkach i na skrajach lasu. A dlaczego pojawia się tak wcześnie? Zimuje on w postaci dorosłej w ściółce liści, często pod drzewami i krzewami. Takie zimowanie niesie ze sobą wiele zagrożeń, ponieważ drapieżne organizmy czekają na tę bezbronną ofiarę. Jeżeli uda mu się przetrwać zimę i temperatura wskaże powyżej 10 stopni, rozwinie swoje skrzydła i pokaże swoje piękno – mówi prof. Kazimierz Wiech, a pani Alicja Zięba-Wiech kończy opowieść wierszem.