Poetka braku, utraty, żalu nad tym co przeminęło.To dość szczelny obraz słynnej amerykańskiej poetki, który ukształtowały polskie tłumaczenia Jej kilkuset utworów. W wielu z nich Dickinson podstawiła tłumaczom nogę.Koziołkowali Ci, którzy nie dostrzegli przewrotnej natury utworów. Tymczasem jak wskazuje gość programu Przed hejnałem w Radiu Kraków Janusz Solarz - poeta i tłumacz,autor pionierskiego w polskiej literaturze przekładu wszystkich 1789 wierszy wybitnej poetki - Emily bywa śmieszna, znacznie bardziej niż nauczyliśmy się myśleć.O ironicznym zębie tej poezji i znaczeniu wydanych w czerwcu "Wierszy zebranych",opowiada w audycji Anna Kapusta-literaturoznawczyni i antropolożka społeczna.