Kamil Knapczyk - mieszkaniec małopolskiej Ostrężnicy w ciągu 28 dni zdołał przejechać rowerem z zachodniego na wschodnie wybrzeże USA. Nie było łatwo, mówił... "Miałem dwa poważne kryzysy. Byłem bardzo bliski zakończenia eskapady. Nie spodziewałem się, że będzie aż tak trudna. Cała podróż przerosła moje oczekiwania, mimo że naprawdę dużo trenowałem. Zjeździłem wcześniej na rowerze praktycznie całą Kalifornię. W ubiegłym roku zrobiłem osiem tysięcy kilometrów. Pomyślałem, że tak naprawdę w Stanach Zjednoczonych nie mogę pojechać nigdzie dalej niż właśnie na drugie wybrzeże i połączyć Pacyfik z Atlantykiem. Stąd nazwa mojej wyprawy "Dwa oceany"" - opowiadał w audycji Przed hejnałem Grzegorzowi Bernasikowi.