Wtorek, 27 paź -1 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Duch Teatru Bückleina wciąż unosi się nad Krakowem

Wydawało się, że o Teatrze Bückleina powiedziano już wszystko. Istniał przez siedem lat – od 1993 do roku 2000 – i na stałe zapisał się w pamięci krakowskiego środowiska artystycznego. Adam Kwaśny i Jacek Żakowski, goście dzisiejszego wydania Przed hejnałem, do dziś spotykają w Krakowie dawnych bywalców tego niezwykłego miejsca. Jednak, jak się okazuje, duch Bückleina nie zniknął całkowicie.

Duch Teatru Bückleina wciąż unosi się nad Krakowem
Zdjęcie ilustracyjne/Fot. pexels

Samuel Bücklein – postać tajemnicza

Podczas podróży do Hawany Adam Kwaśny i Jacek Żakowski dokonali niezwykłego odkrycia. W starym antykwariacie natknęli się na oprawione w mosiężną ramkę zdjęcie mężczyzny podpisane: Samuel Bücklein. To prawdziwa sensacja, bo do tej pory nikt nie widział wizerunku tej postaci, owianej legendą.

Zdjęcie jest uroczyste. Na fotografii – tajemniczy, długowłosy mężczyzna o południowej urodzie, ubrany w tradycyjną kubańską koszulę guayabera. Ma coś na brzuchu, przypuszczamy, że jest to fartuszek masoński. Na ręce ma bransoletkę z muszli, która jest związana z religiami afro-kubańskimi – mówi Adam Kwaśny.

Historia Samuela Bückleina wciąż pozostaje zagadką. Adam Kwaśny natknął się na jego postać, kiedy zajmował się średniowiecznymi mistykami i rekonstrukcjami dawnych tekstów. To właśnie ta fascynacja doprowadziła do nadania jego nazwiska awangardowemu teatrowi, który zmienił oblicze krakowskiej sceny kulturalnej lat 90.

Bücklein był postacią enigmatyczną. Jego tajemnica jest nierozerwalnie związana z teatrem, który nosił jego imię.

(cała rozmowa do posłuchania)

Posłuchaj wypowiedzi

Adam Kwaśny i Jacek Żakowski/fot. Sylwia Paszkowska

Początki Teatru Bückleina

Teatr Bückleina powstał z pasji i marzenia. Jego historia zaczęła się od spektaklu, który Adam Kwaśny przygotował dla Teatru Stu. Opowieść o średniowiecznych heretykach z Langwedocji była intrygującym połączeniem muzyki i teatru – nie do końca operą, nie do końca koncertem, a jednak czymś wyjątkowym.

Reklama tego spektaklu była pionierska – na ulicach Krakowa pojawiły się wielkie czarne billboardy z napisem "Katarzy". Nikt nie wiedział, o co chodzi, ale wszyscy o tym mówili. W tamtych latach była to pierwsza tak zakrojona kampania teatralna w mieście.

Spektakl graliśmy w nieistniejącej już hali sportowej przy ulicy Zwierzynieckiej, potem w Teatrze STU, następnie w Pałacu pod Baranami, w Synagodze przy Szerokiej. Wśród aktorów znalazł się młody Maciej Maleńczuk, dla którego była to pierwsza teatralna przygoda – mówi Adam Kwaśny.

Z tego projektu narodził się Bücklein Consort – grupa artystyczna inspirowana muzyką średniowieczną. A potem przyszła kolej na stałe miejsce – scenę, która mieściła się na zapleczu Hotelu Europejskiego.

Lokalizacja Teatru Bückleina była sama w sobie elementem jego legendy. Sala na zapleczu hotelu miała długą i tajemniczą historię – mówiło się, że była tam pralnia Orbisu, suszarnia, a nawet rzeźnia. Sam budynek nosił ślady dawnych murów miejskich – podczas remontu odkrywano średniowieczne cegły.

Trzy etapy Bückleina

Jacek Żakowski dzieli historię teatru na trzy okresy.

Pierwszy to czas jego powstawania, gdy Adam Kwaśny budował fundamenty miejsca. Drugi – okres współpracy, gdy teatr rozwijał się i przyciągał coraz więcej artystów. Trzeci – samodzielne prowadzenie teatru przez Kwaśnego, kiedy Bücklein osiągnął swoją dojrzałość.

Każdy, kto w nim bywał, był częścią tego fenomenu. Niektórzy zostali w świecie teatru, inni poszli dalej, ale wszyscy byli "dziećmi Bückleina".

Dziś Teatr Bückleina jest legendą, ale jego duch wciąż żyje w Krakowie. Wiele osób, które kiedyś tworzyły to miejsce, odnaleźć można w innych kulturalnych zakątkach miasta – na Kazimierzu, w klubach, galeriach, teatrach.

Odnalezienie zdjęcia Samuela Bückleina na Kubie to symboliczne potwierdzenie, że historia nigdy się nie kończy. Być może kolejne podróże odsłonią więcej tajemnic tej postaci.

Komentarze

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Pierwsze w Polsce gniazdo szerszenia azjatyckiego zlikwidowane. Wiosną... będą kolejne

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe