Przed hejnałem: Polki coraz później decydują się na macierzyństwo. Według danych Głównego Urzędu Statystycznego w latach 90. kobiety rodziły pierwsze dziecko, mając 20-24 lata. Obecnie średnia wynosi 25-29 lat.
Posłuchaj wypowiedzi
Według danych GUS 10% kobiet zachodzi w ciążę po przekroczeniu 35. roku życia. Kobiety, które w dojrzałym wieku decydują się na dziecko mówią zgodnie – jesteśmy bardziej świadome, odpowiedzialne, mamy zapewnioną pozycję zawodową, nie musimy nikomu nic udowadniać ani z nikim się ścigać, mamy czas, pieniądze i możemy skupić się na dziecku .
Z czego wynika decyzja o dojrzałym macierzyństwie? Jakie może mieć konsekwencje? I czy warto tak wszystko uparcie planować, a może warto posłuchać własnego organizmu? O późnym macierzyństwie Sylwia Paszkowska rozmawiała 30 kwietnia z lek. med. Grażyną Bogutyn, ginekologiem, położnikiem ze Szpitala Specjalistycznego im. Ludwika Rydygiera w Krakowie i Małgorzatą Krzysicą, aktorką.
Kiedy jest najlepszy czas na dziecko? – Najlepszym czasem u kobiety, która zakończy okres pokwitania, jest moment, kiedy osiągnie pełną dojrzałość biologiczną , czyli ok. 3 lata po zakończeniu okresu dojrzewania. To zaczyna się ok. 21-22. roku życia – mówiła Bogutyn.
Na oddziałach położniczych kobiety po 35. roku życia, które w ciąży są po raz pierwszy, nie są dziś rzadkością. – Wiąże się to z trybem życia, z ogólnoświatowym trendem krajów rozwijających się. Praca zawodowa jest istotna. Wiąże się to ze świadomością kobiet, jak uniknąć nieplanowanej ciąży – mówiła Bogutyn. – Ciąża pojawia się w zaplanowanym momencie. – Jak dodała Krzysica kobiety czekają też z macierzyństwem na odpowiedniego partnera.
Jak mówiła Bogutyn: – Im późniejsze macierzyństwo, tym większe ryzyko wad genetycznych i rozwojowych.
– Mam dwie córki i od pierwszych dni ich życia, z pełną świadomością dojrzałej kobiety, inaczej te dziewczyny wychowuję, do zachowań społecznych i wrażliwości. Dojrzała matka ma inny stosunek do własnych dzieci niż mamy, które mają dwadzieścia kilka lat – mówiła Krzysica. Zaznaczyła jednocześnie, że młoda mama nie musi być niedojrzała.
Prowadząca przytoczyła wypowiedź nauczycielki, która napisała m.in., że dzieci pań po 35. roku życia często dużo lepiej radzą sobie w szkole i są bardziej dojrzałe emocjonalnie . – To odpowiedź na to, o czym mówiłam – skomentowała Krzysica.
– Nie możemy uogólnić, że lepsze matki to matki, których wiek jest dojrzały – mówiła Bogutyn.
Zdaniem Krzysicy niezależnie od wieku kobieta musi być przede wszystkim psychicznie przygotowana do tego, że chce być mamą .
Bartosz Kondziołka, Marlena Zając