Dobry dialog trzeba wysiedzieć, nie spływa wraz z tzw. weną. Te, które pisze życie, nie zawsze sprawdzą się w scenariuszu czy powieści, ale to własne osobiste doświadczenia inspirują i pozwalają się w pisaniu rozpędzić. Z Anną Kazejak, scenarzystką i reżyserką m.in. "Fucking Bornholm” oraz z Moniką Piątkowską, autorką książek, prowadzącą kursy pisania w szkole Maszynadopisania, rozmawiamy o tworzeniu scen dialogowych, rytuałach i kursach pisarskich.