Wtorek, 27 paź 0 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Czas na wiosnę, czyli rośliny cebulowe

Pierwsze dni jesieni przywitały nas chłodem. Nie sądzę byśmy już byli gotowi na takie temperatury, aura za oknem nie sprzyja myśleniu o wiośnie, a już tym bardziej przyszłorocznej, to jednak ten moment, kiedy warto zaplanować co nas po zimie będzie najbardziej radować w ogrodzie. Czas nagli, a jeśli posadzenie cebulowych na zwykłej rabacie będzie wydawało się nudne, to może warto rozważyć nasze wskazówki.

Czas na wiosnę, czyli rośliny cebulowe
Fot. Barbara Błaszczyk

Posłuchaj Anny Kluz-Łoś i Barbary Błaszczyk

Posłuchaj Anny Kluz-Łoś i Barbary Błaszczyk


Po pierwsze – warto rozważyć możliwość posadzenia cebul w donicach, by móc potem wiosną ustawiać je w różnych miejscach, tam gdzie akurat nam będą pasować danego dnia. W jednej donicy można połączyć kilka odmian jednego gatunku lub łączyć różne gatunki sadząc je piętrowo, zaczynając od największych (hiacyntów, tulipanów, narcyzów). Zasada jest bardzo prosta – najpłycej powinny się znaleźć rośliny o cebulach najmniejszych (np. cebulice, szafirki, krokusy, śnieżyczki, przebiśniegi). W ten sposób można mieszać gatunki i odmiany. Najlepiej jest zadbać o to, aby wśród nich znalazły się zarówno rośliny kwitnące na samym początku wiosny, jak i w drugiej połowie maja, choć niekoniecznie w jednej donicy. Takich donic przecież możemy sobie przygotować kilka. Możemy sobie pozwolić na takie zgęszczenie roślin, ponieważ jest to obsadzenie typowo sezonowe – pod koniec wiosny donice opróżnimy, cebule przeniosą się do przechowania, a po wymianie podłoża w tych donicach będzie można posadzić kwiaty letnie.

Po drugie – najlepiej sadzić rośliny cebulowe w ogrodzie w grupach! Samotnie sterczący tulipan, choćby nie wiem jak był piękny sam w sobie, nie zrobi takiego wrażenia jak grupa kilkunastu rosnących niedaleko siebie. Będą z daleka przyciągać wzrok i wyglądać jak najpiękniejszy bukiet. Ale co za dużo to niezdrowo – nie radzę sadzić w takich grupach różnych odmian, wymieszanych chaotycznie i pstrokato. Rośliny kupowane w tzw. gotowych miksach mogą różnić się między sobą znacznie – kolorem, wysokością, czasem kwitnienia i efekt może okazać się zupełnie niezadowalający. 

Jeśli chcemy posadzić kilka odmian kolorystycznych, to dobierajmy je na zasadzie kontrastu lub barw z jednej tonacji. Jasnoróżowe, purpurowe i białe sprawdzą się w ogrodzie o charakterze romantycznym, byle to były odmiany kwitnące mniej więcej w tym samym czasie. Jeśli nie mamy pewności czy odmiany, które wybraliśmy będą kolorami pasować do siebie – dołóżmy kwiaty w kolorze białym – zawsze świetnie uzupełni to kompozycję, rozjaśni i zapewni neutralne tło. 

Przyjmuje się, że pomiędzy cebulkami warto zachowywać odległość 5-10 cm, a gatunki botaniczne można posadzić gęściej, a im są drobniejsze tym można je sadzić bliżej siebie. Warto dla tulipanów zastosować plastikowe koszyczki lub wręcz donice z dodatkowymi otworami odprowadzającymi nadmiary wody, bo ich cebule są ulubionym przysmakiem nornic i innych gryzoni. Pozostałe lepiej będą się miały posadzone wprost do gruntu. 

Na trawniku, jeszcze zanim ruszy i będzie zielony, super będą wyglądały duże grupy krokusów (kto był kiedykolwiek w Tatrach wiosną to na pewno marzy mu się taka łąka jak w Dolinie Chochołowskiej), ale też można w podobny sposób wykorzystać szafirki czy cebulice. Narcyzy szczególnie pięknie wyglądają pod starymi drzewami owocowymi, więc jeśli ktoś ma takie drzewo w ogrodzie warto wykorzystać ten efekt. Trzeba tylko pamiętać, że trawnik będziemy mogli skosić dopiero wtedy, kiedy zaschną im liście po przekwitnieniu. No i o tym, że to też nie mogą być pojedyncze rośliny, ani tym bardziej rośliny posadzone w rządkach, tylko trzeba je sadzić w grupach wyglądających naturalnie i swobodnie. Jest na taki układ bardzo prosty sposób – trzeba rozrzucić swobodnym ruchem cebule i posadzić je w miejscach gdzie upadły. 

Moimi ulubionymi kwiatami cebulowymi są szafirki – nie dość, że mają tanie cebule (bo małe!) to jeszcze można je sadzić w formie obwódek, fal, wypełniać nimi rabaty pomiędzy trawami ozdobnymi. Szafirki mogą też rosnąć w pojemnikach, a kiedy je porozstawiamy po ogrodzie – stworzą charakterystyczny, powtarzający się akcent. Świetnie będą wyglądać w towarzystwie niezapominajek – na samą myśl już się cieszę na przyszłoroczną wiosnę! Uwielbiam też narcyzy, szczególnie te o białych, pachnących kwiatach, zebranych w małe bukieciki. Jedna donica z takimi narcyzami postawiona przy wejściu do domu poprawi humor każdemu, kto do nas zawita. 

Fot. Barbara Błaszczyk

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"