Cyrk jest śmieszny? Może tak, ale na pewno nie dla zwierząt. Takiego zdania jest na pewno prezydent Słupska Robert Biedroń, który kilka tygodni temu zabronił wjazdu do miasta cyrkowcom, którzy pracują ze zwierzętami. Decyzja Biedronia wywołała szeroką dyskusję na temat zasadności obecności zwierząt w rozrywce. Bo nie tylko cyrki, często też ogrody zoologiczne nie zapewniają zwierzętom godziwych warunków. Czy w dobie internetu, kanałów przyrodniczych i filmów dokumentalnych powinniśmy emocjonować się rozrywką, tak naprawdę, sprzed wieków?
Posłuchaj wypowiedzi
O tym rozmawiamy w programie "Przed hejnałem". Gośćmi programu były: Natalia Mikołajewska, dr nauk weterynaryjnych, Ośrodek Medycyny Eksperymentalnej i Innowacyjnej Uniwersyteckiego Centrum Medycyny Weterynaryjnej i Magdalena Dudzik, Stowarzyszenie Otwarte Klatki.