Wtorek, 27 paź 9 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Codziennie 10 km przez 427 dni. Prezeska i pielęgniarka, która podbija górskie szczyty!

Czy da się połączyć dyżury pielęgniarskie z biegami górskimi, prezesurą w Polskim Towarzystwie Tatrzańskim i życiem pełnym pasji? Jolanta Augustyńska udowadnia, że tak. Już dzisiaj o 18:00 w Centrum Kultury Podgórza odbędzie się spotkanie, które łączy w sobie wszystko, co najbardziej inspirujące – determinację, wrażliwość i aktywność. Gośćmi Sylwii Paszkowskiej byli Jolanta Augustyńska, pierwsza kobieta na czele Polskiego Towarzystwa Tatrzańskiego, geolożka, biegaczka, pielęgniarka i podróżniczka oraz Artur Wildhardt, miłośnik gór, kolarstwa i teatru, współorganizator spotkania w CKP.

Codziennie 10 km przez 427 dni. Prezeska i pielęgniarka, która podbija górskie szczyty!
Jola Augustyńska/fot. dzięki uprzejmości gościa
Artur Wildhardt i Jolanta Augustyńska/fot. Sylwia Paszkowska

Zakochani w górach

Góry to dla wielu osób coś więcej niż krajobraz. Miejsce, w którym oddycha się pełną piersią, odnajduje spokój, ale też własne granice.

Pamiętam dokładnie, kiedy się zakochałem w górach. To była pierwsza wyprawa na Babią Górę z moją mamą. Byłem w podstawówce. Niezwykłe wrażenie – nie tylko widoki, ale też kapryśna pogoda, mgły, silny wiatr. Babia Góra to matka niepogód i chyba wtedy poczułem, że chcę do niej wracać – mówi Artur Wildhardt.

Dla Joli Augustyńskiej było to całkiem naturalne, ponieważ mieszka w Beskidzie Sądeckim:

Mieszkam w Beskidzie Sądeckim, więc góry miałam zawsze obok. Najpierw były te najbliższe – potem coraz wyższe. Góry stawały się większe, a ja razem z nimi.

To właśnie ta organiczna więź z krajobrazem ukształtowała ją jako człowieka i jako liderkę. Jeśli ktoś umie wspinać się na szczyty fizycznie, potrafi też zdobywać te metaforyczne – społeczne, zawodowe i duchowe.

(cała rozmowa do posłuchania)

Posłuchaj wypowiedzi

Kobieta, która przetarła szlak w Polskim Towarzystwie Tatrzańskim

W 2019 roku Jolanta Augustyńska została pierwszą kobietą na stanowisku prezesa Polskiego Towarzystwa Tatrzańskiego. To historyczny moment w dziejach organizacji.

W oddziałach kobiety się pojawiały, ale na szczeblu centralnym nigdy wcześniej. I przyznam – był to dla mnie zaszczyt, ale i ogromna odpowiedzialność – mówi Jolanta Augustyńska.

Niestety, zaraz po objęciu funkcji rozpoczęła się pandemia, która niemal całkowicie sparaliżowała działalność opartą na spotkaniach, wspólnych wędrówkach i wydarzeniach terenowych.

To było trudne. Trzeba było ratować aktywność. Łączyć oddziały mimo ograniczeń. Mamy 17 oddziałów i ponad 50 jednostek w całym kraju, a ja marzyłam, żebyśmy poczuli się wspólnotą. I choć pandemia utrudniła ten proces, to dziś znów wracamy do spotkań, do ludzi, do gór – mówi Jolanta Augustyńska.

Jola Augustyńska/fot. dzięki uprzejmości gościa

427 dni, 10 kilometrów dziennie

Pewnego dnia Jolanta Augustyńska wymyśliła wyzwanie i postanowiła, że będzie codziennie chodzić lub biegać co najmniej 10 km.

Wymyśliłam to, gdy moja przyjaciółka zachorowała na nowotwór. Chciałam być z nią każdego dnia, jakoś towarzyszyć w jej cierpieniu. Nie przez słowa, bo one szybko się kończą, ale przez czyn. Wiedziałam, że codziennie będzie musiała znosić leczenie, ból, bezsilność. Więc ja też będę robić coś trudnego dzień po dniu. I tak biegłam, czasem szłam – przez deszcz, wiatr, śnieg, przez zniechęcenie – mówi Jolanta Augustyńska.

14 maja o godz. 18:00 w Centrum Kultury Podgórza Jolanta Augustyńska opowie więcej o swojej pasji i zaangażowaniu.

Staramy się co miesiąc zapraszać inspirujące osoby – biegaczy, rowerzystów, wspinaczy, leśników. Chcemy, żeby Kraków, miasto blisko gór, był też miejscem spotkań z ludźmi, którzy niosą wartości – mówi Artur Wildhardt.

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Ktoś wyłamał bariery na zamkniętym zjeździe z DK75 w Gnojniku. Drogowcy zawiadomili policję

  • Nocne utrudnienia na obwodnicy Brzeska. Kierowcy jadący w stronę Krakowa pojadą objazdem

  • Samochód dachował i leżał w polu. Pijanego kierowcę odnalazł policyjny pies

  • Duże zmiany na S-7 w krakowskich Mistrzejowicach. Już niedługo tędy pojadą kierowcy

  • ZUS w Suchej Beskidzkiej po modernizacji. Więcej miejsca i udogodnienia dla klientów

  • "W kręgu nauki" Audycja z 31.10. 2026 r.