Bzygi to muchówki przypominające z wyglądu osy. Czasem usiądzie taki bzyg na dłoni i u człowieka od razu pojawia się odruch, żeby go zabić. Ale nie wolno tego robić! One są niezwykle pożyteczne. Zdaniem niektórych to jedni z najlepszych zapylaczy po pszczole miodnej. Około 1/3 z nich to drapieżcy mszyc. Ale nie są nimi te piękne, potrafiące zawisać w powietrzu muchówki, tylko ich larwy, które nie mają co prawda głowy, ale mają za to haki gębowe. Podnoszą nimi do góry mszyce i wysysają z niej soki. Taka larwa bzyga potrafi zjeść w ciągu swojego życia od 200 do nawet ponad 1000 mszyc – opowiada prof. Kazimierz Wiech z Uniwersytetu Rolniczego.