Wtorek, 27 paź 11 °C Jakość powietrza: Umiarkowana Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

"Celem analizy kolorystycznej jest pełna akceptacja siebie"

W świecie, w którym moda i wygląd często postrzegane są przez pryzmat panujących trendów, coraz więcej osób zaczyna szukać indywidualnego klucza do podkreślenia swojego piękna. Jednym z ciekawszych narzędzi, które odpowiada na tę potrzebę, jest analiza kolorystyczna, czyli subtelna sztuka dopasowania kolorów do naturalnych cech urody. Gościniami Sylwii Paszkowskiej były kolorystki Aleksandra Bialikiewicz i Olga Dziubek.

"Celem analizy kolorystycznej jest pełna akceptacja siebie"
Zdjęcie ilustracyjne/Fot. pexels

Czym właściwie jest analiza kolorystyczna?

Analiza kolorystyczna polega na rozpoznaniu naturalnych atrybutów urody – koloru skóry, włosów, tęczówki, aby dobrać kolory ubrań, makijażu i dodatków tak, by harmonizowały z tym, co dana osoba już ma. To nie my mamy się dopasować do koloru, ale kolor powinien współgrać z nami. Analiza kolorystyczna nie służy zmienianiu siebie, tylko rozumieniu i akceptowaniu swojej unikalności.

Czasem eksperymentujemy z makijażem czy kolorem włosów. W analizie kolorystycznej nie kłócimy się z naturą, tylko próbujemy ją dopełnić – mówi Olga Dziubek.

Choć wiele osób zna podstawowy podział na cztery typy urody – wiosna, lato, jesień i zima – współczesna analiza kolorystyczna sięga znacznie głębiej. Najpopularniejszy system dziś to dwanaście typów, choć bywają i bardziej rozbudowane. Uroda człowieka nie mieści się w szufladkach. Są typy z "przepływami", mieszankami cech sąsiadujących pór roku, z bardziej stonowaną lub kontrastową urodą.

Są cztery główne pory roku. Pierwszy system, który próbował usystematyzować i dopasować typy urody do pewnych barw mocno je szufladkował i ograniczał. Aktualnie najpopularniejszym systemem jest system dwunastu typów, choć pojawiają się też liczniejsze. Bardzo wiele typów urody wymyka się z szablonów, ram czy książkowych opisów. Trudno je wtedy zaklasyfikować i wtedy możemy dopasowywać tę paletę, żeby była dobrana bardzo indywidualnie – mówi Aleksandra Bialikiewicz.

Analizy nie da się przeprowadzić "na oko". Nie wystarczy spojrzeć na kogoś i stwierdzić, że skoro ma jasne włosy i niebieskie oczy, to na pewno jest typem letnim. Liczy się reakcja twarzy na kolory, testowana przy użyciu specjalnych narzędzi – chust, ram kolorystycznych i światła dziennego.

(cała rozmowa do posłuchania)

Posłuchaj wypowiedzi

Olga Dziubek i Aleksandra Bialikiewicz/fot. Agata Ciechanowska

Kolor jako narzędzie samoakceptacji

W analizie kolorystycznej chodzi o odnalezienie harmonii. Kiedy przyłożymy, odpowiednią ramę wszystko nagle pasuje. Cera się rozświetla, oczy stają się bardziej wyraziste, a cała twarz wygląda na bardziej wypoczętą i spójną.

Musimy właściwie wykorzystywać różnego rodzaju narzędzia, takie, jak ramy kolorystyczne, które stworzone są pod dany typ kolorystyczny. W analizie kolorystycznej szukamy harmonii. Przykładając, jedną ramę widzimy np. że kolory są zbyt jasne, świetliste i wtedy wybieramy kolejną. W momencie, gdy przykładamy tę właściwą, nagle wszystko klika i staje się ona taką ozdobą dla urody. Podkreśla kolor oka, rozświetla kolor cery, łączy się z włosami, ale jednocześnie nic nie dominuje, dopełnia urodę – mówi Aleksandra Bialikiewicz.

To dlatego wiele osób po analizie przestaje farbować włosy czy mocno się malować, ponieważ w końcu widzą, że ich naturalne piękno, odpowiednio podkreślone, naprawdę działa.

Analiza kolorystyczna nie ma na celu ograniczać, lecz uwalniać. Pomaga zrozumieć, dlaczego niektóre kolory sprawiają, że wyglądamy świeżo i promiennie, a inne – szaro. Daje klucz do tworzenia spójnej, funkcjonalnej szafy, oszczędza czas i pieniądze.

Analiza kolorystyczna jest o akceptowaniu siebie. Nie mówi, że musisz coś zmienić. Wiele klientek po wykonaniu analizy przestaje farbować włosy, przestaje się na co dzień malować, ponieważ nie czuje już takiej potrzeby i zaczyna doceniać swoje naturalne piękno w otoczeniu właściwych kolorów – mówi Olga Dziubek.

Analiza to wskazówka, a nie wyrok. A jeśli dana osoba dobrze się czuje w jakimś kolorze – nie ma powodu, żeby z niego rezygnować.

Kobiety przestają myśleć, że są niewystarczające, ponieważ okazuje się, że po prostu do tej pory nosiły złe kolory i nagle widzą, że wszystko jest dobrze. Wszystko ze sobą współgra i działa przy odpowiednich kolorach – mówi Aleksandra Bialikiewicz.

Analiza kolorystyczna jest nie tylko dla kobiet. Choć to one częściej korzystają z tej usługi, mężczyźni również coraz chętniej po nią sięgają. To narzędzie oszczędzające czas, stres i błędy zakupowe.

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Hanna Bieluszko wraca na scenę mimo choroby. "Nie czuję się spełniona. Mam kilka marzeń"

  • Urząd czekał na konserwatora, konserwator na urząd. Remont Placu Drzewnego w Tarnowie w końcu się rozpocznie?

  • Zaduszki Organowe 2026. Muzyczny maraton w krakowskich świątyniach

  • Mieszkańcy chcą tego wjazdu, drogowcy go zamknęli. Ktoś wyłamał bariery

  • Nocne utrudnienia na obwodnicy Brzeska. Kierowcy jadący w stronę Krakowa pojadą objazdem

  • Samochód dachował i leżał w polu. Pijanego kierowcę odnalazł policyjny pies