Wtorek, 27 paź 11 °C Jakość powietrza: Dostateczna Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

"Bicie to rana zadana ciału, a wstyd to rana zadana duszy"

Wstyd to emocja, której wszyscy doświadczamy od najmłodszych lat. Zwykle pojawia się w relacjach rodzinnych i wychowawczych, gdzie w sposób nieświadomy przekazywany jest z pokolenia na pokolenie. W rozmowie z Sylwią Paszkowską Ewa Woydyłło, psycholożka i terapeutka uzależnień, autorka, wyjaśnia, że wstyd często nie służy pozytywnej zmianie, lecz może powodować długotrwałe problemy emocjonalne i społeczne, prowadząc do wyobcowania i patologii.

"Bicie to rana zadana ciału, a wstyd to rana zadana duszy"
Fragment okładki książki "O wstydzie bez wstydu. Poczuj się dobrze ze sobą"

Wstyd a wychowanie

Wstyd najczęściej wszczepiają nam dorośli, zazwyczaj w dobrej wierze, ufając, że poprzez zawstydzanie uczą dzieci odpowiedzialności lub pokory. Niestety, wstyd staje się "raną duszy", która wpływa na sposób, w jaki dorosłe już dzieci postrzegają siebie i świat. Jest to pozostałość po "czarnej pedagogice" — metodach wychowawczych opartych na przemocy psychicznej i fizycznej, które mogą objawiać się zarówno przez bicie, jak i zawstydzanie, upokarzanie czy szyderstwo. Wciąż obecny w naszej kulturze model wychowywania przez wstyd i przemoc emocjonalną skutkuje u wielu osób poczuciem niższości i niską samooceną.

W odróżnieniu od wstydu, wychowanie oparte na miłości, trosce i akceptacji buduje zdrowe poczucie wartości i pozwala na rozwój emocjonalny. Zawstydzanie dziecka, zamiast uczyć go odpowiedzialności, zazwyczaj podkopuje jego pewność siebie, co wpływa na przyszłe relacje i poczucie własnej wartości.

(cała rozmowa do posłuchania)

Posłuchaj wypowiedzi

Wstyd i poczucie winy

Zasadnicza różnica istnieje między wstydem a poczuciem winy. Poczucie winy jest zdrowym sygnałem, który odnosi się do konkretnego czynu — jeśli zrobiło się coś złego, można to naprawić, np. przeprosić lub poprawić swoje postępowanie. Wina jest związana z działaniem i odpowiedzialnością za to, co zrobiliśmy, dlatego prowadzi do autorefleksji i zmiany zachowania.

Wstyd natomiast jest emocją, która odnosi się do naszej tożsamości, a nie do konkretnych działań. Często zawstydzane osoby słyszą komunikaty, które odbierają jako negatywną ocenę siebie samych, np. "Jesteś nieudacznikiem" czy "Jak możesz tak wyglądać". Wstyd prowadzi do potępienia siebie, przez co trudno jest naprawić błąd lub znaleźć rozwiązanie. Staje się on psychicznym ciężarem, który wywołuje niechęć do siebie, a niejednokrotnie również wstręt.

Społeczne skutki wstydu

Jednym z negatywnych skutków wstydu jest jego wpływ na zdrowie psychiczne i relacje społeczne. Społeczeństwo, w którym szeroko praktykowane jest zawstydzanie, często prowadzi do ukrywania problemów, jak np. uzależnień. W Polsce wiele osób żyje z poczuciem, że nie mogą otwarcie mówić o swoich problemach czy trudnych sytuacjach rodzinnych, ponieważ przynoszą "wstyd" rodzinie lub otoczeniu.

Przykładem może być rodzina z problemem alkoholowym, gdzie dziecko, które próbuje zwrócić uwagę na sytuację, spotyka się z agresją i wyrzutami, że przynosi wstyd. Wstyd prowadzi do zamknięcia, ukrywania problemów i braku wsparcia społecznego, co może prowadzić do patologii.

Ewa Woydyłło, fot. Sylwia Paszkowska

Rodzaje wstydu i jego źródła

Ewa Woydyłło wyróżnia różne rodzaje wstydu, takie jak wstyd anatomiczny, sytuacyjny, egzystencjalny, klasowy i narcystyczny. Każdy z tych typów wpływa na jednostkę w odmienny sposób, a ich wspólnym mianownikiem jest wykluczenie z grupy lub poczucie niższości. Wstyd wywodzący się z poczucia niższości lub różnic klasowych sprawia, że osoby czują się gorsze ze względu na cechy, na które często nie mają wpływu — jak wygląd, status materialny, czy przynależność do mniejszości.

Jednym z ważnych aspektów pracy nad wstydem jest przebaczenie. Przebaczenie pozwala na zamknięcie bolesnego etapu i zaakceptowanie przeszłości, ale nie zawsze prowadzi do pojednania. Pojednanie wymaga odbudowy relacji i wzajemnego zaufania, czego nie zawsze można osiągnąć. Czasem najlepszym rozwiązaniem jest przebaczenie dla własnego dobra, ale świadome unikanie relacji, która przynosi cierpienie.

Okładka książki "O wstydzie bez wstydu. Poczuj się dobrze ze sobą"

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS w trybie natychmiastowym. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Pijany kierowca uciekał przed policją w Krakowie. Miał ponad 2 promile i był poszukiwany

  • Kiedy poznamy skalę nadużyć w polskim Kościele? Przewodniczący komisji podał termin końcowego raportu

  • Polskie seriale, które dobrze się zestarzały. Te tytuły musi znać każdy

  • Spacer z psem w jesienny wieczór: smycz, odblaski i suche łapy po deszczu

  • Śmierć młodej kobiety podczas wichury w Zakopanem. Właściciel działki usłyszał zarzut

  • "Historia kina nigdy nie stoi w miejscu". 27. Festiwal Filmu Niemego