Wtorek, 27 paź 9 °C Jakość powietrza: Umiarkowana Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

"Biały Anioł" i "Prześliczna wiolonczelistka". Alicja Zioło przypomina niezwykłe Polki

Alicja Zioło, autorka książki "Krakowianki. Kontynuacja. Herstoryczne portrety niezwykłych Polek", w rozmowie z Sylwią Paszkowską opowiedziała o dwóch barwnych postaciach – Annie Szałapak, związanej z Piwnicą pod Baranami oraz Annie Wójtowicz-Pawluśkiewicz, pierwowzorze tytułowej postaci z piosenki Skaldów "Prześliczna wiolonczelistka".

"Biały Anioł" i "Prześliczna wiolonczelistka". Alicja Zioło przypomina niezwykłe Polki
Alicja Zioło/fot. Sylwia Paszkowska

Anna Szałapak. Biały Anioł z Mazowieckiej

Anna Szałapak była jedną z tych postaci, które w Krakowie można było spotkać niemal na każdym kroku – w Piwnicy pod Baranami, w muzeach. Znana przede wszystkim jako "Biały Anioł" krakowskiej sceny, swoją artystyczną drogę zaczynała nie od śpiewu, a od tańca w Zespole Pieśni i Tańca "Słowianki" Uniwersytetu Jagiellońskiego. Do Piwnicy trafiła w trudnym momencie jej historii, gdy po odejściu Ewy Demarczyk i śmierci Wiesława Dymnego pojawiło się widmo zakończenia działalności. Piotr Skrzynecki dostrzegł jej talent i stał się jej mentorem, zabiegając o nowe piosenki specjalnie dla niej.

Do Zespołu Pieśni i Tańca trafiła dopiero na etapie studenckim. Gdy pojawiła się w Piwnicy pod Baranami, był to moment, kiedy rozważano zawieszenie działalności. Zmarł Wiesław Dymny, Ewa Demarczyk odeszła i zdawało się, ze te największe nazwiska zniknęły. Piotr Skrzynecki postanowił dać ostatnią szansę tej sytuacji. I wtedy w Piwnicy pojawiła się grupa dziewcząt, które do dzisiaj nazywane są Słowiankami. Na dużej została tylko Anna Szałapak, która od początku urzekła Piotra Skrzyneckiego. Zachęcał kompozytorów, żeby pisali dla niej piosenki, więc miała repertuar, z którym mogła występować nie tylko w Piwnicy. Umożliwiło jej to także solową karierę – mówi Alicja Zioło.

Posłuchaj poprzedniej rozmowy:

"W latach 30. była jedną z najwybitniejszych tenisistek świata". Zapomniane bohaterki Krakowa powracają w kolejnym tomie "Krakowianek"!

Sylwia Paszkowska

Z książki "Krakowianki. Kontynuacja. Herstoryczne portrety niezwykłych Polek"

W mediach kojarzono ją głównie z repertuarem Piwnicy, ale Anna Szałapak prowadziła także działalność muzealną. Zatrudniona w Muzeum Historycznym Miasta Krakowa, zajmowała się m.in. krakowskim szopkarstwem. Do Muzeum Etnograficznego nie trafiła.

Charakterystyczny biały strój zawdzięcza piosence "Białe zeszyty" z muzyką Zygmunta Koniecznego i tekstem Agnieszki Osieckiej. Od tamtej pory biel stała się jej scenicznym znakiem rozpoznawczym – powłóczyste suknie, długie blond włosy, subtelny makijaż i rekwizyty dodawały jej występom magicznego klimatu.

(cała rozmowa do posłuchania)

Posłuchaj wypowiedzi

Anna Wójtowicz-Pawluśkiewicz, czyli prześliczna wiolonczelistka

Anna Wójtowicz-Pawluśkiewicz, na zawsze pozostanie związana z obrazem romantycznej, eleganckiej Anawy Marka Grechuty. Choć wielu sądziło, że łączył ich romans, prawda była inna – serce oddała Michałowi Pawluśkiewiczowi, bratu Jana Kantego. Do Anawy trafiła przypadkiem, a właściwie dzięki Zbigniewowi Wodeckiemu. Grechuta, szukając smyczków do aranżacji nowych utworów, wszedł do szkoły muzycznej przy ul. Warszawskiej. Trafił na Wodeckiego, który zawołał: "Ania! Potrzebują wiolonczeli!". Tak narodził się legendarny skład zespołu.

Grała pięknie i miała dobry głos, lecz pozostawała w tle – za wiolonczelą, traktowana raczej jako "ozdoba zespołu". Jan Kanty Pawluśkiewicz po latach przyznał, że żałuje, iż nie wykorzystano jej wokalnych możliwości. Była też inspiracją dla hitu Skaldów "Prześliczna wiolonczelistka", choć w teledysku zagrała ją aktorka.

Z książki "Krakowianki. Kontynuacja. Herstoryczne portrety niezwykłych Polek"

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • 20-letni sołtys Cikowic chce głosować za własnym odwołaniem. W tle konflikt z proboszczem

  • Bruk-Bet Termalica melduje się w 1/8 finału Pucharu Polski

  • Groźny wypadek na rynku w Nowym Sączu. BMW wjechało na chodnik i potrąciło pieszego

  • Olkuska bomba ekologiczna do likwidacji. Jest chętny na wywóz 800 ton odpadów

  • Pijany kierowca uciekał przed policją w Krakowie. Miał ponad 2 promile i był poszukiwany

  • Kiedy poznamy skalę nadużyć w polskim Kościele? Przewodniczący komisji podał termin końcowego raportu