Wtorek, 27 paź 9 °C Jakość powietrza: Umiarkowana Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

90 obrazów w 90 dni. „Nic wielkiego” Natalii Bieniek

Dziewięćdziesiąt obrazów powstałych w ciągu dziewięćdziesięciu dni. Natalia Bieniek przez całe lato zatrzymywała na niewielkich płótnach światło, kolory, zmieniające się niebo i własne emocje. Efektem jest wystawa „Nic wielkiego”, której wernisaż odbędzie się 10 września o godz. 19 na Targowej 2 w Krakowie. O procesie pracy nad cyklem i prezentowaniu sztuki poza tradycyjną galerią artystka opowiadała na antenie Radia Kraków wspólnie z Dominikiem Kozą z Targowej 2.

90 obrazów w 90 dni. „Nic wielkiego” Natalii Bieniek
Wystawa "Nic wielkiego", fot. Natalia Bieniek, archiwum własne

Posłuchaj wypowiedzi

90 dni, 90 obrazów

Założenie było proste i wymagające: każdego dnia miał powstawać jeden obraz. Rytm szybko zderzył się z codziennością. Zdarzały się dni bez malowania, a później takie, podczas których Bieniek tworzyła trzy lub cztery prace. Ostatecznie plan udało się zrealizować – cykl liczy dziewięćdziesiąt płócien, każde o wymiarach 30 na 30 centymetrów.

Każdy jest jakimś wspomnieniem, każdy jest jak kartka z pamiętnika i jest takim listem miłosnym do lata – mówi Natalia Bieniek.

W obrazach powracają niebo i chmury, światło, kolory oraz ślady konkretnych chwil. Artystka korzystała z różnych sposobów pracy: czasem punktem wyjścia była bezpośrednia obserwacja, innym razem wspomnienie albo nastrój. Nie wypracowała jednego systemu, który prowadziłby ją przez wszystkie dziewięćdziesiąt prac. Znaczenie miało również to, czego w danym momencie słuchała. Poszczególne obrazy powstawały więc jako zapis kolejnych letnich doświadczeń, a dopiero zestawione razem ujawniły wspólny rytm. Bieniek przyznaje, że zobaczyła wszystkie prace obok siebie dopiero podczas przygotowywania wystawy – w domowej pracowni zwyczajnie brakowało na to miejsca.

Artystka jest absolwentką krakowskiej Akademii Sztuk Pięknych, gdzie studiowała wzornictwo przemysłowe. Malarstwo pojawiało się na studiach, choć – jak przyznaje – nie należało wtedy do jej ulubionych przedmiotów. Wróciła do niego już po ukończeniu ASP, w czasie pandemii. Szukała wówczas zajęcia, które będzie sprawiało jej przyjemność, a samo malowanie traktowała również jako doświadczenie o terapeutycznym wymiarze. Wtedy pojawił się motyw nieba, który do dziś pozostaje ważną częścią jej twórczości. Na co dzień Bieniek pracuje również jako graficzka, a oba obszary jej działalności wzajemnie się przenikają.

Natalia Bieniek i Dominik Koza w Radiu Kraków, fot. Aneta Hudzik

Sztuka na wyciągnięcie ręki

„Nic wielkiego” będzie prezentowane na Targowej 2, która od kilku lat działa jako miejsce spotkań, a jedną z jej części jest przestrzeń wystawiennicza. Biała ściana regularnie trafia w ręce kolejnych krakowskich artystek i artystów. Dominik Koza, który prowadzi Targową 2 wspólnie z Michałem Targoszem, podkreśla, że od początku zależało im na bezpośrednim kontakcie ze sztuką – obecnej podczas spotkania z przyjaciółmi, rano i wieczorem, wpisanej w codzienne funkcjonowanie miejsca.

Taki sposób prezentowania prac jest bliski również Bieniek, która sama od dawna bywa na Targowej 2.

Bardzo mi się podoba, że obrazy będą w tle historii opowiadanych sobie przez ludzi, w tle ich spotkań. To jest takie przy ludziach, dostępne dla ludzi – mówi artystka.

Targowa 2 jest też mocno związana z historią Starego Podgórza. Koza mówi o potrzebie zachowywania miejsc mających własny charakter, szczególnie w dzielnicach podlegających intensywnym przemianom. W lokalu mieścił się kiedyś sklep z farbami, wcześniej działała tam manufaktura soczewek. Dziś jedną z warstw jego historii dopisują kolejne wystawy.

Wernisaż „Nic wielkiego” odbędzie się 10 września o godz. 19 na Targowej 2. Wystawa pozostanie dostępna także po wernisażu, w godzinach działania Targowej 2.

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Spór o UPA dzieli już nie tylko Polskę i Ukrainę. Ekspert wskazuje na przełom

  • Zamknięto dziki parking na krakowskich Bielanach. Miasto szuka rozwiązania

  • Odwołana rzeczniczka uczniów zabiera głos. "Dzień wcześniej dostałam pismo od prezydenta Gibały"

  • 20-letni sołtys Cikowic chce głosować za własnym odwołaniem. W tle konflikt z proboszczem

  • Bruk-Bet Termalica melduje się w 1/8 finału Pucharu Polski

  • Groźny wypadek na rynku w Nowym Sączu. BMW wjechało na chodnik i potrąciło pieszego