W niedzielę 31 sierpnia ulicami Zakopanego już po raz dziesiąty pobiegną uczestnicy Biegu po Oddech, imprezy charytatywnej organizowanej z myślą o chorych na mukowiscydozę. Będzie to punkt kulminacyjny jubileuszowej edycji imprezy, w której swój udział zapowiedziało już ponad 1500 osób. Część z nich nie przyjedzie jednak pod Tatry, tylko weźmie udział w wirtualnej odsłonie biegu, do której można dołączyć do 30 września. W tym przypadku 5 kilometrów dla chorych na mukowiscydozę można przebiec w dowolnym miejscu na świecie. Gościem Sylwii Paszkowskiej była Anna Skoczylas-Ligocka z Polskiego Towarzystwa Walki z Mukowiscydozą.
Bieg po Oddech to wydarzenie sportowe, ale przede wszystkim akt solidarności z tymi, którzy na co dzień mierzą się z mukowiscydozą, nieuleczalną chorobą genetyczną, na którą w Polsce choruje około 1800 osób. W swojej dotychczasowej historii impreza przyciągnęła blisko dziesięć tysięcy uczestników, oraz grupę sprawdzonych partnerów biznesowych, dzięki którym udało się zebrać ponad siedemset tysięcy złotych. Dochód z imprezy przeznaczono w całości na pomoc podopiecznym PTWM, które jest największą organizacją zrzeszającą chorych na mukowiscydozę w Polsce.
Chcemy państwa dzisiaj zachęcić do tego, by się trochę poruszać i pobiegać. Zablokujemy Zakopane na jedną godzinkę, ale myślę, że ta energia, która jest generowana podczas tego biegu, ta radość, którą ludzie przeżywają z tego spotkania, jest naprawdę tego warta. Będzie nas około 1500 osób w wersji lokalnej i wirtualnej. A ścigać będzie my się z Justyną Kowalczyk - mówi Anna Skoczylas-Ligocka.
Więcej o biegu TUTAJ