Wtorek, 27 paź 11 °C Jakość powietrza: Dostateczna Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Prezydent Tarnowa o wschodniej obwodnicy miasta. "Pamiętam obietnice, że powstanie w 2013 roku"

- Wschodnia obwodnica Tarnowa powinna już dawno powstać. Ma zaplanowany przebieg, decyzję środowiskową, nie ma tylko pieniędzy - mówił na antenie Radia Kraków prezydent miasta, Jakub Kwaśny. W przyszłym miesiącu prezydent Tarnowa planuje zmiany w budżecie, które umożliwiłyby sfinansowanie projektu obwodnicy. Chodzi o pierwszy przebieg drogi, który ma decyzję środowiskową ważną do 2028 roku. "Mam nadzieję, że gdy obwodnica będzie projektowana, znajdą się pieniądze na budowę. Każdy inny przebieg obwodnicy odsuwa tę inwestycję od 5 do 10 lat. Pamiętam, jak obiecywano, że powstanie ona w 2013 roku" - mówił prezydent Kwaśny w porannej rozmowie Radia Kraków.

Prezydent Tarnowa o wschodniej obwodnicy miasta. "Pamiętam obietnice, że powstanie w 2013 roku"
Jakub Kwaśny, fot. Agnieszka Wrońska

Posłuchaj porannej rozmowy w Radiu Kraków

Panie prezydencie, czy jest pan wreszcie zdecydowany na ostateczne zakończenie dyskusji o tym, którędy powinna przebiegać wschodnia obwodnica miasta? W kwietniu zaproponuje pan na sesji pieniądze na jej projekt w pierwszym przebiegu, który od dawna ma już decyzję środowiskową? Czy to już będzie koniec tej sagi?

- Podejrzewam, że nie. GDDKiA proponuje, żebyśmy dali sobie jeszcze czas. Propozycja projektowania tej drogi w przebiegu, który ma decyzję środowiskową, to przedłużanie dyskusji. Będziemy tan temat rozważać na sesji, radni zdecydują. Ja uważam, że obwodnica powinna dawno powstać. Nie ma tylko pieniędzy. Mam nadzieję, że jak ta droga będzie projektowana, pieniądze się znajdą. Na pewno nie ma ich w kasie miasta.

Wschodnia obwodnica Tarnowa jednak w granicach miasta? Zdecydują radni

Agnieszka Wrońska-Bęben

Jest pan zatem na 100% przekonany, że to jest ten przebieg, który powinien obowiązywać? Ten z decyzją środowiskową. Mówi pan o pieniądzach na jej budowę. Pierwsza decyzja miasta dotyczy jednak pieniędzy, które trzeba przeznaczyć na sam projekt.

- Każdy inny przebieg odsuwa w czasie realizację tej inwestycji o 5-10 lat. My o wschodniej obwodnicy Tarnowa mówimy od kilkunastu lat. Pamiętam obietnice o powstaniu drogi w 2013 roku. Ona musi powstać jak najszybciej. Wszyscy są już zmęczeni: mieszkańcy osiedla Zielonego, Jasna, ale też miasto, które w kółko remontuje aleję Jana Pawła II.

Czyli pana decyzja będzie związana z przeznaczeniem pieniędzy na projekt. To trafi na sesję Rady Miasta, która zdecyduje. Potem będzie poszukiwanie pieniędzy już na budowę. Droga w ponad 50% przechodzi przez tereny Tarnowa i miasto musi te pieniądze w jakiś sposób znaleźć. Jaki to będzie test dla Rady Miasta? Są radni, których rodziny mają domy w pobliżu tej projektowanej wschodniej obwodnicy Tarnowa.

- Proszę pamiętać, że pieniądze przeznaczane na projekt nie dają żadnej gwarancji. GDDKiA, ani Ministerstwo Infrastruktury nie mają pomysłu na finansowanie tej inwestycji. Tarnów powinien mieć wschodnią obwodnicę. Pytanie, czy znajdą się środki, czy będzie decyzja radnych co do tego przebiegu. Ja jestem do tego przekonany. Zobaczymy na sesji. Póki co pieniędzy na projekt nie ma. Musimy to znaleźć z panią skarbnik.

Jak pan w ogóle dziś ocenia szansę na to zewnętrzne finansowanie? Niby obiecuje je wiceminister Bukowiec, ale pewności dziś nie ma, że Tarnów te pieniądze dostanie.

- Nie mam wglądu w budżet GDDKiA, ale uważam, że te pieniądze są. Pewnie jednak będą pochodziły z niezrealizowanych inwestycji w innych częściach kraju.  Budżet Tarnowa nie udźwignie takiej inwestycji drogowej. To droga krajowa. Ten zapis w ustawie, nakładający na miasta na prawach powiatu, obowiązek budowy… Może w Krakowie i Warszawie ich na to stać, ale w średnich miastach, które mają swoje problemy i zawsze były na końcu łańcucha pokarmowego - nas to przerasta.

Mówił o tym wiceminister Bukowiec, obiecując, że tutaj coś być może uda się zmienić...

- Tu muszę panu ministrowi podziękować. Jego zaangażowanie jest ponadprzeciętne. Zależy mu na tym, żeby poprawić sytuację mieszkańców Tarnowa i wyprowadzić ciężki ruch z miasta.

Pierwszy krok i tak należy do miasta. Mówi pan, że będą państwo szukać pieniędzy na projekt, potem zdecyduje o tym w kwietniu Rada Miasta, czy te pieniądze zostaną...

- Czy w kwietniu, czy w maju? Nie wiem. Znaleźć nagle kilka milionów w naszej sytuacji to wyczyn.

Słyszymy też, że kończy się cierpliwość ministerstwa. Czy zatem Tarnów stoi dziś przed alternatywą - albo będzie wschodnia obwodnica w tym pierwszym przebiegu, albo w ogóle jej nie będzie?

- Mam nadzieję, że nie. To droga krajowa.

Jest jeszcze zachodnia obwodnica. Tarnów w zasadzie może pożegnać się z planami budowy zachodniej obwodnicy? Pas na budowę zarezerwowany jest od dekad. Mieszkańcy tracą cierpliwość, chcą się tam budować. Gminy sąsiednie chcą też zmieniać plany i dawać zezwolenie na budowę.

- Tu jest problem odpowiedzialności samorządowców. Tam, gdzie to było możliwe, przez lata korytarz był chroniony, bo takie były plany. Czasem ich realizacja jest odroczona. Żeby uniknąć nadmiernych wyburzeń, takie rzeczy jednak się dzieją. Chroni się tereny przed zabudową. Jak odejdziemy od ochrony tych terenów, pozwolimy się ludziom budować, będzie to nie fair w stosunku do przyszłych nabywców tych terenów. Nie można pozwolić im się budować, wiedząc, że za 10-20 lat będą wywłaszczani. Przyszli nabywcy nie muszą o tym wiedzieć. Odpowiedzialnie trzeba ten teren rezerwować. Te plany są znane. Zachodnia obwodnica powinna powstać szybko, żeby właściciele terenów dostali odszkodowania. Dziękuję marszałkowi Pagaczowi, że w to jest zaangażowany. Chcemy rozpocząć prace, wyznaczając przebieg, uzyskując decyzję środowiskową i szukając pieniędzy w kolejnej perspektywie unijnej. To będzie droga powiatowa. To będzie nasze zadanie.

Działki zarezerwowane pod obwodnicę od 40 lat. Mieszkańcy Zbylitowskiej Góry mają dość

Bartłomiej Maziarz

Dyskusja o wschodniej obwodnicy, dyskusja o zachodniej obwodnicy Tarnowa... Dojmujące jest to hamletyzowanie tarnowskie o obwodnicach.

- Nikt nie hamletyzuje. Jedyną przeszkodą i zamieszaniem jest to związane z ministerstwem i GDDKiA. Zmiana rządów, zmiana koncepcji. Wschodnia obwodnica ma decyzję środowiskową. Poprzednie władze szukały alternatywnych przebiegów, które wywołały jeszcze większe protesty. Chcemy jasnej deklaracji. Tarnów nie chce tego hamletyzowania.

Tarnów dołoży pieniądze do remontu stadionu żużlowego? Były problemy z przetargami, co prawda oferta została złożona, ale przekracza ona zakładane przez miasto nakłady.

- Tak. Dziś jest nadzwyczajna sesja rady. Jest projekt, są środki od pana marszałka. Sejmik i radni jednomyślne przeznaczyli 5 milionów na ten cel. W budżecie Tarnowa były środki na stadion. Zakładaliśmy nieco inną kwotę w przetargu. Radni zdecydują. Środki jednak są.

Jedna firma jest chętna wyremontować stadion żużlowy w Tarnowie. Problemem jest jednak cena

Bartłomiej Maziarz

Na koniec sprawa kuriozalna, bo chodzi o wypadek na śliskiej płycie rynku. Sąd przyznał odszkodowanie osobie, która została poszkodowana w ten sposób. Co państwo zamierzają zrobić z płytą rynku, na której dochodzi do tego typu wypadków?

- Cieszę się, że sąd przyznał odszkodowanie. To jasny sygnał dla nas. Przejąłem miasto rok temu. Płyty rynku nie projektowałem. Ja bym to zrobił nieco inaczej, byłoby więcej zieleni. Jesteśmy po wstępnych szacunkach, jaka opcja wchodzi w grę. Pewnie pójdziemy w kierunku frezowania czerwonych fragmentów. Chcemy ten problem wyeliminować.

Czyli Tarnów będzie frezował?

- Do tego się skłaniamy, żeby wyeliminować śliską powierzchnię z rynku.

Komentarze

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Pijany kierowca uciekał przed policją w Krakowie. Miał ponad 2 promile i był poszukiwany

  • Kiedy poznamy skalę nadużyć w polskim Kościele? Przewodniczący komisji podał termin końcowego raportu

  • Polskie seriale, które dobrze się zestarzały. Te tytuły musi znać każdy

  • Spacer z psem w jesienny wieczór: smycz, odblaski i suche łapy po deszczu

  • Śmierć młodej kobiety podczas wichury w Zakopanem. Właściciel działki usłyszał zarzut

  • "Historia kina nigdy nie stoi w miejscu". 27. Festiwal Filmu Niemego