Wtorek, 27 paź 8 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Norbert Kaczmarczyk (PiS): Gdyby nie rozłam, zwycięstwo PiS w wyborach byłoby bardziej realne

- Gdyby nie rozłam w PiS, wspólnie zwycięstwo byłoby bardziej realne - oceniał na antenie Radia Kraków poseł Prawa i Sprawiedliwości Norbert Kaczmarczyk. Do Rozwoju Plus dołączają kolejni politycy i samorządowcy, między innymi prezydenci Kalisza i Tarnobrzega. Były premier Mateusz Morawiecki zapowiada, że do jego ugrupowania dołączą kolejne osoby. "Jesteśmy zawiedzeni, że poszli swoją drogą. Jest szansa na porozumienie, wprawdzie zmniejszyła się, ale liczę, że koledzy z Rozwoju Plus popatrzą na sondaże i zdecydują się na powrót" - mówił poseł Kaczmarczyk w porannej rozmowie Radia Kraków.

Norbert Kaczmarczyk (PiS): Gdyby nie rozłam, zwycięstwo PiS w wyborach byłoby bardziej realne
Norbert Kaczmarczyk. / fot: Jacek Bańka

Posłuchaj porannej rozmowy w Radiu Kraków

Mateusz Morawiecki zapowiada kolejne transfery do stowarzyszenia Rozwój Plus. To ma być następny prezydent miasta, między innymi po prezydencie Kalisza. W Małopolsce poseł Kmita mówi o 250 osobach zainteresowanych działalnością w stowarzyszeniu, a poseł Krajewski nawet o 400. Kto zostanie w Prawie i Sprawiedliwości?

- Skupiamy się na pracy, na programie. Kwestie rozłamowe nas nie interesują. Musimy zostawić to za sobą. Ta dyskusja toczy się przez wakacje wokół PiS. Problemów jest dużo w rolnictwie, gospodarce, budżecie. Tym powinniśmy się zająć jako największa formacja opozycyjna.

"Szanuję dorobek premiera Morawieckiego"

Wśród polityków Prawa i Sprawiedliwości wyczuwalna jest dzisiaj wściekłość na byłego premiera?

- Nie ma takich emocji jak wściekłość. Bardziej zawód, że członkowie tego stowarzyszenia poszli swoją drogą. Razem, według metody liczenia głosów, wygrana byłaby bardziej realna. 15+15 lub 5+30 - zależy od sondaży - taka metoda się nie sprawdza. Nawet kilka procent mniej daje utratę władzy. Nie cieszymy się z tego. Jest szansa na porozumienie. Ta szansa była duża, teraz się zmniejszyła, ale liczę, że koledzy popatrzą realnie na sondaże, jak możemy budować program dla Polski i wrócą. Czy to się zdarzy? Nie wiem. Musimy się skupić na walce o wygraną w wyborach, nie na rozłamach.

Rozłam w PiS i klub Morawieckiego. Eksperci: "Chodzi o to, kto narzuci swoją narrację elektoratowi"

Jacek Bańka

Mówi pan o zawodzie, a pan był przecież w rządzie premiera Mateusza Morawieckiego wiceministrem rolnictwa. Dlaczego pan został, nie podążył za Mateuszem Morawieckim? Andrzej Gut-Mostowy był wiceministrem turystyki w rządzie Mateusza Morawieckiego i potem chciał dalej z nim współpracować. Dlaczego pan nie?

- Szanuję dorobek premiera Morawieckiego i polityków Rozwój Plus. Moja droga wiodła do PiS od lat. Za czasów Kukiz’15 głosowałem razem z PiS przy 500+. Byłem orędownikiem startu z PiS, gdy Kukiz’15 poszedł z PSL. Było wielu polityków Kukiz’15, którzy kibicowali PiS i myśleli, że w przyszłości te formacje będą razem. Kiedy Suwerenna Polska połączyła się z PiS, uznałem, że to jest moja droga docelowa. Podobnie jak w piłce nożnej - jak trafia się do tak dużego klubu, to ważne dla polityka, żeby ten klub wzmacniać i razem odnosić sukcesy. Młode pokolenie musi poprowadzić PiS. To mój cel.

Chicago Fire czy FC Barcelona?

Jak mówi pan o klubach piłkarskich, oby Prawo i Sprawiedliwość nie stało się takim Chicago Fire dla niektórych polityków. Podkreślił pan tę drogę. Kukiz 15, Suwerenna Polska, Prawo i Sprawiedliwość. Jako były polityk Suwerennej Polski dostrzega pan dzisiaj „suwpolizację” Prawa i Sprawiedliwości? Niektórzy mówią o „jakizacji” nawet.

- Porównywałem PiS do Barcelony. Niektórzy się śmieją, ale ten klub polityczny jest największy w Polsce, jak chodzi o możliwość realizacji programu na prawicy. Co do Suwerennej Polski, panów Jakiego i Ziobry, wiele racji było wśród polityków, którzy ostrzegali przed kwestiami KPO, pieniędzmi za praworządność. To była tylko obietnica Tuska. Żadne ustawy nie zostały zbudowane, nic się nie zmieniło, a pieniądze zostały odblokowane. Dużo racji miała wtedy Suwerenna Polska. Nie ma tu jednak triumfalizmu. Suwerenna Polska jest pokazywana jako osoby, które w PiS się przebijają do mediów. To młode osoby, które radzą sobie na niskich miejscach list. To skuteczni politycy. Czasem są więc oskarżenia, że oni tworzą agendę PiS. Tak nie jest. Cieszymy się ze współpracy z PiS, z prezesem Kaczyńskim i innymi grupami.

Waldemar Żurek: Ziobro może być ciężarem dla Trumpa. Sprawa Pegasusa przypomina Watergate

Rafał Nowak-Bończa

Skoro tyle mówimy o Suwerennej Polsce, zna jakieś dokładniejsze miejsce pobytu byłego wiceministra sprawiedliwości Marcina Romanowskiego?

- Nie znam miejsca pobytu pana Romanowskiego. Są doniesienia o tym, że wysłany został list z Naddniestrza. Polskie służby powinny posiadać taką wiedzę. To polityk polski, który nie miał możliwości osądzenia w związku z jego działalnością, jak poseł Król. Prokuratura Europejska wnioskowała o aresztowanie posła, parlament głosem koalicji rządzącej zdecydował, żeby go nie doprowadzać. Polityków należy traktować równo.

Tu są zarzuty też.

- Tak. Trzeba traktować równo. Z perspektywy państwa nie jest to dobre, że tak się wydarzyło. Jedni mówią, że ktoś przejął pana Romanowskiego, on ma jakieś informacje. Lepiej, żeby był w Polsce, żeby odpowiadał z wolnej stopy, jak Wojciech Król. Mógłby bronić swojego dobrego imienia. Dariusz Matecki został wypuszczony, ale było jeszcze losowanie sędziów. Potem zrezygnowano z losowania sędziów, żeby zamknąć ministra Ziobro, pana Romanowskiego. Rząd potrzebował takich sukcesów.

"Ceny produktów rolnych będą wysokie"

Nie niepokoi to pana? Prorosyjskie Naddniestrze z silną rosyjską agenturą, a tam były wysoki urzędnik z kraju Unii Europejskiej, który miał dostęp do kluczowych informacji w tym kraju. Nie wygląda to dobrze.

- Nie wiemy, czy on tam jest. Ta sytuacja została sprowokowana tym, że w Polsce trudno jest się bronić. Jedni są traktowani tak, inni inaczej. Król może odpowiadać z wolnej stopy. Skąd zatem areszt dla Romanowskiego i Ziobry? Prokuratura Europejska, do której tak bardzo chciała należeć Koalicja Obywatelska, pan premier Donald Tusk, rekomenduje, żeby człowieka zamknąć, dlaczego politycy dają mu odpowiadać z wolnej stopy? Trzeba traktować wszystkich równo. Ci ludzie nie godzili się na takie traktowanie i zamykanie ich. Zdecydowali się wyjechać. Konsekwencją tego jest to, że są różne dywagacje. To konsekwencja nieudolnych działań rządu Donalda Tuska.

PiS zmienia się w Suwerenną Polskę? Ryszard Terlecki: "Do końca bym się nie zgodził, ale coś jest na rzeczy"

Rafał Nowak-Bończa

Mówił pan o rolnictwie. Jak to jest, że politycy prześcigali się w straszeniu nas wszystkich Mercosurem - z panem na czele - ale pierwszy miesiąc obowiązywania umowy pokazuje rosnący polski eksport do tych krajów? Jesteśmy na plusie. Oczywiście to jest pierwszy miesiąc, ale być może reguły gry zmieniła sytuacja w cieśninie Ormuz.

- Nigdy po pierwszym miesiącu nie okaże się, że wszystko jest droższe w sklepach. Będzie jednak inaczej. Momentów krytycznych jest kilka. Mercosur, ceny paliw w żniwa, do tego trudności jak niskie plony. Ceny produktów rolnych będą wysokie. Na tyle wysokie, żeby zabezpieczyć rolnika? Nie ma dopłat do nawozów, paliwa, zboża. To widzą konsumenci na półkach. Produkty rolne są problematyczne. Są wysokie koszty produkcji. Wysokie ceny dopiero przed nami.

Komentarze

Najpopularniejsze

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Nowy Sącz: Trzy przedszkola do likwidacji. Radni przegłosowali uchwały mimo protestów

  • Wisła Kraków przedłużyła kontrakty z czterema piłkarzami. Kluczowi obrońcy zostają przy Reymonta

  • Tomasz Siemieniec ostro o Cracovii: Nie widzę szans ani na wygranie derbów, ani na utrzymanie

  • Spór o UPA dzieli już nie tylko Polskę i Ukrainę. Ekspert wskazuje na przełom

  • Zamknięto dziki parking na krakowskich Bielanach. Miasto szuka rozwiązania

  • Odwołana rzeczniczka uczniów zabiera głos. "Dzień wcześniej dostałam prośbę od Łukasza Gibały"