Wtorek, 27 paź 4 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

A może Wystawa Światowa EXPO Kraków 2040? Tereny w Nowej Hucie idealne

EXPO 2025 Osaka Kansai organizowana w Japonii zakończona efektownym pokazem ogni sztucznych. Wśród wyróżnionych polski pawilon i polska ekspozycja. Z dobrej strony pokazała się też Małopolska. Następne EXPO wskazujące kierunki rozwoju ludzkości odbędzie się w Arabii Saudyjskiej, a później? Skoro przyszłość, którą miała kreować „Nowa Huta Przyszłości” stała się przeszłością, a głównym punktem stała się budowa skansenu, to może warto spojrzeć śmielej. Może tereny poprzemysłowe Nowej Huty mogłyby stać się miejscem spotkania ludzi z całego świata podczas np. EXPO Kraków 2040.

A może Wystawa Światowa EXPO Kraków 2040? Tereny w Nowej Hucie idealne
Pokazaliśmy, że potrafimy mówić o dziedzictwie w sposób nowoczesny i piękny - mówił Marek Solecki

Posłuchaj relacji z Expo w Poranku Radia Kraków

Expo 2025 Osaka, Kansai to już historia. Na sztucznej, specjalnie w tym celu zbudowanej wyspie Yumeshima swoje pawilony prezentowało 161 państw i regionów oraz 9 organizacji międzynarodowych. Organizatorzy szacują, że wystawę odwiedziło łącznie 28 milionów osób.

Pawilon Polski na Wystawie Światowej w Osace został uhonorowany jedną z najważniejszych nagród przyznawanych przez Bureau International des Expositions. Polska zdobyła Złotą Nagrodę w kategorii pawilonów średniej wielkości.

Nasz pawilon przyciągał długie kolejki zwiedzających. fot. Marek Solecki
Polski pawilon na EXPO 2025 Osaka Kansai. Fot. Marek Solecki

O wydarzeniu opowiadał w Radiu Kraków Marek Solecki, dziennikarz stacji, który relacjonował Expo prosto z Osaki.

– Polska była tam bardzo widoczna. Nasz pawilon przyciągał długie kolejki zwiedzających, nie tylko ze względu na logistyczne trudności z biletami. Hasło „Dziedzictwo, które napędza przyszłość” trafiło w punkt – mówił Marek Solecki.

Jak dodaje, nagrodzony budynek autorstwa duetu Alicja Kubicka i Borja Martinez wyróżniał się formą i przesłaniem.

– Pawilon zbudowano w formie drewnianej spirali, symbolizującej polską kreatywność i ciągłość kultury. Pokazaliśmy, że potrafimy mówić o dziedzictwie w sposób nowoczesny i piękny – relacjonował dziennikarz.

O idei projektu i odbiorze ekspozycji opowiadała Marta Zielińska, zastępczyni komisarza sekcji polskiej na Expo 2025:

– Kolejki do Pawilonu Polski były ogromne. Wieść niesie po Japonii, że oferujemy wyjątkowe wrażenia – zarówno za sprawą architektury, jak i ekspozycji, która zaprasza zwiedzających do interakcji. Opowiadamy o polskim dziedzictwie, ale też o tym, jak z odwagą patrzymy w przyszłość – podkreślała Zielińska.

Polska sekcja konsekwentnie postawiła na naturalne materiały i nowoczesne technologie. – Pawilon został wybudowany w technologii drewnianej, bo ta konwencja zachwyca i jest doceniana na ostatnich wystawach. Spiralna bryła symbolizuje polską myśl rozchodzącą się po świecie – dodała. 

W polskim pawilonie znalazło się też miejsce dla muzyki i nauki. – Trzy razy dziennie odbywały się recitale Fryderyka Chopina, a Program Promocji Polskiej Nauki objął sześć miesięcy współpracy między piętnastoma polskimi i trzydziestoma japońskimi uczelniami – mówiła Zielińska.

Pokazaliśmy, że potrafimy mówić o dziedzictwie w sposób nowoczesny i piękny - mówił Marek Solecki

Marek Solecki relacjonował, że Polska była widoczna również poza samym pawilonem.

– Małopolska promowała się kamperem jeżdżącym po całej Japonii, a w Kioto można było zobaczyć wystawę polskiego malarstwa. Pokazaliśmy się z naprawdę dobrej strony – podkreślał dziennikarz Radia Kraków.

Charakter światowych wystaw zmieniających się na przestrzeni lat zwraca uwagę. – Kiedyś po Expo zostawały symbole, jak wieża Eiffla czy Atomium. Dziś pozostaje raczej wrażenie i idee. W Osace zostaje sztuczna wyspa – mówił Marek Solecki. 

Dziennikarz Radia Kraków nie ukrywa, że choć polski pawilon zrobił duże wrażenie, nie wszystkie ekspozycje spełniły oczekiwania. 

– Najbardziej podobał mi się japoński pawilon pokazujący proces przemijania i przetwarzania materii. Rozczarował za to pawilon amerykański, który prezentował wizję współpracy międzynarodowej, nijak mającą się do realnej polityki imigracyjnej USA – oceniał.

W 2030 roku spotkamy się w Rijadzie, w Arabii Saudyjskiej. A gdyby spojrzeć odważniej… może kiedyś Expo w Krakowie? Może na terenach po kombinacie w Nowej Hucie?

Najpopularniejsze

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Kino czyli środek pomocniczy dla badaczy, a zwłaszcza dla fizjologów. 130 lat od pierwszej krakowskiej projekcji

  • Domowa strefa relaksu na zimę - sauna, wanna spa w ogrodzie czy łazienka z hydromasażem?

  • W jakim czasie zwracają się szkolenia z gospodarki magazynowej?

  • Najciekawsze książki z literatury pięknej – co warto przeczytać?

  • Waloryzacja świadczenia pośmiertnego z ubezpieczenia renty odroczonej

  • Dlaczego ser w plastrach tak szybko się poci i jak temu zapobiec