Czy Kraków doczeka się własnego Central Parku we wschodniej części miasta? Według Janusza Sepioła, głównego architekta miasta, przyszłość Nowej Huty to nie produkcja, lecz zrównoważony rozwój: lasy, kampusy badawcze i przyjazne środowisko miejskie. Także Wesoła zmieni się nie do poznania.
- Nowa Huta: od przemysłu do zieleni
Janusz Sepioł zaproponował przekształcenie terenów po kombinacie w Nowej Hucie w ogromny obszar zieleni publicznej – tzw. Las Nowohucki. Teren ten ma dziś charakter zdegradowany i wymaga radykalnej zmiany funkcji. Celem jest stworzenie przyjaznego środowiska dla nowoczesnych instytucji badawczych, a nie powrót do produkcji przemysłowej. - Zielony klin wschodniego Krakowa
Wizja zakłada utworzenie zielonego klina (na wzór Lasu Wolskiego na zachodzie miasta), który objąłby m.in. okolice Przylasku Rusieckiego, doliny Wisły i tereny graniczące z Wieliczką. Taka transformacja zwiększyłaby wartość otaczających terenów i otworzyła je na funkcje mieszkaniowe. - Wesoła: rewitalizacja z wodą, kulturą i parkiem
Tereny dawnej dzielnicy szpitalnej Wesoła mają być przekształcone w nowoczesną dzielnicę kultury i zieleni. Jesienią 2025 roku ogłoszony zostanie konkurs na Nową Mediatekę. Powstaną też m.in. Biblioteka Kraków, park, strefy rekreacyjne, teatr i Urban Forum. - Współpraca z Ogrodem Botanicznym i uczelniami
Plan zakłada rozwinięcie Ogrodu Botanicznego UJ w stronę Wesołej, stworzenie nowego wejścia oraz rozbudowę jego funkcji. Istotna jest też integracja z terenami AWF i planowaną nową Filharmonią, z którą Wesoła zostanie połączona trasą pieszo-rowerową. - Długofalowe planowanie i jakość architektury
Zdaniem architekta, inwestycje miejskie powinny stawiać na jakość i trwałość, a nie tempo. Konkursy architektoniczne, choć dłuższe, pozwalają osiągnąć lepsze efekty. Projekty w stylu „zaprojektuj i zbuduj” często kończą się kompromisem jakościowym, który Kraków – jako miasto metropolitalne – powinien unikać.
Posłuchaj całej rozmowy Jacka Bańki z Januszem Sepiołem.
Nowa Huta – od przemysłu do zieleni
Architekt uważa, że najbliższa dekada będzie czasem przekształcania Krakowa w miasto postindustrialne. Tereny po kombinacie w Nowej Hucie – obejmujące ponad 1000 hektarów, z czego ok. 600–700 to strefy zdegradowane, dawne wysypiska i zaplecza przemysłowe – są w dużej mierze nieużywane i zdominowane przez „chwastowy las”.
Sepioł opisał dwa konkurujące ze sobą podejścia do przyszłości tego terenu - model przemysłowy zakładający dalszą produkcję i przyciąganie inwestorów z branż wytwórczych oraz model transformacyjny, zgodnie z którym odchodzi się od produkcji na rzecz usług rozwojowych, badań, kultury i zielonej przestrzeni publicznej.
Nawet 300 hektarów w nowohuckim kombinacie może przejąć Kraków. "Rozmawiamy o trzy razy większym terenie niż planowano"
Sepioł opowiada się za tą drugą wizją. Wskazuje, że współczesny Kraków nie może konkurować w sferze przemysłowej z uwagi na wysokie koszty pracy, energii i restrykcje środowiskowe. Jego zdaniem należy tam zorganjzować przestrzeń sprzyjającą nowoczesnym funkcjom, takim jak kampusy naukowe, instytuty badawcze, parki technologiczne czy miejsca rekreacji.
Kluczowym elementem tej koncepcji jest utworzenie Lasu Nowohuckiego – dużego kompleksu zieleni publicznej, który stanowiłby wschodni odpowiednik Lasu Wolskiego. Nowy klin zieleni, rozciągający się od doliny Wisły po granice Krakowa i Wieliczki, ma pełnić funkcję ekologiczną i krajobrazową, a jednocześnie zwiększać atrakcyjność sąsiednich terenów mieszkaniowych.
Las Solidarności zamiast ciężkiego przemysłu na terenach nowohuckiego kombinatu?
Musimy stworzyć nowe środowisko, mogą nim być tereny leśne, otwarte. Popatrzmy na mapę wschodniej części Krakowa - mamy ogromny kompleks wodny czyli Przylasek Rusiecki, mamy dolną terasę Wisły, a po drugiej stronie następny kompleks przyrodniczo-wodny – Brzegi. Powstaje więc wielki obszar, który mógłby być zielonym klinem. W zachodniej części miasta tym zielonym jądrem jest Las Wolski i Las Tyniecki. Klin wschodni to właśnie Las Nowohucki
- przekonuje Janusz Sepioł.
Wesoła – rewitalizacja z wodą i kulturą w centrum
Główny architekt miasta opowiadał też o planach dla Wesołej. Tu działania są bardziej zaawansowane. Jesienią 2025 roku planowane jest ogłoszenie konkursu architektonicznego na Mediatekę, która stanie się jednym z kluczowych elementów nowej dzielnicy kultury i rekreacji.
W przeciwieństwie do ogromnej skali Nowej Huty, Wesoła obejmuje około 10 hektarów, ale – jak podkreśla Sepioł – to teren o wyjątkowym potencjale.
Jego rewitalizacja opiera się na nawiązaniu do historycznego charakteru miejsca, w tym obecności stawów, skarpy pradolinnej Wisły i Ogrodu Botanicznego, tworzeniu przestrzeni zielonych i retencyjnych, zrównoważonej rozbudowie infrastruktury kultury, w tym Biblioteki Kraków, Urban Forum, ośrodka teatralnego i parku z placami zabaw. W ramach pierwszego etapu rewitalizacji planuje się, między innymi, zagospodarowanie dawnej kuchni i pralni szpitalnej, rozbudowę instytucji kultury i poprawę dostępności pieszo-rowerowej, zwłaszcza w stronę planowanej nowej Filharmonii Krakowskiej i Parku Kolejowego.
Jak połączyć Wesołą z przyszłą Filharmonią? Główny architekt Krakowa: "może kładka, może przejście"
Zapewne najszybciej powstaną place zabaw dla dzieci. Dzieci są szczególną grupą, ponieważ przyciągają ze sobą dorosłych. Wisienką na torcie będzie ośrodek teatralny
- opowiada Sepioł.
Nowa Wesoła za 10 lat: mediateka, teatr, ogrody i park w centrum miasta
Współpraca z uczelniami i sąsiedztwo Ogrodu Botanicznego
Istotnym elementem planu dla Wesołej jest współpraca z Uniwersytetem Jagiellońskim, a konkretnie z Collegium Medicum, które dysponuje terenem sąsiadującym z Ogrodem Botanicznym. Sepioł liczy na wspólne działania, które pozwolą na „przyciągnięcie ogrodu do Wesołej” – na przykład stworzenie nowego wejścia od strony dzielnicy czy rozwój arboretum otwartego dla mieszkańców.
To idea, z którą wiążę ogromne nadzieje. Ma promieniować i wpływać na zmiany w otoczeniu. A najbardziej potrzebną zmianą jest ta w obszarze pomiędzy ulicą Śniadeckiej (czyli Wesołą w tej części, która jest miejska), a Ogrodem Botanicznym
- mówi gość Radia Kraków.
Architekt poruszył również kwestie planowania i jakości przestrzeni publicznych. Jest przeciwny przyspieszonym trybom typu „zaprojektuj i zbuduj”, które – jego zdaniem – obniżają jakość architektury. Dla projektów takich jak Wesoła i Las Nowohucki kluczowa jest wysoka jakość urbanistyczna i architektoniczna, która może przyciągnąć mieszkańców i inwestorów.