Wtorek, 27 paź 9 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Jeździ na wózku, w MŚ w Singapurze zdobywa medale w pływaniu. Jacek Czech: "Te dwa brązy są jak złoto"

"Wracałem po kontuzji i wciąż jestem na podium światowym” – mówi w Radiu Kraków Jacek Czech, niepełnosprawny pływak i dwukrotny medalista MŚ w Singapurze. Deklaruje, że tym razem chce powalczyć o złoto. "Chciałbym urwać jeszcze dwie sekundy" - przyznaje w rozmowie z Marcinem Ryszką.

Jeździ na wózku, w MŚ w Singapurze zdobywa medale w pływaniu. Jacek Czech: "Te dwa brązy są jak złoto"
Fot. dzięki uprzejmości gościa programu

Posłuchaj podcastu

Dwa brązowe medale, ale jak złote

Jacek Czech podsumowuje start w Singapurze: „To są dwa brązowe medale, ale dla mnie są jak złoto, bo wracałem po kontuzji… i wciąż jestem na podium światowym”. Wyniki są bliskie życiówek, a poziom mistrzostw określa jako „niesamowicie wysoki”.

„Zaczynałem od minuta piętnaście na dystansie pięćdziesięciu metrach. Teraz to jest nawet pięćdziesiąt sześć sekund” – cieszy się.

COS Zakopane – miejsce, które inspiruje

Zawodnik od siedmiu lat bazuje w COS Zakopane: hotel, stołówka, odnowa, basen – wszystko na miejscu. „Nie muszę tracić czasu na dojazdy, mogę się koncentrować na treningu — to klucz do sukcesu”. Warunki przyciągają kolejnych para-sportowców.

Jacek Czech trenuje 11–12 jednostek tygodniowo, dlatego mocno dba o reset. „Lubię uciec od hałasu, podziwiać góry i po prostu cieszyć się życiem”.

Jacek Czech podczas MŚ w Singapurze
Fot. dzięki uprzejmości gościa programu

Wsparcia wciąż brakuje

Największą barierą jest… biurokracja i finanse. „Tracę 30–40% czasu na załatwienia i szukanie środków. Gdybym miał pełne wsparcie sztabu, mógłbym urwać 2–3 sekundy”. Czech podkreśla, że nie potrzebuje egzotycznych wyjazdów – tylko stabilnych warunków i specjalistów.

Kontuzje go nie powstrzymają

Ostatni rok to złamania (kość strzałkowa i piszczelowa, później dwa żebra). „Wydźwignąłem się systematyczną pracą przez 10 miesięcy. Jestem wdzięczny ludziom z COS-u w Zakopanem i wszystkim, którzy pomagali”.

Cel na kolejne lata jest jasny: „Chcę walczyć o złoto dla Polski”.

Komentarze

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Nocne utrudnienia na obwodnicy Brzeska. Kierowcy jadący w stronę Krakowa pojadą objazdem

  • Samochód dachował i leżał w polu. Pijanego kierowcę odnalazł policyjny pies

  • Duże zmiany na S-7 w krakowskich Mistrzejowicach. Już niedługo tędy pojadą kierowcy

  • ZUS w Suchej Beskidzkiej po modernizacji. Więcej miejsca i udogodnienia dla klientów

  • "W kręgu nauki" Audycja z 31.10. 2026 r.

  • Jedno przedszkole uratowane, trzy nadal zagrożone. Prezydent Nowego Sącza zmienia plany