Wtorek, 27 paź 7 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

USA i Iran. Jakie byłyby skutki dla Polski wojny regionalnej na Bliskim Wschodzie?

– „Równie prawdopodobne jest osiągnięcie porozumienia, jak i wybuch pełnoskalowej wojny” – mówi Marcin Krzyżanowski z Uniwersytetu Jagiellońskiego. W Radiu Kraków tłumaczy, dlaczego napięcie wokół Iranu wciąż pozostaje niebezpiecznie wysokie i jakie skutki ewentualnej eskalacji mogłaby odczuć także Polska.

USA i Iran. Jakie byłyby skutki dla Polski wojny regionalnej na Bliskim Wschodzie?
Antyamerykański billboard w Teheranie po groźbach USA wobec Iranu. Fot. EPA/ABEDIN TAHERKENAREH Dostawca: PAP/EPA.

USA gotowe do ataku, rozmowy w tle

Deklaracje płynące z Pentagonu nie pozostawiają wątpliwości – Stany Zjednoczone są przygotowane na ewentualne działania militarne wobec Iranu. Jednocześnie pojawiają się sygnały o rozpoczęciu rozmów dyplomatycznych, choć – jak podkreśla Marcin Krzyżanowski z Instytutu Bliskiego i Dalekiego Wschodu Uniwersytetu Jagiellońskiego – ich charakter pozostaje niejasny.

– „Z jednej strony USA są gotowe do ataku, co potwierdzają zarówno źródła z Pentagonu, jak i niezależne. Z drugiej strony docierają informacje o negocjacjach, a nawet negocjacjach na temat negocjacji” – mówił na antenie Radia Kraków. W jego ocenie napięcie wciąż jest bardzo wysokie, choć bezpośrednia eskalacja została chwilowo odsunięta.

Cieśnina Ormuz i ceny ropy. Skutki także dla Polski

Jednym z najbardziej odczuwalnych skutków ewentualnej wojny regionalnej byłby wzrost cen ropy naftowej. Iran od dawna zapowiada możliwość blokady Cieśniny Ormuz – jednego z najważniejszych szlaków transportu surowców energetycznych.

– „Nawet bez aktywnej blokady działania wojenne w regionie wymusiłyby na statkach pozostanie w portach” – zauważa Krzyżanowski.

Taka sytuacja oznaczałaby poważne zakłócenia na światowych rynkach i bezpośrednie konsekwencje także dla polskiej gospodarki.

W jego opinii decyzja Iranu o uznaniu wojsk Unii Europejskiej za organizację terrorystyczną ma przede wszystkim charakter symboliczny i dyplomatyczny. – „Nie spodziewam się konkretnych ruchów militarnych z żadnej strony” – ocenia rozmówca Radia Kraków.

Program nuklearny Iranu: spowolniony, ale nie zniszczony

Jak podkreśla Krzyżanowski, wcześniejsze ataki na instalacje nuklearne nie przyniosły efektów, na jakie liczyli ich autorzy.

– „Infrastruktura nie została zniszczona, a co najwyżej uszkodzona” – mówił. Iran wciąż posiada setki kilogramów wzbogaconego uranu i zachował zdolności technologiczne do dalszego rozwoju programu.

Zdaniem naszego rozmówcy celem Teheranu jest osiągnięcie statusu państwa progowego. – „To państwo, które w krótkim czasie mogłoby wyprodukować broń nuklearną, gdyby uznało to za konieczne” – tłumaczył.

Wpływ na sytuację w Ukrainie

Ewentualna eskalacja na Bliskim Wschodzie miałaby również wpływ na sytuację w Ukrainie. – „Wsparcie militarne dla Kijowa uległoby zmniejszeniu” – ocenia Krzyżanowski, wskazując na konieczność przeniesienia części systemów obronnych do regionu Bliskiego Wschodu.

Co do współpracy Iranu z Rosją, szczególnie w sektorze zbrojeniowym, oraz brutalnie stłumionych protestów wewnątrz Iranu mówi wprost: – „Żaden z problemów, które wyprowadziły ludzi na ulice, nie został rozwiązany”. Gość audycji dodaje, że kolejne fale protestów są jedynie kwestią czasu.

Krzyżanowski zaznaczył, że rola Izraela w obecnym napięciu jest bardzo duża.

– „To Izrael stara się popchnąć Stany Zjednoczone do interwencji, by na dłużej usunąć zagrożenie ze strony Iranu”.

Komentarze

Najpopularniejsze

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Darmowe parkowanie w krakowskim OPP 1 i 11 listopada

  • Nowy Sącz: Trzy przedszkola do likwidacji. Radni przegłosowali uchwały mimo protestów

  • Wisła Kraków przedłużyła kontrakty z czterema piłkarzami. Kluczowi obrońcy zostają przy Reymonta

  • Tomasz Siemieniec ostro o Cracovii: Nie widzę szans ani na wygranie derbów, ani na utrzymanie

  • Spór o UPA dzieli już nie tylko Polskę i Ukrainę. Ekspert wskazuje na przełom

  • Zamknięto dziki parking na krakowskich Bielanach. Miasto szuka rozwiązania