Wtorek, 27 paź 9 °C Jakość powietrza: Umiarkowana Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Ubóstwo energetyczne w Małopolsce. „To może być dramat, którego jeszcze nie jesteśmy świadomi”

W Małopolsce nawet co ósme gospodarstwo domowe może być dotknięte ubóstwem energetycznym – wynika ze wstępnych analiz zespołu badawczego z Uniwersytetu Rolniczego w Krakowie. Naukowcy pod kierunkiem prof. Mariusza Dacko rozpoczęli szczegółowe badania, których efektem ma być gotowy raport dla samorządów lokalnych. – To problem, który będzie narastał, zwłaszcza po wejściu w życie unijnego podatku ETS2 – ostrzega gość Radia Kraków.

Ubóstwo energetyczne w Małopolsce. „To może być dramat, którego jeszcze nie jesteśmy świadomi”
Zdjęcie ilustracyjne/ Fot. Pexels
  • Skala zjawiska jest realna, choć niedoszacowana. W Małopolsce ok. 12,5% gospodarstw domowych może być dotkniętych ubóstwem energetycznym, co oznacza dziesiątki tysięcy rodzin. Problem bywa ukryty i jest wciąż słabo rozpoznany przez instytucje publiczne.

  • Ubóstwo energetyczne to nie tylko brak pieniędzy. Wpływ mają także źródła ciepła, brak termomodernizacji, stan budynku oraz niewiedza mieszkańców. Nawet relatywnie lepiej zarabiające rodziny mogą popaść w energetyczne problemy z powodu niskiej efektywności energetycznej domów.

  • Podatek ETS2 pogłębi problem. Nowy unijny system opłat za emisję CO₂ z budynków (ETS2), który wejdzie w życie w 2027 roku, znacząco podniesie koszty ogrzewania. Dla wielu gospodarstw może to oznaczać niemożność opłacenia podstawowych rachunków.

  • Potrzebna aktywność samorządów i mądre wsparcie. Programy rządowe, takie jak Czyste Powietrze oferują pomoc, ale wymagają lokalnego zaangażowania i uproszczenia procedur. – Wielu ludzi trzeba będzie poprowadzić za rękę – podkreśla prof. Dacko.

  • Trwają badania, raport wiosną 2026. Uniwersytet Rolniczy we współpracy z gminami opracowuje diagnozę i rekomendacje działań. Celem jest przygotowanie samorządów na wyzwania związane z transformacją energetyczną i ograniczenie skali nadchodzącego kryzysu.

Posłuchaj całej rozmowy

Ubóstwo energetyczne to zjawisko coraz częściej obecne w debacie publicznej, ale – jak przekonuje prof. Mariusz Dacko z Uniwersytetu Rolniczego – wciąż zbyt słabo rozpoznane. – To poważny problem i chyba ciągle jeszcze niedoceniany – mówił w rozmowie z Radiem Kraków. Jego zespół właśnie rozpoczął badania w kilku gminach województwa małopolskiego, by precyzyjnie określić skalę zjawiska.

Według danych Głównego Urzędu Statystycznego w Małopolsce ubóstwo energetyczne dotyka ok. 12,5% gospodarstw domowych. – To może wydawać się mało w porównaniu z innymi regionami, jak Wielkopolska, gdzie wskaźnik sięga 27%, ale pamiętajmy, że Małopolska to gęsto zaludniony region. Mówimy więc o setkach tysięcy osób – zaznacza prof. Dacko.

Nie tylko niskie dochody

Ubóstwo energetyczne to nie tylko problem niskich zarobków. Jak tłumaczy ekspert, w grę wchodzą także źródła ogrzewania, stan techniczny budynków i brak termomodernizacji. – Nie wiemy, ile domów jest ocieplonych, ani jaka jest sytuacja finansowa ich mieszkańców. To właśnie razem tworzy zjawisko ubóstwa energetycznego – mówi prof. Dacko.

Dla zobrazowania problemu przytacza definicję brytyjską, według której gospodarstwo domowe przeznaczające ponad 10% dochodu na ogrzewanie, wpada w kategorię ubóstwa energetycznego. – U nas te wskaźniki są inne, bo mamy inne warunki klimatyczne i dochodowe – dodaje.

Podatek ETS2 – nadciągające obciążenie

Dodatkowym ciosem dla ubogich energetycznie rodzin może być podatek ETS2, który obejmie emisyjność budynków i transportu. – To może być pewien jeszcze nieuświadomiony dramat, który się pojawi – ostrzega ekspert. Według wyliczeń cytowanych w rozmowie rodzina ogrzewająca dom gazem zapłaci w pierwszych trzech latach funkcjonowania systemu ponad 6 tys. zł, a później nawet 24 tys. zł. Dla gospodarstw ogrzewanych węglem koszt może być jeszcze wyższy.

Lokalne działania i szansa na zmianę

Jednak nie wszystko stracone. – Mamy program Czyste Powietrze i program Stop Smog. To są środki, które można wykorzystać, by zmienić źródła ogrzewania i przeprowadzić termomodernizację – mówi prof. Dacko. Kluczowa jednak jest aktywność samorządów. – Człowiek zagubiony w gąszczu procedur potrzebuje przewodnika. I tu rola lokalnych władz jest nie do przecenienia.

Badacze chcą zaprosić do współpracy gminy o różnym stopniu aktywności w dziedzinie ekologicznej transformacji – jedną z czołówki rankingu Eco Hero i drugą z jego końca. – Chcemy poznać bariery, które powstrzymują mieszkańców przed działaniami. I jednocześnie pokazać samorządom, jak duże wyzwania czekają je już za dwa lata.

Realne skutki społeczne

Konsekwencje braku działań mogą być dotkliwe. Ekspert wymienia trzy główne skutki: materialne (pogorszenie warunków życia), zdrowotne (np. spalanie śmieci czy przegrzewanie pomieszczeń) oraz psychologiczne – „poczucie wstydu, wykluczenia, a nawet lokalne konflikty”.

Raport już wiosną 2026

Badania zakończą się wiosną przyszłego roku. Powstanie raport, który ma trafić do władz lokalnych i rządowych. – Chcemy opracować rekomendacje dostosowane do sytuacji konkretnych gmin i ich mieszkańców. To będzie coś szczególnego i – mam nadzieję – naprawdę przydatnego – podsumowuje prof. Dacko.

Komentarze

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Zaduszki Organowe 2026. Muzyczny maraton w krakowskich świątyniach

  • Ktoś wyłamał bariery na zamkniętym zjeździe z DK75 w Gnojniku. Drogowcy zawiadomili policję

  • Nocne utrudnienia na obwodnicy Brzeska. Kierowcy jadący w stronę Krakowa pojadą objazdem

  • Samochód dachował i leżał w polu. Pijanego kierowcę odnalazł policyjny pies

  • Duże zmiany na S-7 w krakowskich Mistrzejowicach. Już niedługo tędy pojadą kierowcy

  • ZUS w Suchej Beskidzkiej po modernizacji. Więcej miejsca i udogodnienia dla klientów