Wtorek, 27 paź 12 °C Jakość powietrza: Dostateczna Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Składka zdrowotna dzieli polityków. „Małe firmy potrzebują oddechu, ale to wymaga namysłu”

Prezydenckie weto wobec ustawy o obniżeniu składki zdrowotnej dla przedsiębiorców wzbudziło debatę o kosztach i konsekwencjach reformy. – To nie jest sprawa zerojedynkowa. Wymaga konsultacji, analizy skutków i kompromisu, którego dziś w polityce dramatycznie brakuje – mówi prof. Michał Kudłacz z Uniwersytetu Ekonomicznego w programie O Tym Się Mówi w Radiu Kraków.

Składka zdrowotna dzieli polityków. „Małe firmy potrzebują oddechu, ale to wymaga namysłu”
Fot. pexels
  • Obniżenie składki zdrowotnej – korzyści dla mikroprzedsiębiorców, ale też koszt dla budżetu
    Redukcja składki zdrowotnej mogłaby realnie odciążyć jednoosobowe działalności gospodarcze i mikrofirmy – średnio o kilkaset złotych miesięcznie. Jednak wiąże się to z ubytkiem ok. 4,5 mld zł rocznie w budżecie państwa, co rodzi pytania o źródła finansowania tej luki i potencjalne zagrożenia dla systemu ochrony zdrowia.
  • Brak szerokich konsultacji społecznych
    Rozmówca zwraca uwagę na brak konsultacji z kluczowymi środowiskami: samorządami, związkami zawodowymi, pracodawcami oraz przedstawicielami ochrony zdrowia. To poważna luka, która utrudnia realną ocenę skutków projektu i czyni debatę bardziej polityczną niż merytoryczną.
  • Złożone skutki dla samorządów i rynku pracy
    Z jednej strony niższe składki mogą pobudzić przedsiębiorczość i zwiększyć dochody gmin z PIT/CIT, z drugiej – mogą osłabić NFZ i wymusić większe zaangażowanie finansowe samorządów w opiekę zdrowotną. Istnieje również ryzyko, że ulga skłoni pracowników etatowych do przechodzenia na samozatrudnienie, co mogłoby tworzyć nierówności w systemie.
  • Potrzeba kompromisu, nie politycznego sporu
    Rozmówca podkreśla, że temat składki zdrowotnej nie powinien być traktowany zerojedynkowo. Kluczem do konstruktywnego rozwiązania jest kompromis i konsensus, oparte na konsultacjach i analizach skutków. Tylko wtedy możliwe będzie stworzenie systemu, który wspiera mikroprzedsiębiorców, nie rujnując finansów publicznych.

Posłuchaj rozmowy z dr. Michałem Kudłaczem

Prezydent Andrzej Duda zawetował ustawę zakładającą obniżenie składki zdrowotnej dla przedsiębiorców. Projekt, forsowany przez rząd, miał przynieść ulgę przede wszystkim najmniejszym firmom – szczególnie jednoosobowym działalnościom gospodarczym – poprzez zmniejszenie kosztów prowadzenia działalności. Prezydent argumentował jednak, że ustawa nie gwarantuje pokrycia ubytku w budżecie Narodowego Funduszu Zdrowia, co mogłoby zagrozić stabilności systemu ochrony zdrowia.

Prezydent zawetował ustawę obniżającą składkę zdrowotną dla przedsiębiorców

Radio Kraków

Prof. Michał Kudłacz przyznaje, że byłaby to realna ulga finansowa, szczególnie dla jednoosobowych działalności, ale podkreśla również, że wiązałaby się z dużym ubytkiem w budżecie państwa (ponad 4,5 mld zł rocznie), co może zagrozić finansowaniu ochrony zdrowia.

Jeżeli chcemy wprowadzać tego typu rozwiązanie, musimy wiedzieć, skąd sfinansujemy taki ubytek. I z jednej strony pokazałem perspektywę przedsiębiorców (chodzi o średnio kilkaset złotych miesięcznie), którzy na pewno by z tego skorzystali, ale z drugiej strony brak gwarantowanej rekompensaty z budżetu w projekcie budził z kolei obawę o deficyt i nadwykonania w usługach medycznych

– ocenia.

Gość Radia Kraków wraca uwagę na brak szerokich konsultacji społecznych z samorządami, związkami i pracodawcami, których ta zmiana również by dotyczyła.

Pokażmy lepsze zabezpieczenie finansowe dla NFZ-ów, pokażmy szersze konsultacje społeczne, ewentualne korekty progów lub stawek tych ulg - wtedy ta ustawa ma szansę powodzenia i wtedy nie będziemy mówili o tym, że to jest sprawa czysto polityczna

– proponuje ekonomista.

Prof. Kudłacz podkreśla, że skutki takiej reformy są złożone – mogłyby zarówno obciążyć samorządy, jak i pobudzić lokalną przedsiębiorczość. „Samorządy są zainteresowane wynikami tej analizy. To, że my rozmawiamy o perspektywie urzędu Prezydenta Rzeczpospolitej Polskiej czy szefa rządu, to jest jedno, ale z drugiej strony ma to realny wpływ na funkcjonowanie samorządów w Polsce” – zwraca uwagę nasz rozmówca.

Jego zdaniem potrzebne są dokładne analizy i kompromis, zamiast przedstawiania sprawy w sposób politycznie zerojedynkowy.

Tak naprawdę chodzi o napędzanie emocji, a nie realne rozwiązywanie spraw. (…) Poszukanie realnego rozwiązania jest możliwe. Tylko są takie dwa słowa na „k”, które są trudne do wymówienia przez polityków różnej opcji. Jedno się nazywa kompromis, a drugie się nazywa konsensus. Mam wrażenie, że tego w ogóle brakuje w polityce

– ocenia ekonomista.

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS w trybie natychmiastowym. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

  • Hanna Bieluszko wraca na scenę mimo choroby. "Nie czuję się spełniona. Mam kilka marzeń"

  • Urząd czekał na konserwatora, konserwator na urząd. Remont Placu Drzewnego w Tarnowie w końcu się rozpocznie?

  • Zaduszki Organowe 2026. Muzyczny maraton w krakowskich świątyniach

  • Mieszkańcy chcą tego wjazdu, drogowcy go zamknęli. Ktoś wyłamał bariery

  • Nocne utrudnienia na obwodnicy Brzeska. Kierowcy jadący w stronę Krakowa pojadą objazdem