Wtorek, 27 paź 11 °C Jakość powietrza: Dostateczna Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Rozwód u urzędnika, nie w sądzie? Sędzia: „To potrzebna zmiana”

Czy rozwód musi zawsze przechodzić przez sąd? Rządowy projekt zakłada, że w prostych przypadkach – bez dzieci, bez sporów, za obopólną zgodą – będzie to możliwe w Urzędzie Stanu Cywilnego. Sędzia Sądu Okręgowego w Krakowie, dr Maciej Ferek, w rozmowie z Radiem Kraków ocenia ten pomysł jako rozsądny i potrzebny. „Po co komplikować ludziom życie?” – mówi.

Rozwód u urzędnika, nie w sądzie? Sędzia: „To potrzebna zmiana”
Zdjęcie ilustracyjne/ Fot. Pexels
  • Obecnie każdy rozwód w Polsce musi zostać orzeczony przez sąd, nawet jeśli strony są zgodne – sąd bada, czy doszło do trwałego i zupełnego rozkładu pożycia.

  • Postępowania rozwodowe trwają długo – w przypadku braku sporu około roku, z orzekaniem o winie nawet do 10 lat, głównie z powodu kolejek w sądach apelacyjnych.

  • Rządowy projekt przewiduje możliwość rozwodu w Urzędzie Stanu Cywilnego – tylko dla bezdzietnych par, minimum rok po ślubie, zgodnych co do rozstania i bez sporu majątkowego.

  • Sędzia popiera tę propozycję, uznając ją za racjonalną i realnie odciążającą sądy, zwłaszcza w prostych sprawach bez konfliktu.

  • Obecne obciążenie sądów jest ogromne – sam sędzia Ferek prowadzi około 500 spraw, z czego większość to sprawy frankowe, co znacząco wydłuża terminy rozpraw.

Posłuchaj rozmowy

Rozwód? Tak, ale tylko przez sąd

W Polsce każdy rozwód – bez względu na to, czy toczy się spór o majątek, dzieci czy winę – musi być orzeczony przez sąd. Nawet jeśli obie strony są zgodne co do rozstania, sąd ma obowiązek zbadać, czy rzeczywiście doszło do trwałego i zupełnego rozkładu pożycia, czyli zerwania więzi duchowej, emocjonalnej, cielesnej i ekonomicznej.

– To nie jest tak, że ktoś idzie do sądu po stempel. Sąd musi sprawdzić przesłanki

– zaznacza sędzia Ferek.

Gdy rozwód odbywa się bez orzekania o winie, często możliwy jest już na pierwszej rozprawie. Mimo to – jak ocenia sędzia – nawet w takich przypadkach procedura trwa około roku. Jeśli strony żądają orzeczenia o winie, czas ten może wydłużyć się nawet do... dekady. Na termin w sądzie apelacyjnym w Krakowie czeka się obecnie 2–3 lata.

Rząd proponuje: rozwód w Urzędzie Stanu Cywilnego

Ministerstwo Sprawiedliwości przygotowało projekt, który zakłada możliwość rozwodu bez udziału sądu – u kierownika Urzędu Stanu Cywilnego. Dotyczyłoby to wyłącznie:

  • małżeństw bezdzietnych,

  • zawartych co najmniej rok wcześniej,

  • w których obie strony są zgodne co do rozwodu,

  • i nie ma między nimi sporu majątkowego.

Procedura miałaby być dwuetapowa: para składa wspólne oświadczenie, po czym – po miesiącu refleksji – pojawia się ponownie w USC, by uzyskać rozwód.

– Wszystko się zgadza – potwierdza sędzia Ferek. – Takie rozwiązanie mogłoby znacząco odciążyć sądy. Przecież dziś, jeśli nie ma konfliktu, nic się nie dzieje, a mimo to sprawa musi przejść przez sąd.

Czy rozwód bez sądu osłabi rodzinę?

Przeciwnicy zmian, głównie z Polskiego Stronnictwa Ludowego, argumentują, że ułatwienie rozwodów może osłabić instytucję małżeństwa i wpłynąć negatywnie na dzietność.

– To hipokryzja – komentuje sędzia. – Jeśli ktoś nie chce żyć w małżeństwie, to się rozwiedzie. Albo będzie formalnie żonaty, a faktycznie osobno. Po co komplikować ludziom życie?

Według niego nowe przepisy nie tylko ułatwiłyby życie obywatelom, ale również usprawniłyby pracę sądów i skróciły czas oczekiwania na rozprawy w skomplikowanych sprawach rozwodowych.

Przeładowane sądy – system nie wydala

Sędzia Ferek podkreśla, że polskie sądy od lat cierpią z powodu zbyt dużej liczby spraw. Sam obecnie prowadzi około 500 spraw, z czego 300–350 to sprawy frankowe. Dla porównania – dziesięć lat temu miał ich około 150. Efekt? Pierwsze terminy wyznaczane są nawet na 2026 rok.

Rozwiązania, takie jak przeniesienie stwierdzania nabycia spadku do notariuszy, już odciążyły sądy. Zdaniem sędziego rozwody bez dzieci i konfliktu też mogłyby zostać przeniesione poza sądy – dla dobra wszystkich.

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Groźny wypadek na rynku w Nowym Sączu. BMW wjechało na chodnik i potrąciło pieszego

  • Olkuska bomba ekologiczna do likwidacji. Jest chętny na wywóz 800 ton odpadów

  • Pijany kierowca uciekał przed policją w Krakowie. Miał ponad 2 promile i był poszukiwany

  • Kiedy poznamy skalę nadużyć w polskim Kościele? Przewodniczący komisji podał termin końcowego raportu

  • Polskie seriale, które dobrze się zestarzały. Te tytuły musi znać każdy

  • Spacer z psem w jesienny wieczór: smycz, odblaski i suche łapy po deszczu