Wtorek, 27 paź 12 °C Jakość powietrza: Dostateczna Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Referendum 2.0 w Bochni? „Opozycja straciła cierpliwość”

– Jeśli za sprawę otwarcie weźmie się Prawo i Sprawiedliwość, doprowadzenie do referendum jest bardziej prawdopodobne niż poprzednim razem – mówił w Radiu Kraków Tomasz Stodolny, szef portalu Bochnianin.pl. Jego zdaniem po sukcesie referendum w Krakowie także w Bochni rosną nastroje sprzyjające podobnej inicjatywie.

Referendum 2.0 w Bochni? „Opozycja straciła cierpliwość”
Pomnik Kazimierza Wielkiego na rynku w Bochni po ostatnim, zakończonym w 2022 roku remoncie. Fot. Autorstwa Kj - Praca własna, CC BY-SA 4.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=123035218

Z rozmowy dowiesz się:

  • Dlaczego pierwsza inicjatywa referendalna w Bochni zakończyła się niepowodzeniem.
  • Jak sukces referendum w Krakowie wpłynął na nastroje w Bochni.
  • Jakie znaczenie może mieć głosowanie nad absolutorium dla burmistrz.
  • Kiedy najwcześniej mogłaby ruszyć nowa akcja zbierania podpisów.

Posłuchaj audycji

Referendum 2.0 w Bochni? Coraz więcej sygnałów o nowej inicjatywie

Sukces referendum w Krakowie sprawił, że w wielu miejscach w Polsce ponownie zaczęto mówić o podobnych inicjatywach. Wśród miast, w których temat wraca do publicznej debaty, jest także Bochnia. Jak przypominał w Radiu Kraków Tomasz Stodolny, szef portalu Bochnianin.pl, pierwsza próba doprowadzenia do referendum w sprawie odwołania burmistrz Magdaleny Łacnej zakończyła się fiaskiem.

Komitet referendalny powstał już w grudniu ubiegłego roku. Jego celem było odwołanie burmistrz związanej z Koalicją Obywatelską. Organizatorom nie udało się jednak zebrać wymaganej liczby podpisów.

Nie będzie referendum w Bochni. Zabrakło wymaganej liczby głosów

Magdalena Zbylut-Wiśniewska

Zdaniem Stodolnego jedną z przyczyn niepowodzenia był brak wyraźnego wsparcia politycznego. Jak przypomniał, inicjatywa była prowadzona przez osoby w większości niezwiązane wcześniej z działalnością publiczną, a środowiska krytyczne wobec burmistrz zachowywały dystans.

Kraków dodał odwagi zwolennikom referendum

Sytuacja może jednak wyglądać inaczej niż kilka miesięcy temu. Tomasz Stodolny zwraca uwagę, że powodzenie referendum w Krakowie pokazało, iż tego typu inicjatywy nie są skazane na porażkę.

– Kraków nagle pokazał, że da się przeprowadzić skuteczne referendum. W różnych częściach Polski pojawiają się dziś podobne pomysły – mówił.

Jego zdaniem w Bochni widać coraz więcej oznak świadczących o tym, że przeciwnicy obecnej władzy rozważają kolejną próbę. W kuluarowych rozmowach coraz częściej pojawiają się zapowiedzi referendum, a atmosfera w radzie miasta staje się coraz bardziej napięta.

Według Stodolnego relacje między radnymi są coraz gorsze, a polityczne spory zaczynają wpływać także na codzienne funkcjonowanie samorządu. To z kolei zwiększa determinację środowisk krytycznych wobec obecnych władz miasta.

Absolutorium może otworzyć drogę do kolejnych działań

Ważnym momentem mogą okazać się czerwcowe głosowania nad absolutorium i wotum zaufania dla burmistrz Bochni. Jak zauważył gość Radia Kraków, komisja rewizyjna już zarekomendowała radzie nieudzielenie absolutorium.

Choć sama procedura powinna opierać się na ocenie wykonania budżetu, Stodolny spodziewa się, że głosowanie będzie miało również wymiar polityczny.

Jego zdaniem ewentualne nieudzielenie absolutorium i wotum zaufania może zostać wykorzystane do budowania narracji o nieudolności obecnych władz i stać się jednym z argumentów za rozpoczęciem kolejnej akcji referendalnej.

Najpierw podpisy, potem referendum

Na razie nie wiadomo, czy inicjatywa rzeczywiście zostanie uruchomiona. Tomasz Stodolny podkreśla, że dopiero zbiórka podpisów pokaże rzeczywiste nastroje mieszkańców.

Do złożenia wniosku potrzeba ponad 2260 podpisów. Poprzednim razem organizatorzy zebrali około 950.

– Jeśli za sprawę otwarcie weźmie się Prawo i Sprawiedliwość, doprowadzenie do referendum jest bardziej prawdopodobne niż poprzednim razem – ocenił.

Jednocześnie przypomniał, że samo przeprowadzenie referendum wymagałoby wysokiej frekwencji. W przypadku Bochni do urn musiałoby pójść niemal sześć tysięcy mieszkańców.

Według szefa portalu Bochnianin.pl ewentualni inicjatorzy będą starali się tak zaplanować działania, aby referendum – jeśli doszłoby do skutku – nie odbywało się w czasie wakacji. Z tego powodu pierwszych konkretnych kroków można spodziewać się najwcześniej jesienią.

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS w trybie natychmiastowym. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

  • Hanna Bieluszko wraca na scenę mimo choroby. "Nie czuję się spełniona. Mam kilka marzeń"

  • Urząd czekał na konserwatora, konserwator na urząd. Remont Placu Drzewnego w Tarnowie w końcu się rozpocznie?

  • Zaduszki Organowe 2026. Muzyczny maraton w krakowskich świątyniach

  • Mieszkańcy chcą tego wjazdu, drogowcy go zamknęli. Ktoś wyłamał bariery

  • Nocne utrudnienia na obwodnicy Brzeska. Kierowcy jadący w stronę Krakowa pojadą objazdem