Wtorek, 27 paź 11 °C Jakość powietrza: Umiarkowana Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

RBN w cieniu wojny informacyjnej. Dlaczego rośnie tolerancja wobec Rosji?

Czy obecność środowisk jawnie prorosyjskich w Radzie Bezpieczeństwa Narodowego powinna niepokoić? W rozmowie z Radiem Kraków prof. Artur Gruszczak mówi o dylematach prawnych, odpowiedzialności uczestników i ryzyku paraliżu dyskusji.

RBN w cieniu wojny informacyjnej. Dlaczego rośnie tolerancja wobec Rosji?
Cezary p, CC BY-SA 4.0 <https://creativecommons.org/licenses/by-sa/4.0>, via Wikimedia Commons

Posłuchaj całej rozmowy

Czy obecność polityków o jawnie prorosyjskich poglądach na posiedzeniach Rady Bezpieczeństwa Narodowego jest problemem? To realne zagrożenie dla Polski?

Może nie od razu zagrożenie, ale z pewnością jest to problem. Osoby te uczestniczą w spotkaniu w wąskim gronie ludzi ponoszących odpowiedzialność za bieżącą politykę, zwłaszcza politykę bezpieczeństwa. Pojawia się więc dylemat, czy przedstawiciele środowisk prezentujących wyraźnie prorosyjskie i antyukraińskie stanowisko powinni brać w nim udział. Decyzja należy do prezydenta, który ustala tematykę, przebieg obrad i listę zaproszonych.

Z drugiej strony - polityk ma mandat społeczny. Czy formalnie nie powinien uczestniczyć w takich spotkaniach?

Dopóki nie ma jednoznacznych przeciwwskazań prawnych, formalnie tak. To jednak kwestia przyjętej formuły. Obecny sposób funkcjonowania Rady nie do końca odpowiada pierwotnemu zamysłowi, który stał za jej powołaniem. RBN miała wzmacniać udział prezydenta w tworzeniu i prowadzeniu polityki bezpieczeństwa.

Czy uczestnicy takich spotkań są przygotowywani przez służby? Wiedzą, co mogą powiedzieć w obecności osób budzących wątpliwości?

To nie jest zadanie służb. Ich rolą jest zapewnienie osłony kontrwywiadowczej i sprawdzenie, czy dana osoba nie stanowi zagrożenia dla bezpieczeństwa państwa, na przykład poprzez możliwość przekazywania niejawnych informacji obcym podmiotom. Kluczowe jest poczucie odpowiedzialności, świadomość wagi słów i dyskrecja. Wiedza wyniesiona z takich spotkań bywa zastrzeżona.

Czy w praktyce może to oznaczać ograniczanie szczerości dyskusji?

To możliwe i w pewnych sytuacjach racjonalne. Natomiast bojkot czy demonstracyjne milczenie byłyby już formą politycznej manifestacji. Jeżeli służby nie zgłaszają formalnych zastrzeżeń wobec uczestników, sprawa pozostaje otwarta.

Czy taka sytuacja nie grozi paraliżem Rady w przyszłości?

Przy obecnej formule kwestie kluczowe dla bezpieczeństwa schodzą na dalszy plan. Istotniejsze staje się to, jak przebieg obrad zostanie wykorzystany w bieżącej grze politycznej. W takiej sytuacji RBN może stać się organem pozbawionym realnego wpływu na politykę państwa w sprawach bezpieczeństwa.

Czy polityków jawnie prorosyjskich należałoby izolować?

Wykluczenie z udziału w formalnych organach wymagałoby jasnych podstaw prawnych. W przeciwnym razie pojawiłyby się zarzuty ograniczania swobód politycznych. Możliwy jest natomiast bojkot lub publiczna krytyka, choć dotychczasowa praktyka pokazuje, że działalność środowisk prorosyjskich nie prowadzi do trwałej izolacji.

Dlaczego rośnie tolerancja wobec Rosji w części społeczeństwa?

Mamy do czynienia z konsekwentnie prowadzoną przez Rosję wojną informacyjną. To nie tylko budowanie wizerunku mocarstwa, ale też aktywna propaganda antyukraińska i wykorzystywanie historycznych resentymentów w celu wzmacniania napięć między narodami. Nie bez znaczenia jest również rosnąca polaryzacja polityczna w Polsce. Część środowisk przyjmuje postawę uznającą, że Rosja jako mocarstwo powinna otrzymać należny jej status w polityce międzynarodowej, co przekłada się także na debatę krajową.

Gościem Radia Kraków był profesor Artur Gruszczak, kierownik Katedry Bezpieczeństwa Narodowego Uniwersytetu Jagiellońskiego.

Komentarze

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Hanna Bieluszko wraca na scenę mimo choroby. "Nie czuję się spełniona. Mam kilka marzeń"

  • Urząd czekał na konserwatora, konserwator na urząd. Remont Placu Drzewnego w Tarnowie w końcu się rozpocznie?

  • Zaduszki Organowe 2026. Muzyczny maraton w krakowskich świątyniach

  • Mieszkańcy chcą tego wjazdu, drogowcy go zamknęli. Ktoś wyłamał bariery

  • Nocne utrudnienia na obwodnicy Brzeska. Kierowcy jadący w stronę Krakowa pojadą objazdem

  • Samochód dachował i leżał w polu. Pijanego kierowcę odnalazł policyjny pies