Wtorek, 27 paź 7 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Prof. Rybicki o bezpieczeństwie wodnym w miastach: Projektowaliśmy wodociągi dla świata, którego już nie ma

Miasta się rozbudowują, przybywa mieszkańców, ale zasobów wody niestety nie. Tymczasem infrastruktura wodociągowa powstawała z myślą o zupełnie innych warunkach klimatycznych. "Projektowano ją w oparciu o inne doświadczenia i inne definicje stanów ekstremalnych. Trudno o to kogoś winić. Jeżeli już, to całą cywilizację, bo to ona ponosi odpowiedzialność za globalne ocieplenie" – mówił na antenie Radia Kraków prof. Stanisław Rybicki z Politechniki Krakowskiej.

Prof. Rybicki o bezpieczeństwie wodnym w miastach: Projektowaliśmy wodociągi dla świata, którego już nie ma
Zdjęcie ilustracyjne/ Fot. Pexels.

Czego dowiesz się z tej rozmowy:

  • Infrastruktura wodna była projektowana dla innych warunków klimatycznych niż obecne.
  • Problemy z dostępem do wody wynikają nie tylko ze zmian klimatu, ale także z decyzji planistycznych.
  • Kraków pozostaje stosunkowo bezpieczny dzięki zbiornikom retencyjnym i kilku źródłom poboru wody, ale długotrwała susza mogłaby to zmienić.
  • Mobilne stacje uzdatniania i studnie awaryjne pełnią różne funkcje i wymagają dostosowania do lokalnych warunków.
  • Ograniczanie zużycia wody przez mieszkańców pozostaje jednym z najważniejszych elementów zwiększania bezpieczeństwa wodnego.

Posuchaj rozmowy Jacka Bańki z prof. Stanisławem Rybickim.

Prof. Stanisław Rybicki zwraca uwagę, że infrastruktura wodna w Polsce powstawała w zupełnie innych warunkach klimatycznych i była projektowana na podstawie historycznych danych, które dziś przestają odpowiadać rzeczywistości. Jednocześnie podkreśla, że problemy z dostępem do wody nie wynikają wyłącznie ze zmian klimatu - znaczącą rolę odgrywają również decyzje planistyczne i rozbudowa zabudowy bez uwzględnienia lokalnych zasobów wodnych.

Profesor ocenia, że odporność systemów wodociągowych wymaga zarówno odpowiedzialnego planowania przestrzennego, jak i inwestycji w infrastrukturę. W dużych miastach ważną rolę odgrywają zbiorniki retencyjne oraz dywersyfikacja źródeł poboru wody. Kraków pozostaje w stosunkowo dobrej sytuacji dzięki zbiornikowi w Dobczycach oraz kilku niezależnym źródłom zaopatrzenia, choć długotrwała susza może to zmienić.

Trudniejsza sytuacja jest w mniejszych miejscowościach, które często korzystają z jednego ujęcia lub jednej warstwy wodonośnej. Gość Radia Kraków odnosi się także do pomysłu wykorzystania studni z pompami ręcznymi wykorzystywanymi w sytuacjach kryzysowych. Ten pomysł zwiększania odporności miasta jest wartościowy, ale rozwiązania stosowane w Berlinie nie mogą być bezpośrednio przenoszone do Krakowa ze względu na odmienne warunki hydrogeologiczne.

Profesor mówi także o testowanych mobilnych stacjach uzdatniania wody, które mogłyby wspierać zaopatrzenie w sytuacjach kryzysowych. Podkreśla jednak, że równie ważne pozostaje ograniczanie zużycia wody przez mieszkańców. Zwraca uwagę, że w ostatnich dekadach jednostkowe zużycie wody znacząco spadło bez pogorszenia komfortu życia, co pokazuje, że oszczędzanie przynosi realne efekty.

Za skutki zmian klimatu zapłacimy wszyscy. "Nie ma darmowych obiadów w energetyce"

Jacek Bańka

Infrastruktura projektowana dla innego klimatu

Prof. Stanisław Rybicki tłumaczy, że polska infrastruktura wodna była projektowana w czasach, gdy założenia dotyczące zjawisk ekstremalnych były zupełnie inne niż obecnie. Nie wynika to z błędów projektantów, lecz z faktu, że zmieniły się warunki klimatyczne - współczesne systemy muszą być przygotowane zarówno na długotrwałe susze, jak i gwałtowne opady, które coraz częściej występują naprzemiennie.

Infrastruktura była projektowana w oparciu o zupełnie inne doświadczenia, o zupełnie inne definicje stanów ekstremalnych i trudno o to kogoś winić. Cała cywilizacja ponosi odpowiedzialność za globalne ocieplenie

- uważa profesor.

Ale niedobory wody nie są wyłącznie konsekwencją zmian klimatu. Część problemów wynika z rozbudowy terenów mieszkaniowych bez wcześniejszego sprawdzenia, czy lokalne zasoby wodne są wystarczające. Prof. Rybicki uważa, że obecność wodociągu nie oznacza automatycznie możliwości dalszego zwiększania liczby mieszkańców - planowanie przestrzenne powinno uwzględniać dostępność zasobów wodnych na równi z transportem czy zagospodarowaniem terenu:

Pytanie jest o zasoby wodne. Oczywiście dokłada się do tego susza hydrologiczna, która obniża poziom wód gruntowych, ale nie możemy zapomnieć o takim czynniku, jakim jest niefrasobliwość człowieka.

"Przecież takie upały bywały też dawniej". Jak internet wzmacnia negowanie zmian klimatu?

Patryk Kubiak

Zbiorniki retencyjne i różne źródła poboru zwiększają bezpieczeństwo

Profesor przekonuje, że odporność systemów wodociągowych wymaga zarówno retencji, jak i dywersyfikacji źródeł wody. Kraków korzysta z kilku niezależnych ujęć, a dodatkowo prowadzone są prace nad możliwością wykorzystania Wisły jako kolejnego źródła zaopatrzenia. Ale bezpieczeństwo miasta nie oznacza braku zagrożeń w przyszłości, zwłaszcza jeśli susze hydrologiczne będą utrzymywać się przez wiele lat.

Prof. Rybicki sceptycznie odnosi się do prostego przenoszenia rozwiązań stosowanych w innych krajach. Jak wyjaśnia, Berlin dysponuje znacznie większymi zasobami wód podziemnych niż Kraków, dlatego system studni z pompami ręcznymi nie może być kopiowany bez uwzględnienia lokalnych warunków. Dodaje, że testowane obecnie mobilne stacje uzdatniania wody mają pełnić inną funkcję i mogą wspierać dostawy wody w sytuacjach kryzysowych, jednak wymagają jeszcze sprawdzenia skuteczności i niezawodności.

Pomysł jest bardzo dobry, pomysł jest cenny, tylko diabeł tkwi w szczegółach

- uważa prof. Rybicki.

Nowe Idee: Skąd wziąć wodę?

Jacek Bańka

Obok inwestycji infrastrukturalnych konieczna jest zmiana codziennych nawyków. Trzeba, jak mówi profesor, zachęcać mieszkańców do ograniczania zużycia wody i sprawdzania rachunków, żeby ocenić rzeczywiste zużycie. Zwraca uwagę, że dzięki nowoczesnym urządzeniom, uszczelnianiu sieci wodociągowych oraz większej świadomości mieszkańców zużycie wody na osobę znacząco spadło, mimo że komfort życia się nie pogorszył. Pokazuje to, że racjonalne gospodarowanie wodą przynosi wymierne efekty.

Najpopularniejsze

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Darmowe parkowanie w krakowskim OPP 1 i 11 listopada

  • Nowy Sącz: Trzy przedszkola do likwidacji. Radni przegłosowali uchwały mimo protestów

  • Wisła Kraków przedłużyła kontrakty z czterema piłkarzami. Kluczowi obrońcy zostają przy Reymonta

  • Tomasz Siemieniec ostro o Cracovii: Nie widzę szans ani na wygranie derbów, ani na utrzymanie

  • Spór o UPA dzieli już nie tylko Polskę i Ukrainę. Ekspert wskazuje na przełom

  • Zamknięto dziki parking na krakowskich Bielanach. Miasto szuka rozwiązania