Wtorek, 27 paź 9 °C Jakość powietrza: Umiarkowana Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Prof. Bartłomiej Biga: „Samo dosypywanie pieniędzy nie naprawi systemu ochrony zdrowia”

„Jeżeli będziemy wyłącznie dosypywać pieniądze, to system ochrony zdrowia się nie poprawi” – mówił w Radiu Kraków prof. Bartłomiej Biga. Ekonomista podkreślał, że bez zmian systemowych dodatkowe miliardy mogą pogłębić kryzys. Wskazywał na potrzebę uczciwego finansowania, realnych oszczędności oraz kształcenia i zatrudniania większej liczby lekarzy. „Inaczej system runie” – ostrzegał gość audycji O Tym Się Mówi.

  • Samo zwiększenie nakładów na zdrowie nie rozwiąże problemów bez reform systemowych.

  • Likwidacja szpitali powiatowych może odciąć tysiące pacjentów od podstawowej opieki.

  • Składka zdrowotna powinna być traktowana jak podatek, płacony proporcjonalnie do dochodu.

  • Kluczem do naprawy systemu jest zwiększenie liczby lekarzy i ograniczenie biurokracji.

Posłuchaj rozmowy

Więcej pieniędzy nie wystarczy

Zdaniem prof. Bartłomieja Bigi „samo dosypywanie pieniędzy nie poprawi jakości usług zdrowotnych”. Wskazał, że mimo wzrostu nakładów o 50% w ostatnich latach pacjenci nie odczuli poprawy. Zamiast kolejnych miliardów potrzeba głębokich reform.

Kryzys szpitali powiatowych

Ekspert zwrócił uwagę na dramatyczną sytuację finansową wielu placówek, szczególnie powiatowych. Zadłużenie i brak środków na nadwykonania mogą prowadzić do zamykania oddziałów. Tymczasem – jak zaznaczył – „likwidacja lokalnych szpitali to proszenie się o nieszczęście”, bo starsi pacjenci nie dojadą 50–100 km do dużych ośrodków z powodu fatalnego transportu.

"Może się okazać, że realnie dużą część społeczeństwa po prostu pozbawimy odpowiedniej opieki zdrowotnej" - ostrzega gość Radia Kraków. 

Zagrożony system zdrowia w Polsce – ekspert UJ o koniecznych zmianach i błędnych decyzjach polityków

Rafał Nowak-Bończa

Składka zdrowotna jak podatek

Według prof. Bigi największym problemem jest unikanie uczciwego finansowania systemu. „Składka zdrowotna to jest podatek i jako taki powinna być traktowana” – mówił, podkreślając, że niezależnie od źródła dochodu (etat, działalność, kontrakt) każdy powinien płacić proporcjonalnie. Przypomniał, że przedsiębiorcy przez lata płacili symboliczne składki, co było niesprawiedliwe wobec pracowników etatowych.

"Samo podniesienie składki zdrowotnej pogłębi tylko te istniejące problemy nierówności, niesprawiedliwości" - przekonuje prof. Biga.

Brakuje lekarzy i systemowych rozwiązań

Profesor przyznał, że wysokie zarobki lekarzy budzą społeczne emocje, ale wynikają z ich niedoboru. „Gdyby lekarze przestali pracować po 60 godzin tygodniowo, system runąłby w kilka dni” – mówił. Rozwiązaniem jest zwiększenie liczby miejsc na studiach medycznych i ściąganie specjalistów z zagranicy. Ważne są też zmiany organizacyjne – ograniczenie biurokracji, tworzenie jasnych ścieżek dla pacjentów i lepsze wykorzystanie innych zawodów medycznych.

Często mamy wrażenie, że lekarz zamiast skupić się na leczeniu, wypełnia stosy dokumentów. Być może potrzebne jest wsparcie administracyjne, aby specjaliści mogli zajmować się tym, w czym są najlepsi - ocenił gość audycji. 

O KPO i gospodarce

Prof. Biga odniósł się również do rezygnacji Polski z części pożyczkowej KPO. Ocenił, że „to nie są już łatwe pieniądze”, bo „to są pieniądze, z którymi wiążą się pewne bardzo trudne zobowiązania, a czasem trudne kompromisy”. 
Dodał, że polskie firmy wciąż nie inwestują w innowacje, polegając na taniej pracy i energii. "Ani jedno, ani drugie nie jest dziś prawdą. Firmom nie udało się przestawić na myślenie, że bez dużych inwestycji w poprawę wydajności – czyli w przełomowe, najwyższej klasy innowacje – nasze przewagi konkurencyjne szybko znikną. Nie da się już prowadzić biznesu w oparciu o te same czynniki, które przez lata dawały nam przewagę" - mówił prof. Biga. 

Komentarze

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Spór o UPA dzieli już nie tylko Polskę i Ukrainę. Ekspert wskazuje na przełom

  • Zamknięto dziki parking na krakowskich Bielanach. Miasto szuka rozwiązania

  • Odwołana rzeczniczka uczniów zabiera głos. "Dzień wcześniej dostałam pismo od prezydenta Gibały"

  • 20-letni sołtys Cikowic chce głosować za własnym odwołaniem. W tle konflikt z proboszczem

  • Bruk-Bet Termalica melduje się w 1/8 finału Pucharu Polski

  • Groźny wypadek na rynku w Nowym Sączu. BMW wjechało na chodnik i potrąciło pieszego