Wtorek, 27 paź 9 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Nowy kierunek w leczeniu raka jelita grubego. Badania krakowskich naukowców dają nadzieję

To nie cudowny lek ani szybkie rozwiązanie — raczej pierwszy krok w stronę terapii, która może być skuteczniejsza i mniej obciążająca dla pacjentów. Krakowscy naukowcy opracowali związek działający wybiórczo na komórki raka jelita grubego. Dr Izabela Siemińska tłumaczy, że „działa on przez swoisty receptor, tylko na komórki nowotworowe”, a dr Damian Kułaga zaznacza, że wolałby unikać określenia chemioterapia. „Chodzi o terapię celowaną” — podkreśla.

Nowy kierunek w leczeniu raka jelita grubego. Badania krakowskich naukowców dają nadzieję
Rozmówcy podkreślają, że to perspektywa wieloletnia i ryzykowna, a wprowadzenie terapii do praktyki klinicznej zwykle zajmuje wiele lat. Fot. pexels
  • Zespół z krakowskich uczelni opracował małocząsteczkowy inhibitor kinazy, który w badaniach laboratoryjnych ma prowadzić do śmierci komórek raka jelita grubego przy możliwie ograniczonym wpływie na zdrowe tkanki.

  • Mechanizm obejmuje m.in. rozregulowanie autofagii oraz — co badacze wskazują jako najistotniejsze — hamowanie cyklu komórkowego komórek nowotworowych.

  • Przed ewentualnym wdrożeniem potrzebne są szerokie badania bezpieczeństwa, farmakokinetyki i toksyczności, a główną barierą są koszty.

  • Rozmówcy podkreślają, że to perspektywa wieloletnia i ryzykowna, a wprowadzenie terapii do praktyki klinicznej zwykle zajmuje wiele lat.

Posłuchaj audycji

Terapia celowana na raka jelita grubego: na czym polega pomysł krakowskich naukowców?

W Radiu Kraków dr Izabela Siemińska (Uniwersytet Rolniczy) i dr Damian Kułaga (Politechnika Krakowska) opowiedzieli o opracowanym związku chemicznym, który — jak relacjonowali — ma działać w sposób celowany wobec komórek nowotworowych jelita grubego.

Dr Damian Kułaga wyjaśniał, że chodzi o małocząsteczkowy inhibitor swoistej kinazy.

„Blokując ją, uruchamia pewne szlaki w komórce, które finalnie powodują śmierć komórek nowotworowych, pozostawiając nienaruszone komórki te zdrowe” — mówił.

Zespół podkreślał, że kluczową ideą jest selektywność: uderzenie w mechanizmy istotne dla komórek nowotworowych przy możliwie małym wpływie na tkanki prawidłowe.

Jak działa związek: autofagia i zatrzymanie cyklu komórkowego

Temat jest złożony i nie sprowadza się do jednego procesu. Dr Izabela Siemińska w uproszczeniu tłumaczyła, że zdrowa komórka ma „dwa receptory”, natomiast komórka nowotworowa „jeden” — i to ma umożliwiać wybiórcze działanie.

Badaczka wskazywała m.in. na rozregulowanie autofagii — procesu, który w różnych warunkach może pełnić odmienne role i bywa wykorzystywany przez komórki nowotworowe do przetrwania. Równocześnie podkreśliła element uznany przez zespół za najważniejszy: hamowanie cyklu komórkowego. W jej opisie chodzi o zatrzymanie niekontrolowanych podziałów, typowych dla komórek nowotworowych, co w konsekwencji prowadzi do ich obumierania.

Jak podkreślają nasi goście, różnica między takim podejściem a klasycznymi skojarzeniami z leczeniem jest zasadnicza. Dr Damian Kułaga proponował ostrożność w doborze słów: „unikałbym słowa chemioterapia… bardziej bym się skłaniał ku takiej terapii celowanej”, bo chodzi o model, w którym ogranicza się uszkodzenia komórek prawidłowych. Dr Siemińska dopowiadała, że wiele standardowych metod uderza także w zdrowe, szybko dzielące się tkanki (np. nabłonek czy komórki krwi), a w ich koncepcji celem jest „ominięcie” tego efektu.

Co dalej z badaniami i kiedy terapia mogłaby trafić do pacjentów

Dr Damian Kułaga mówił, że zespół ma za sobą badania in vitro, a także etap badań in vivo, które dały wyniki zgodne z oczekiwaniami. Związek otrzymał nazwę DKAT390 HCl (od inicjałów twórcy), ale rozmówcy podkreślali, że to dopiero początek długiej drogi.

Najbliższe kroki to przede wszystkim szerzej zakrojone badania bezpieczeństwa: sprawdzenie zachowania związku na innych modelach zwierzęcych, badania farmakokinetyczne, toksykologiczne i ocena dystrybucji w organizmie. Dr Kułaga wskazywał, że część analiz można zlecać zewnętrznym instytucjom, ale kluczową barierą są środki finansowe. Badacze mówili o poszukiwaniu finansowania publicznego (krajowego lub europejskiego) i o możliwości zainteresowania prywatnych podmiotów.

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Nocne utrudnienia na obwodnicy Brzeska. Kierowcy jadący w stronę Krakowa pojadą objazdem

  • Samochód dachował i leżał w polu. Pijanego kierowcę odnalazł policyjny pies

  • Duże zmiany na S-7 w krakowskich Mistrzejowicach. Już niedługo tędy pojadą kierowcy

  • ZUS w Suchej Beskidzkiej po modernizacji. Więcej miejsca i udogodnienia dla klientów

  • "W kręgu nauki" Audycja z 31.10. 2026 r.

  • Jedno przedszkole uratowane, trzy nadal zagrożone. Prezydent Nowego Sącza zmienia plany