Wtorek, 27 paź 11 °C Jakość powietrza: Umiarkowana Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Nowe Idee: Praca emocjonalna jako niewidzialny fundament społeczeństwa. „Kultura żyje z jej wyzysku”

– „Wszyscy ją wykonujemy, ale to kobiety są do niej socjalizowane. Praca emocjonalna to niewidzialny wysiłek, na którym opiera się świat” – mówi Paulina Januszewska z Krytyki Politycznej w rozmowie z Radiem Kraków. W cyklu „Nowe idee” w programie O Tym Się Mówi rozmawiamy o książce Rose Hackman „Praca emocjonalna. Jak niewidzialna praca kształtuje nasze życie”.

Nowe Idee: Praca emocjonalna jako niewidzialny fundament społeczeństwa. „Kultura żyje z jej wyzysku”
To właśnie zawody sfeminizowane, takie jak niania, opierają się na codziennym emocjonalnym wysiłku - przypomina Januszewska. Fot. pexels

Zjawisko pracy emocjonalnej – niewidzialnej, nieodpłatnej lub niskopłatnej aktywności polegającej na regulowaniu emocji własnych i innych – towarzyszy zarówno życiu rodzinnemu, jak i zawodowemu, szczególnie w usługach, edukacji i opiece. To właśnie zawody sfeminizowane, często najgorzej opłacane, opierają się na codziennym emocjonalnym wysiłku.

Jak zauważa Paulina Januszewska, problemem jest uznaniowość wynagrodzenia – np. kelnerki otrzymują napiwki od klientów, nie od pracodawców, mimo że brak emocjonalnego zaangażowania może skutkować zwolnieniem. Równolegle kultura od najmłodszych lat przypisuje kobietom „naturalną” opiekuńczość – choćby poprzez wręczanie dziewczynkom maskotek do opieki.

Publicystka wskazuje również na współczesne mechanizmy wykluczenia:

– „Osoby queerowe, migranci i mężczyźni wykonują pracę emocjonalną, ale stereotypy płciowe sprawiają, że to kobiety są do niej zobowiązywane kulturowo”.

Praca emocjonalna – jak przypomina Januszewska – była fundamentem cywilizacji, lecz do dziś nie podlega systemowej wycenie ani ochronie. Rose Hackman sięga w książce m.in. do postaci „mummy” – czarnoskórej kobiety-niewolnicy opiekującej się białymi dziećmi. Choć kulturowo odległa, ta figura nadal rezonuje w społecznych strukturach opieki i wyzysku.

– „Nasza kultura patriarchalna, ale też kapitalistyczna, żyje z wyzysku pracy emocjonalnej – jej niedopłacania i przypisywania kobietom” – ocenia Januszewska.

Posłuchaj audycji

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Zaduszki Organowe 2026. Muzyczny maraton w krakowskich świątyniach

  • Ktoś wyłamał bariery na zamkniętym zjeździe z DK75 w Gnojniku. Drogowcy zawiadomili policję

  • Nocne utrudnienia na obwodnicy Brzeska. Kierowcy jadący w stronę Krakowa pojadą objazdem

  • Samochód dachował i leżał w polu. Pijanego kierowcę odnalazł policyjny pies

  • Duże zmiany na S-7 w krakowskich Mistrzejowicach. Już niedługo tędy pojadą kierowcy

  • ZUS w Suchej Beskidzkiej po modernizacji. Więcej miejsca i udogodnienia dla klientów