Wtorek, 27 paź 0 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Nie dla dziedziczenia najmu, koniec bonifikat. Ekspert o pomysłach rządu

Rząd planuje zmiany w zarządzaniu lokalami komunalnymi. Prof. Bartłomiej Marona widzi w nich szansę na większą sprawiedliwość – ale i zagrożenie niespójnością działań.

Nie dla dziedziczenia najmu, koniec bonifikat. Ekspert o pomysłach rządu
Fot. Dominika Kossakowska
  • Nowy system zarządzania lokalami komunalnymi ma ograniczyć nadużycia – m.in. poprzez weryfikację dochodów lokatorów i elastyczne czynsze dla osób z wyższymi dochodami.

  • Planowane zmiany w dziedziczeniu najmu mają sprawić, by mieszkania komunalne trafiały wyłącznie do osób realnie potrzebujących pomocy.

  • Zakończenie wyprzedaży mieszkań z bonifikatą to reakcja na dramatyczny spadek liczby lokali komunalnych w Polsce – od ponad miliona do ok. 600 tys.

  • Brakuje spójnej polityki mieszkaniowej – programy tworzone są przez różne resorty, bez jednej koordynującej jednostki.

Posłuchaj rozmowy

Nowy pomysł na mieszkania społeczne – czy to działa?

Ministerstwo Rozwoju zapowiada szereg zmian w gospodarce mieszkaniami komunalnymi. Zdaniem prof. Bartłomieja Marony, kierownika Katedry Ekonomiki Nieruchomości Uniwersytetu Ekonomicznego w Katowicach, nie są to zmiany rewolucyjne, ale mogą usprawnić system i ograniczyć nadużycia.

Podkreślił, że nie mówi o rewolucji, ale kierunek zmian uznaje za pozytywny.

Koniec bonifikat? Ekspert: polityka sprzedaży mieszkań komunalnych musi się zmienić

Patryk Kubiak

Czynsz zależny od dochodów

Jedną z kluczowych propozycji jest powiązanie wysokości czynszu z poziomem dochodów mieszkańców. Obecnie zdarza się, że osoby o wysokich zarobkach nadal zajmują mieszkania komunalne, płacąc niskie stawki.

Prof. Marona ocenił, że wyższe dochody powinny skutkować wyższym czynszem, co – jak dodał – znane jest z innych systemów europejskich. Zaznaczył przy tym, że rozwiązanie to ma zapobiec sytuacji, w której ludzie obawiają się poprawy swojej sytuacji finansowej ze względu na ryzyko utraty mieszkania. Jego zdaniem, powiązanie czynszu z dochodami to rozwiązanie, które może pogodzić interes społeczny z indywidualną motywacją do rozwoju zawodowego.

Zwrócił też uwagę, że obecne możliwości kontroli dochodów mieszkańców są ograniczone i obejmują jedynie część lokatorów. Proponowane zmiany zakładają częstsze i powszechne kontrole.

Koniec automatycznego dziedziczenia mieszkań

Kolejnym elementem nowelizacji ma być zniesienie automatyzmu w dziedziczeniu najmu. Osoba, która zamieszkiwała z najemcą, nie będzie już z automatu przejmować prawa do lokalu.

Ekspert uznał tę propozycję za słuszną i potrzebną. Jak tłumaczył, zasoby publiczne powinny trafiać do osób realnie potrzebujących. Podkreślił, że sam fakt zamieszkiwania z rodzicem nie daje automatycznego prawa do dalszego zajmowania lokalu.

Zaznaczył, że nie chodzi o eksmisję, ale o konieczność złożenia nowego wniosku i spełnienia odpowiednich kryteriów dochodowych. Prawo najmu będzie przyznawane na nowo po weryfikacji.

Ryszard Śmiałek: Niektóre mieszkania komunalne są warte po kilka milionów. Za to można kupić kilka innych

Jacek Bańka

Koniec bonifikat i prywatyzacji zasobu

Ministerstwo chce również zakończyć wyprzedaż mieszkań komunalnych z bonifikatą. Prof. Marona przypomniał, że taka praktyka doprowadziła do znacznego uszczuplenia zasobu lokali – w Krakowie z kilkudziesięciu tysięcy do zaledwie kilkunastu tysięcy, a w skali kraju z ponad miliona do około 600 tysięcy.

Ekspert przyznał, że prywatyzacja była zrozumiała w latach 90., kiedy Polska przechodziła z systemu centralnie planowanego do gospodarki rynkowej. Wtedy – jak ocenił – narzędzie to miało swoje uzasadnienie i przyczyniało się do budowy kapitalizmu oraz poczucia własności wśród obywateli.

– W tej chwili powinniśmy się skupić właśnie na tym, jak efektywnie zarządzać tym zasobem, który został, oraz co zrobić, żeby ten ewentualnie zasób powiększyć – dodał.

TBS-y, SIM-y i potrzeba integracji działań

Ekspert przypomniał, że polityka mieszkaniowa nie może ograniczać się do zarządzania zasobem komunalnym. Wskazał na konieczność rozwoju budownictwa społecznego – TBS-ów i SIM-ów. Przypomniał też, że w lipcu przyjęto ustawę przewidującą ok. 45–50 miliardów złotych do 2030 roku na ten cel.

Jednocześnie zaznaczył, że obecnie programy mieszkaniowe są rozproszone – powstają w różnych ministerstwach i nie są częścią jednej, spójnej strategii.

Brakuje mi takiego jednego pełnego programu, który byłby akceptowany przez cały rząd i wszystkich ministrów

– stwierdził.

Jego zdaniem przydałaby się jedna instytucja – być może ministerstwo, a przynajmniej departament – który scalałby politykę mieszkaniową i finansową.

Kraków na tle innych miast: słabo

Prof. Marona porównał sytuację mieszkaniową w Krakowie do innych miast. W Łodzi – jak zaznaczył – jest 40 tys. mieszkań komunalnych, a buduje się kolejnych 1500. W Krakowie – zaledwie kilkanaście tysięcy i zaledwie 150 mieszkań w ramach TBS.

W jego ocenie problem dostępności lokali komunalnych w Krakowie jest wyjątkowo palący.

„Światełko w tunelu”, ale wiele do zrobienia

Ekspert przyznał, że dostrzega „światełko w tunelu”, ponieważ coraz częściej i konsekwentnie mówi się o luce mieszkaniowej – a więc o osobach, które nie mogą zaspokoić swoich potrzeb mieszkaniowych na rynku.

Jednocześnie wyraził niepokój, że brakuje spójności w działaniach państwa. Jego zdaniem, mimo dobrych sygnałów, nadal brakuje jednej strategii, a konkretnymi rozwiązaniami zajmują się różne resorty – często bez porozumienia.

? Nowy pomysł na mieszkania społeczne – czy to działa?

Ministerstwo Rozwoju zapowiada szereg zmian w gospodarce mieszkaniami komunalnymi. Zdaniem prof. Bartłomieja Marony, kierownika Katedry Ekonomiki Nieruchomości Uniwersytetu Ekonomicznego w Katowicach, nie są to zmiany rewolucyjne, ale mogą usprawnić system i ograniczyć nadużycia.

Podkreślił, że nie mówi o rewolucji, ale kierunek zmian uznaje za pozytywny.


? Czynsz zależny od dochodów

Jedną z kluczowych propozycji jest powiązanie wysokości czynszu z poziomem dochodów mieszkańców. Obecnie zdarza się, że osoby o wysokich zarobkach nadal zajmują mieszkania komunalne, płacąc niskie stawki.

Prof. Marona ocenił, że wyższe dochody powinny skutkować wyższym czynszem, co – jak dodał – znane jest z innych systemów europejskich. Zaznaczył przy tym, że rozwiązanie to ma zapobiec sytuacji, w której ludzie obawiają się poprawy swojej sytuacji finansowej ze względu na ryzyko utraty mieszkania. Jego zdaniem, powiązanie czynszu z dochodami to rozwiązanie, które może pogodzić interes społeczny z indywidualną motywacją do rozwoju zawodowego.

Zwrócił też uwagę, że obecne możliwości kontroli dochodów mieszkańców są ograniczone i obejmują jedynie część lokatorów. Proponowane zmiany zakładają częstsze i powszechne kontrole.


? Koniec automatycznego dziedziczenia mieszkań

Kolejnym elementem nowelizacji ma być zniesienie automatyzmu w dziedziczeniu najmu. Osoba, która zamieszkiwała z najemcą, nie będzie już z automatu przejmować prawa do lokalu.

Ekspert uznał tę propozycję za słuszną i potrzebną. Jak tłumaczył, zasoby publiczne powinny trafiać do osób realnie potrzebujących. Podkreślił, że sam fakt zamieszkiwania z rodzicem nie daje automatycznego prawa do dalszego zajmowania lokalu.

Zaznaczył, że nie chodzi o eksmisję, ale o konieczność złożenia nowego wniosku i spełnienia odpowiednich kryteriów dochodowych. Prawo najmu będzie przyznawane na nowo po weryfikacji.


? Koniec bonifikat i prywatyzacji zasobu

Ministerstwo chce również zakończyć wyprzedaż mieszkań komunalnych z bonifikatą. Prof. Marona przypomniał, że taka praktyka doprowadziła do znacznego uszczuplenia zasobu lokali – w Krakowie z kilkudziesięciu tysięcy do zaledwie kilkunastu tysięcy, a w skali kraju z ponad miliona do około 600 tysięcy.

Ekspert przyznał, że prywatyzacja była zrozumiała w latach 90., kiedy Polska przechodziła z systemu centralnie planowanego do gospodarki rynkowej. Wtedy – jak ocenił – narzędzie to miało swoje uzasadnienie i przyczyniało się do budowy kapitalizmu oraz poczucia własności wśród obywateli.

– W tej chwili powinniśmy się skupić właśnie na tym, jak efektywnie zarządzać tym zasobem, który został, oraz co zrobić, żeby ten ewentualnie zasób powiększyć – dodał.


? TBS-y, SIM-y i potrzeba integracji działań

Ekspert przypomniał, że polityka mieszkaniowa nie może ograniczać się do zarządzania zasobem komunalnym. Wskazał na konieczność rozwoju budownictwa społecznego – TBS-ów i SIM-ów. Przypomniał też, że w lipcu przyjęto ustawę przewidującą ok. 45–50 miliardów złotych do 2030 roku na ten cel.

Jednocześnie zaznaczył, że obecnie programy mieszkaniowe są rozproszone – powstają w różnych ministerstwach i nie są częścią jednej, spójnej strategii.

– Brakuje mi takiego jednego pełnego programu, który byłby akceptowany przez cały rząd i wszystkich ministrów – stwierdził. Jego zdaniem przydałaby się jedna instytucja – być może ministerstwo, a przynajmniej departament – który scalałby politykę mieszkaniową i finansową.


? Kraków na tle innych miast: słabo

Prof. Marona porównał sytuację mieszkaniową w Krakowie do innych miast. W Łodzi – jak zaznaczył – jest 40 tys. mieszkań komunalnych, a buduje się kolejnych 1500. W Krakowie – zaledwie kilkanaście tysięcy i zaledwie 150 mieszkań w ramach TBS.

W jego ocenie problem dostępności lokali komunalnych w Krakowie jest wyjątkowo palący.


? „Światełko w tunelu”, ale wiele do zrobienia

Ekspert przyznał, że dostrzega „światełko w tunelu”, ponieważ coraz częściej i konsekwentnie mówi się o luce mieszkaniowej – a więc o osobach, które nie mogą zaspokoić swoich potrzeb mieszkaniowych na rynku.

Jednocześnie wyraził niepokój, że brakuje spójności w działaniach państwa. Jego zdaniem, mimo dobrych sygnałów, nadal brakuje jednej strategii, a konkretnymi rozwiązaniami zajmują się różne resorty – często bez porozumienia.

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"