Wtorek, 27 paź 9 °C Jakość powietrza: Umiarkowana Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Skąd zmiana terminu budowy metra w Krakowie? Stanisław Kracik: koniec kampanii życzeniowej

Jeszcze na początku roku władze Krakowa zapewniały, że budowa metra może rozpocząć się w 2030 roku. Dziś pełniący obowiązki prezydenta miasta Stanisław Kracik studzi te oczekiwania. Jego zdaniem realnym terminem rozpoczęcia inwestycji jest raczej rok 2040, a nawet 2045. W rozmowie z Radiem Kraków tłumaczy, skąd tak duża rozbieżność w prognozach, ostrzega przed wieloletnimi utrudnieniami dla mieszkańców i przekonuje, że metro jest dla Krakowa koniecznością – pytanie brzmi jedynie, kiedy miasto będzie gotowe na tak ogromne przedsięwzięcie.

Skąd zmiana terminu budowy metra w Krakowie? Stanisław Kracik: koniec kampanii życzeniowej
Zdjęcie ilustracyjne, fot. Pexels
  • Stanisław Kracik ocenia, że rozpoczęcie budowy metra w Krakowie w 2030 roku było zbyt optymistycznym założeniem. Jego zdaniem bardziej realny jest termin 2040–2045.
  • Pełniący obowiązki prezydenta Krakowa podkreśla, że metro jest nieuniknione, ale miasto musi przygotować się zarówno do sfinansowania inwestycji, jak i późniejszego kosztownego utrzymania całego systemu.
  • Kracik ostrzega, że budowa metra oznaczać będzie wieloletnie utrudnienia dla mieszkańców i apeluje o realistyczne podejście do harmonogramu prac.
  • W wywiadzie odniósł się także do planu ogólnego Krakowa, przebudowy ul. Starowiślnej oraz przyszłości Strefy Czystego Transportu, zapowiadając publikację ważnych dokumentów jeszcze w lipcu.

Posłuchaj rozmowy

Metro w Krakowie dopiero za 20 lat? Stanisław Kracik studzi oczekiwania

Jeszcze kilka miesięcy temu mieszkańcy Krakowa słyszeli, że budowa metra może rozpocząć się już w 2030 roku. Dziś taki scenariusz wydaje się coraz mniej prawdopodobny. Pełniący obowiązki prezydenta Krakowa Stanisław Kracik nie pozostawia złudzeń – jego zdaniem bardziej realny jest termin 2040–2045. To nie tylko korekta harmonogramu jednej z największych inwestycji w historii miasta, ale także sygnał, że Kraków musi zmierzyć się z rzeczywistością kosztownych i wieloletnich przedsięwzięć infrastrukturalnych.

Jeżeli ja się mylę, to bardzo się będę cieszył, że się myliłem, bo komuś uda się to zrobić szybciej. Natomiast ja nigdy nie starałem się obiecywać czegoś, w co sam nie wierzyłem

– mówi Kracik.

Obietnice kontra rzeczywistość

Pytanie o metro od lat wraca w każdej kampanii wyborczej. Dla jednych to symbol nowoczesnego miasta, dla innych – kosztowna wizja, której realizacja wciąż się oddala.

Prof. Andrzej Szarata: metro musi być bezkolizyjne. Reszta jest mniej ważna

Patryk Kubiak

Kracik przekonuje jednak, że nie chodzi o zmianę politycznych deklaracji, lecz o zderzenie z procedurami administracyjnymi.

Jako przykład podaje własne doświadczenia związane z uzyskiwaniem decyzji środowiskowej dla znacznie mniejszej inwestycji drogowej.

To jest efekt zajmowania się tym tematem przez osoby, które nie miały dużego doświadczenia w prowadzeniu tego typu inwestycji i procedur, które same w sobie są nieprzewidywalne

– ocenia. Według niego wcześniejsze prognozy nie uwzględniały rzeczywistej skali wyzwań formalnych i organizacyjnych.

Oburzenie mieszkańców Krakowa na plany budowy metra. "Może zniszczyć kamienice"

Metro jest konieczne. Pytanie brzmi: kiedy?

Choć Kracik studzi emocje związane z terminem budowy, nie podważa sensu samej inwestycji. Wręcz przeciwnie.

Metro będzie, bo jest to nieuchronne. Ludzie nie będą chcieli tolerować hałasu generowanego przez tramwaje, nie będą chcieli tolerować zakorkowanych ulic. Metro jest koniecznością.

Jednocześnie zwraca uwagę, że sama budowa to dopiero początek wyzwań.

"Pod ziemią, ale z głową" – budowa metra w Krakowie oczami eksperta z AGH

Jacek Bańka

Miasto będzie musiało znaleźć pieniądze nie tylko na realizację inwestycji, ale również na jej późniejsze utrzymanie.

Pytanie dotyczy nie tylko zdolności sfinansowania metra, ale także zdolności finansowych jego utrzymania. To są dwie różne rzeczy.

To ważny głos w dyskusji, która często koncentruje się wyłącznie na kosztach budowy, pomijając wieloletnie wydatki związane z funkcjonowaniem całego systemu.

Wielka inwestycja oznacza wielkie utrudnienia

W publicznej debacie metro najczęściej przedstawiane jest jako rozwiązanie problemów komunikacyjnych Krakowa.

Kracik przypomina jednak, że zanim mieszkańcy odczują korzyści, będą musieli zmierzyć się z wieloletnimi utrudnieniami.

Budowa metra to będą ogromne utrudnienia na lata. Będzie fajnie, jak będzie wybudowane, ale na czas budowy to będzie bardzo trudny okres.

To perspektywa, o której – jego zdaniem – mówi się zdecydowanie za rzadko.

Starowiślna: nie rezygnacja, lecz zmiana priorytetów

Podczas rozmowy pojawił się także temat przebudowy ulicy Starowiślnej. Decyzja o rezygnacji z części wcześniej planowanych zmian spotkała się z ostrą krytyką środowisk miejskich i aktywistów.

Zagrożenia związane z budową metra w Krakowie. Na co trzeba zwrócić szczególną uwagę?

Radio Kraków

Kracik odpiera te zarzuty. Podkreśla, że miasto nie porzuca przygotowanej dokumentacji, lecz zmienia kolejność realizacji inwestycji.

Najważniejszym problemem jest dziś fatalny stan torowiska.

To torowisko jest w stanie agonalnym. My i tak musimy je wyremontować. Niczego nie ukatrupiłem, tylko po prostu zmieniam kolejność.

Według niego w przyszłości miasto będzie mogło wrócić do ambitniejszych planów przebudowy, jeśli pojawi się odpowiednie finansowanie.

Plan ogólny ma zakończyć spekulacje

Kolejnym ważnym tematem wywiadu był plan ogólny Krakowa, wokół którego od miesięcy narastają polityczne spory.

Kracik zapowiedział, że dokument powinien zostać opublikowany jeszcze w lipcu.

Musimy go pokazać, bo inaczej będzie przedmiotem dalszych spisków i różnego rodzaju domysłów.

Jednocześnie zaznaczył, że projekt przejdzie jeszcze etap opiniowania przez ekspertów oraz instytucje ustawowo uczestniczące w procedurze.

Strefa Czystego Transportu nadal na stole

Komisarz odniósł się również do przyszłości Strefy Czystego Transportu.

Zapowiedział publikację raportu podsumowującego konsultacje społeczne i analizy ekspertów, podkreślając, że dalsze decyzje będą należały do Rady Miasta.

Granice sprzeciwu. Czy wszystko wolno w proteście przeciwko SCT?

Patryk Kubiak

To oznacza, że jeden z najbardziej kontrowersyjnych tematów ostatnich miesięcy nie znika z miejskiej agendy.

Koniec kampanii życzeniowej?

Wypowiedzi Stanisława Kracika wyraźnie różnią się od optymistycznych deklaracji, które jeszcze niedawno dominowały w dyskusji o przyszłości Krakowa.

Nie oznacza to rezygnacji z wielkich inwestycji.

Przeciwnie – Stanisław Kracik podkreśla, że metro prędzej czy później powstanie. Jego zdaniem mieszkańcy zasługują jednak na realistyczny harmonogram zamiast obietnic, których później nie da się dotrzymać.

Jeśli ten sposób komunikacji utrzyma się w kolejnych miesiącach, dyskusja o rozwoju Krakowa może stopniowo przesunąć się z poziomu politycznych deklaracji na poziom konkretnych możliwości finansowych, organizacyjnych i technicznych. A to właśnie one zdecydują o tym, jak będzie wyglądało miasto w następnych dekadach.

Komentarze

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Spór o UPA dzieli już nie tylko Polskę i Ukrainę. Ekspert wskazuje na przełom

  • Zamknięto dziki parking na krakowskich Bielanach. Miasto szuka rozwiązania

  • Odwołana rzeczniczka uczniów zabiera głos. "Dzień wcześniej dostałam pismo od prezydenta Gibały"

  • 20-letni sołtys Cikowic chce głosować za własnym odwołaniem. W tle konflikt z proboszczem

  • Bruk-Bet Termalica melduje się w 1/8 finału Pucharu Polski

  • Groźny wypadek na rynku w Nowym Sączu. BMW wjechało na chodnik i potrąciło pieszego