Wtorek, 27 paź 4 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Limity pensji lekarzy i 320 godzin pracy. „Szpitale powiatowe będą miały bardzo ciężko”

– Czeka nas rewolucja dotycząca sieci szpitali – mówi prof. Iwona Kowalska-Bobko. Zanim jednak do niej dojdzie, Sejm zajmie się zmianami dotyczącymi między innymi wynagrodzeń i czasu pracy lekarzy. Nowe przepisy mogą też wpłynąć na sytuację szpitali powiatowych i odpływ specjalistów do sektora prywatnego.

Limity pensji lekarzy i 320 godzin pracy. „Szpitale powiatowe będą miały bardzo ciężko”
Fot. pexels

Z rozmowy dowiesz się:

  • dlaczego limity wynagrodzeń mogą skłonić część lekarzy do przejścia do sektora prywatnego;
  • dlaczego maksymalny czas pracy medyków ma zostać ograniczony do 320 godzin miesięcznie;
  • jakie problemy może przynieść reforma szpitalom powiatowym;
  • dlaczego większa przebudowa sieci szpitali została odsunięta do 2029 roku.

Posłuchaj audycji

Sejm ma zająć się pakietem zmian w ochronie zdrowia obejmującym pięć projektów ustaw. Dotyczą one między innymi wynagrodzeń, czasu pracy lekarzy, zasad zawierania umów oraz funkcjonowania sieci szpitali. Prof. Iwona Kowalska-Bobko, dyrektorka Instytutu Zdrowia Publicznego Collegium Medicum Uniwersytetu Jagiellońskiego, zwraca uwagę, że trudno dziś przesądzić, w jakim kształcie przepisy ostatecznie wejdą w życie.

– Dzisiaj naprawdę trudno powiedzieć, w jakim kształcie i czy w ogóle wejdą w życie – mówiła w Radiu Kraków.

Jak zaznaczyła, największe emocje budzą propozycje dotyczące limitów wynagrodzeń i maksymalnego czasu pracy medyków. Jej zdaniem same zmiany mogą jednak nie wystarczyć, jeśli nie zostanie uporządkowana również struktura szpitalnictwa.

Limity wynagrodzeń mogą wypchnąć lekarzy do sektora prywatnego

Jednym z proponowanych rozwiązań jest ograniczenie wynagrodzeń lekarzy. W przypadku części specjalistów maksymalna stawka miałaby wynosić 240 zł brutto za godzinę. Prof. Kowalska-Bobko przyznaje, że może to spowodować odpływ części lekarzy do prywatnych placówek.

– Może być tak, że dla wielu specjalistów ta stawka godzinowa 240 złotych brutto za godzinę może być niesatysfakcjonująca – ocenia.

Jak dodaje, jeśli publiczny system nadal będzie zmagał się z ograniczoną dostępnością świadczeń i problemami finansowymi NFZ, pacjenci mogą częściej korzystać z sektora prywatnego, gdzie lekarze mogą otrzymywać wyższe wynagrodzenia.

Rozmówczyni Radia Kraków zaznacza jednocześnie, że obecny system również wymaga korekty. Wskazuje na bardzo wysokie miesięczne wynagrodzenia części lekarzy, sięgające nawet kilkuset tysięcy złotych, ale podkreśla, że dotychczasowe wynagradzanie procentowe za wykonany zabieg zwiększało motywację do wykonywania procedur.

Jej zdaniem zróżnicowanie wynagrodzeń specjalistów jest uzasadnione, bo powinno uwzględniać doświadczenie, kompetencje i odpowiedzialność.

Maksymalnie 320 godzin pracy. „Nikt po 16 godzinach nie jest tak efektywny”

Pakiet zakłada również ograniczenie maksymalnego czasu pracy medyków do 320 godzin miesięcznie. Zdaniem prof. Kowalskiej-Bobko wprowadzenie takiego limitu jest potrzebne.

– Nikt, kto pracuje 15 czy 16 godzin, w tej piętnastej czy szesnastej godzinie nie jest już tak bardzo efektywny i tak świeży w swojej pracy – podkreśla.

Jak wskazuje, wieloletnie braki kadrowe doprowadziły do sytuacji, w której czas pracy lekarzy często był bardzo długi. Nowe przepisy mają też wzmocnić monitorowanie zatrudnienia medyków pracujących w kilku placówkach.

Lekarz rekordzista w krakowskim szpitalu. Dlaczego zarabia wielokrotnie więcej niż pozostali specjaliści?

Elżbieta Raczyńska

Od 1 listopada dyrektorzy mają odpowiadać za nadzorowanie czasu pracy osób zatrudnionych również w innych jednostkach za ich zgodą. Za uchybienia przewidziano sankcje finansowe.

Zmiany mają objąć także umowy zawierane przez szpitale z zewnętrznymi spółkami lekarskimi. Prof. Kowalska-Bobko wskazuje, że w sytuacji niedoboru specjalistów takie podmioty mogły żądać bardzo wysokich stawek, co mocno obciążało budżety szpitali.

Szpitale powiatowe mogą mieć coraz większy problem

Największe obawy rozmówczyni Radia Kraków dotyczą jednak sytuacji szpitali powiatowych. Jej zdaniem nie da się poprawić systemu wyłącznie przez regulowanie wynagrodzeń i czasu pracy.

– Bardzo się martwię, że nie dotykamy tej sieci szpitali – mówi.

Jej zdaniem problemem jest brak jasnego podziału zadań między placówkami. Mniejsze szpitale powiatowe mogą dziś wykonywać również bardziej specjalistyczne świadczenia, jeśli dysponują odpowiednimi zasobami. Jednocześnie większe szpitale kliniczne bywają obciążone procedurami, które mogłyby być wykonywane na niższym poziomie.

Prof. Kowalska-Bobko postuluje wyraźniejsze określenie, jakie świadczenia powinny być realizowane przez poszczególne typy placówek. Szpitale powiatowe mogłyby w większym stopniu odpowiadać za podstawowe potrzeby mieszkańców, w tym między innymi chirurgię jednego dnia.

Obecna sieć szpitali ma działać w niezmienionym kształcie do końca czerwca 2029 roku. Według rozmówczyni większa przebudowa systemu została tym samym odsunięta w czasie.

– Czeka nas rewolucja dotycząca sieci, referencyjności i właściwego dostosowania wykonywanych świadczeń do poziomu i możliwości, które ten poziom ma – podsumowuje prof. Iwona Kowalska-Bobko.

Limity pensji lekarzy i 320 godzin pracy. „Szpitale powiatowe będą miały bardzo ciężko”

Komentarze

Najpopularniejsze

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Odwołana rzeczniczka uczniów zabiera głos. "Dzień wcześniej dostałam prośbę od Łukasza Gibały"

    Ola Sobczak

Najnowsze

  • Kino czyli środek pomocniczy dla badaczy, a zwłaszcza dla fizjologów. 130 lat od pierwszej krakowskiej projekcji

  • Domowa strefa relaksu na zimę - sauna, wanna spa w ogrodzie czy łazienka z hydromasażem?

  • W jakim czasie zwracają się szkolenia z gospodarki magazynowej?

  • Najciekawsze książki z literatury pięknej – co warto przeczytać?

  • Waloryzacja świadczenia pośmiertnego z ubezpieczenia renty odroczonej

  • Dlaczego ser w plastrach tak szybko się poci i jak temu zapobiec