Dawne kopalnie coraz częściej stają się nie tylko muzeami, ale także centrami naukowymi, przestrzeniami koncertowymi, parkami rozrywki czy podziemnymi archiwami. – „Historia rozwoju ludzkiej cywilizacji jest powiązana z rozwojem górnictwa” – mówił w Radiu Kraków Jan Godłowski, dyrektor Muzeum Żup Krakowskich Wieliczka.
Posłuchaj całej rozmowy
Dawne kopalnie coraz częściej przestają być wyłącznie świadectwem przemysłowej historii. Stają się muzeami, centrami naukowymi, przestrzeniami koncertowymi, parkami rozrywki, a nawet magazynami filmowych archiwów. O nowych funkcjach podziemnych obiektów mówił w Radiu Kraków Jan Godłowski, dyrektor Muzeum Żup Krakowskich Wieliczka.
Jak podkreślał, zainteresowanie dziedzictwem przemysłowym wyraźnie rośnie, a turystyka kopalniana przeżywa dziś dynamiczny rozwój.
Dla części ludzi to jest atrakcyjne, ponieważ oni nigdy nie widzieli na przykład pracującej fabryki. W tej chwili w miastach tego nie mamy, rodzice nie pracują w fabryce, więc zobaczenie czegoś takiego już jest swoistą atrakcją
– mówił Godłowski.
Zejście pod ziemię jest dziś dla wielu turystów czymś więcej niż zwykłym zwiedzaniem.
Mapping na ociosie na podstawie rycin. Wielicka kopalnia z kolejną atrakcją
Do kopalni przychodzą ludzie z różnych pobudek. Z jednej strony zainteresowani historią, z drugiej strony jest to wyjście pod ziemię, czyli jakaś przygoda. Wchodzi się w mroki
– podkreślał.
Kopalnie wciąż pracujące i otwarte dla turystów
Działające kopalnie i ruch turystyczny mogą funkcjonować równolegle. Dotyczy to przede wszystkim kopalń soli, których specyfika pozwala na bezpieczne udostępnianie części wyrobisk.
Kopalnia Wiedzy o Cynku: niezwykłe muzeum w Bukownie. Zwiedzicie je bezpłatnie
Mamy to oczywiście w Wieliczce, w Bochni, ale także w Pakistanie, Austrii, Kolumbii, Portugalii czy Hiszpanii
– wyliczał gość Radia Kraków.
Jak zaznaczał, w wielu miejscach na świecie rozwijane są także bardziej ekstremalne formy zwiedzania.
To może być hit turystyczny Chrzanowa. "Czegoś takiego jeszcze u nas nie było"
Niektóre kopalnie są typu adventure, gdzie można zjeżdżać na linach i zwiedzać wyrobiska w kaskach. W Polsce tego nie ma, bo nasze prawo górnicze jest bardzo restrykcyjne, ale w innych krajach podpisuje się wejście na własne ryzyko
– tłumaczył.
Koncerty, tyrolki i hollywoodzkie archiwa
Na świecie dawne kopalnie coraz częściej zyskują zupełnie nowe funkcje. W Rumunii podziemne komory służą jako przestrzenie koncertowe i sportowe, a w Wielkiej Brytanii w wyrobiskach powstały trasy wspinaczkowe i tyrolki.
Rumunia jest tutaj liderem. Ma sześć czy siedem kopalni soli udostępnionych turystycznie. Są tam olbrzymie przestrzenie, odbywają się wielkie koncerty, zawody i masowe imprezy
– mówił Godłowski.
Możliwości wykorzystania podziemnych przestrzeni są praktycznie nieograniczone.
– Wyobraźnia ludzka nie zna granic. O ile jest w miarę bezpiecznie i górotwór nie pracuje za mocno, to można takie miejsca wykorzystywać na bardzo różne sposoby – zaznaczał.
Przykładem nietypowego wykorzystania kopalni są także podziemne archiwa. W amerykańskim Kansas, w kopalni soli, przechowywane są oryginalne hollywoodzkie taśmy filmowe.
– Widziałem olbrzymie ilości pudeł ze szpulami filmowymi z dawnymi taśmami. Jest to tam składowane właśnie w kopalni soli – opowiadał dyrektor muzeum.
Pod ziemią rozwijają się technologie przyszłości
Podziemne obiekty coraz częściej wykorzystywane są również do badań naukowych i projektów związanych z technologiami przyszłości. W dawnych kopalniach powstają laboratoria chronione przed promieniowaniem, używane między innymi przez fizyków i naukowców pracujących nad technologiami kosmicznymi.
– Mamy takie centra w Szwajcarii czy w dawnych kopalniach złota. Zaawansowana fizyka połączona z technologiami kosmicznymi rzeczywiście jest tam wykorzystywana – mówił Jan Godłowski.
Rozwijają się także technologie związane z samym wydobyciem.
– Wprowadzane są nowe technologie, które pozwolą wydobywać kopaliny na dużych głębokościach bez ludzi. To kwestia środków łączności i sterowania kombajnami pod ziemią – tłumaczył.
Wieliczka chce być centrum wymiany doświadczeń
Wieliczka chce rozwijać swoją rolę jako miejsce wymiany doświadczeń dla muzeów górniczych i obiektów pogórniczych z całego świata.
Chcemy, żeby Wieliczka stała się centrum wymiany doświadczeń dla ośrodków, które dawne wyrobiska chcą wykorzystać w inny sposób albo zmuzealizować
– podkreślał dyrektor Muzeum Żup Krakowskich.
Jak zaznaczał, historia rozwoju cywilizacji jest nierozerwalnie związana z historią wydobycia.
– Epoka kamienia, epoka brązu, epoka żelaza czy epoka węgla i pary – to wszystko są kopaliny. Historia rozwoju ludzkiej cywilizacji jest powiązana z rozwojem górnictwa – podsumował.