Wtorek, 27 paź 11 °C Jakość powietrza: Dostateczna Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Drony nad Polską: Rosja sprawdza odporność Polski i NATO. Co dalej?

Rosyjskie drony naruszyły polską przestrzeń powietrzną. „To była prowokacja i test naszej odporności – militarnej, politycznej i społecznej” – mówi dr Wojciech Michnik z Uniwersytetu Jagiellońskiego. Ekspert ostrzega, że podobne incydenty mogą stać się „nową normalnością”.

Drony nad Polską: Rosja sprawdza odporność Polski i NATO. Co dalej?
Wyhalew, 10.09.2025. Służby w miejscu znalezienia rosyjskiego drona i szczątków pocisku w miejscowości Wyhalew, 10 bm. W nocy przestrzeń powietrzna Polski została wielokrotnie naruszona przez rosyjskie drony. Fot. PAP/Wojtek Jargiło

Posłuchaj rozmowy

„Incydent i prowokacja jednocześnie”

Ekspert podkreślił, że choć sytuacja była bezprecedensowa, nie należy jej określać mianem ataku.

Był to incydent i prowokacja jednocześnie, celowa. Bez precedensu, jeśli chodzi o skalę. Wcześniej różne obiekty latające naruszały polską przestrzeń powietrzną, ale atak z reguły ma też konkretny, większy cel. Tutaj raczej chodziło o przetestowanie naszej zdolności militarnej, politycznej i społecznej odporności

- zaznaczył dr Michnik.

Rosyjskie drony nad Polską, część została zestrzelona

Radio Kraków

Kierunek z Białorusi i kontekst ćwiczeń Zapad

Nowością było to, że drony nadleciały bezpośrednio z terytorium Białorusi.

To ma logiczną łączność z tym, co ma nastąpić za dwa dni, czyli początkiem ćwiczeń Zapad rosyjsko-białoruskich. To daje sporo do myślenia, zwłaszcza polskim politykom i wojskowym

- ocenił ekspert.

Ćwiczenia Zapad, podczas których testowane są m.in. scenariusze ataku nuklearnego na Polskę, powinny być traktowane poważnie.

One nie tylko sprawdzają gotowość połączonych sił rosyjsko-białoruskich, ale też sygnalizują celowo adwersarzom, czyli Polsce i NATO. To nie są żarty. Trzeba je monitorować i być na nie przygotowanym - zarówno psychicznie, jak i logistycznie

- stwierdził Michnik.

Reakcja wojska i polityków

Według rozmówcy Radia Kraków reakcja sojuszniczych sił zbrojnych - polskich, holenderskich czy norweskich - była właściwa.

Z ogólnego poziomu ten test zdały bardzo dobrze. To są operacje sojusznicze, więc zadanie zostało odrobione

- powiedział dr Michnik.

Ekspert pozytywnie ocenił także współdziałanie na szczeblu politycznym:

Na razie współpraca prezydenta i premiera przebiega wzorowo jak na nasz klimat polityczny. Sądząc po wypowiedziach obu, ten element został dobrze odrobiony.

Społeczna odporność i zagrożenie dezinformacją

Największym wyzwaniem może okazać się reakcja społeczeństwa.

Jesteśmy podatni na emocjonalne reakcje i dezinformację. Dlatego nie można siać paniki, podawać niesprawdzonych informacji. To dopiero zobaczymy w ciągu 24-48 godzin, czy zdaliśmy ten test

- ostrzegł ekspert.

Co dalej?

Dr Michnik podkreślił, że trudno przewidywać kolejne działania Rosji, ale można się spodziewać „machania szabelką”.

To jest modus operandi Moskwy: próba zastraszania, sprawdzania, jak daleko można się posunąć. Raczej nie będzie drastycznych akcji militarnych, ale to nowa normalność - podobne incydenty będą się powtarzać, tak jak w Rumunii

- powiedział.

Ekspert zaapelował o rozwagę i spokój:

Nie jesteśmy w stanie wojny. Nie należy ustawiać się w kolejkach po żywność czy paliwo. To testowanie naszych możliwości politycznych i społecznych. Najlepszą receptą jest spokojne obserwowanie sytuacji, słuchanie komunikatów władz i nie reagowanie nadmiarowo.

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Olkuska bomba ekologiczna do likwidacji. Jest chętny na wywóz 800 ton odpadów

  • Pijany kierowca uciekał przed policją w Krakowie. Miał ponad 2 promile i był poszukiwany

  • Kiedy poznamy skalę nadużyć w polskim Kościele? Przewodniczący komisji podał termin końcowego raportu

  • Polskie seriale, które dobrze się zestarzały. Te tytuły musi znać każdy

  • Spacer z psem w jesienny wieczór: smycz, odblaski i suche łapy po deszczu

  • Śmierć młodej kobiety podczas wichury w Zakopanem. Właściciel działki usłyszał zarzut