Według doniesień dziennika Wall Street Journal wygrana Donalda Trumpa w wyborach prezydenckich w Stanach Zjednoczonych przyniesie zwrot w planach pokojowych dotyczących wojny w Ukrainie. Mówi się m.in. o oddaniu Rosji tego, to co wzięła, stworzeniu strefy zdemilitaryzowanej, czy zamkniętej dla Ukrainy drogi do NATO i to na okres 20 lat. Sam Donald Trump podczas kampanii deklarował, że może zakończyć wojnę w Ukrainie w ciągu 24 godzin. „Zbyt wiele zależy od samej Ukrainy i Rosji, one też mają tu coś do powiedzenia” – komentował w Radiu Kraków prof. Grzegorz Przebinda z Instytutu Filologii Wschodniosłowiańskich Uniwersytetu Jagiellońskiego i Akademii Nauk Stosowanych w Krośnie.