Wtorek, 27 paź 1 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Bochnia przed próbą referendum. Czy burmistrz straci stanowisko?

„Na dziś trudno wierzyć, żeby ta akcja mogła zakończyć się powodzeniem” – oceniał na antenie Radia Kraków Tomasz Stodolny, odnosząc się do pomysłu referendum odwoławczego w Bochni.

Bochnia przed próbą referendum. Czy burmistrz straci stanowisko?
Autorstwa Paweł Klasa - Praca własna, CC BY-SA 3.0 pl, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=16783347

Posłuchaj audycji

Komitet już działa, ale to dopiero początek

W Bochni rozpoczęła się procedura, która w przyszłości może doprowadzić do referendum odwoławczego burmistrz Magdaleny Łacnej. Jak relacjonował w programie „O tym się mówi” Tomasz Stodolny, szef portalu Bochnianin.pl, tuż przed świętami do komisarza wyborczego w Tarnowie trafiły dokumenty o powołaniu komitetu referendalnego.

„To już jest oficjalne działanie i od tego momentu ruszyła cała procedura” – podkreślał Stodolny.

Komitet tworzy sześć osób, z których pięć nie funkcjonuje szerzej w lokalnym życiu publicznym. Pełnomocniczką inicjatywy została Joanna Solak, była przewodnicząca Rady Powiatu sprzed blisko dwóch dekad. Inicjatorzy podkreślają, że przedsięwzięcie ma charakter obywatelski i nie jest związane z żadną partią polityczną.

Zarzuty wobec burmistrz i argumenty inicjatorów

Powody próby odwołania burmistrz zostały przedstawione od razu po zawiązaniu komitetu. Inicjatorzy wskazują na – ich zdaniem – złe zarządzanie miastem.

Jak wyliczał Stodolny, chodzi m.in. o brak realizacji obietnic wyborczych, niegospodarność, chaos inwestycyjny i komunikacyjny oraz nierozwiązane problemy z parkingami, przedszkolami czy infrastrukturą rekreacyjną. Krytyce poddawany jest również styl zarządzania urzędem oraz wpływ wątków z życia prywatnego burmistrz na wizerunek miasta.

W ocenie inicjatorów skala problemów jest na tyle duża, że nie powinno się czekać do wyborów samorządowych w 2028 roku, a decyzję powinni podjąć mieszkańcy w referendum.

Podpisy i frekwencja – największe bariery

Zdaniem Tomasza Stodolnego pierwszym testem poparcia dla inicjatywy będzie sama zbiórka podpisów. Komitet ma na to 60 dni – do 20 lutego.

„To jest dość wysoki próg i wbrew pozorom zebranie takiej liczby podpisów wcale nie będzie sprawą prostą” – ocenił.

Aby referendum mogło się odbyć, potrzeba ponad 2200 ważnych podpisów mieszkańców Bochni posiadających czynne prawo wyborcze. Każdy podpis wiąże się z podaniem pełnych danych osobowych, co – jak zauważa rozmówca Radia Kraków – może zniechęcać część osób do otwartego poparcia inicjatywy.

Jeszcze większym wyzwaniem byłaby frekwencja. Aby referendum było ważne, musiałoby w nim wziąć udział co najmniej 3/5 liczby wyborców głosujących w ostatnich wyborach burmistrza – w Bochni to około 5900 osób.

„Zakładając, że zwolennicy burmistrz nie pójdą głosować, uzyskanie takiej frekwencji wymagałoby ogromnej mobilizacji” – mówił Stodolny.

W jego ocenie, mimo licznych krytycznych głosów wobec obecnych władz, w mieście nie doszło do wydarzenia, które wywołałoby masowe, rewolucyjne emocje społeczne.

Politycy jeszcze milczą

Na razie lokalne ugrupowania polityczne nie zajęły oficjalnego stanowiska. Informacja o powołaniu komitetu pojawiła się tuż przed świętami, ale inicjatorzy już rozesłali pisma do stowarzyszeń i środowisk politycznych, zachęcając je do poparcia referendum i włączenia się w zbiórkę podpisów.

Najbliższe tygodnie pokażą, czy któraś z sił obecnych w Radzie Miasta zdecyduje się poprzeć inicjatywę, czy raczej zachowa dystans.

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"