Wtorek, 27 paź 1 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Przełomowe badania archeologów z Krakowa w Kolorado. "Odkryliśmy ogromne bogactwo sztuki naskalnej"

Archeolodzy z Uniwersytetu Jagiellońskiego odnaleźli w Ameryce starożytne ryty naskalne. O tym, co zmieniło to odkrycie i jak wygląda tryb pracy naukowca mówi prof. Radosław Palonka z Instytutu Archeologii Uniwersytetu Jagiellońskiego - kierownik badań w Kolorado.

Przełomowe badania archeologów z Krakowa w Kolorado. "Odkryliśmy ogromne bogactwo sztuki naskalnej"
Zdjęcia dzięki uprzejmości gościa programu - prof. R. Palonki

Posłuchaj rozmowy Jacka Bańki z prof. Radosławem Palonką

  • Odkrycie badaczy z Uniwersytetu Jagiellońskiego odbiło się na świecie szerokim echem
  • Obecnie wciąż trwają analizy odnalezionej sztuki skalnej
  • Ekspedycja naukowa stała się faktem dzięki pasji i determinacji polskich archeologów
  • Grupa wraca do badań końcem września
  • Prof. Palonka twierdzi, że jesteśmy w dobrym momencie na rozpoczęcie współpracy z amerykańskimi naukowcami

Wyjątkowe odkrycie

Dwóch, trzech lokalnych mieszkańców dało nam sygnały, że coś może być w wyższych partiach kanionów. Chciałem już zamykać badania w tym obszarze, ale ostatecznie postanowiliśmy sprawdzić te miejsca raz jeszcze. W wyższych, trudno dostępnych partiach ukazało się nam bogactwo sztuki naskalnej, petroglifów

- wspomina prof. Radosław Palonka.

Obecnie rysunki skalne są analizowane, trwają też prace nad ich cyfrową dokumentacją:

Część z tych petroglifów służyła jako takie markery albo zegary słoneczne, wyznaczające przesilenia zimowe i letnie oraz równonoce wiosenne i jesienne

- tłumaczy ekspert.

Z miłości do indiańskich kultur

Według kierownika badań, kluczem do przeprowadzenia ekspedycji w Ameryce jako grupa z Polski, była przede wszystkim pasja zaangażowanych w nią osób:

To wzięło się z fascynacji.  Później na studiach archeologicznych okazało się, że można coś naukowo z tym robić. Zacząłem współpracować, pisać, prosić najpierw amerykańskich badaczy o możliwość uczestniczenia w wykopaliskach w trakcie studiów magisterskich. Potem przerodziło się to w pracę doktorską.

Ciąg dalszy nastąpi

To nie koniec badań. Część grupy z Krakowa wróci do Kolorado już końcem września. Otrzymali dofinansowanie na kontynuacje ekspedycji z Narodowego Centrum Nauki. 

Prof. Zbigniew Hanzelka z AGH: bezpieczeństwo energetyczne ma swoją cenę

Jacek Bańka

Szansa dla Polski

Badacz zwrócił uwagę, że w ostatnich latach finansowanie nauki w USA osłabło. – To najlepszy moment, aby wypracować programy wsparcia i przyciągnąć do Polski wybitnych specjalistów – zaznacza profesor Palonka. Wskazał, że rośnie zainteresowanie Europą i Polską wśród młodych amerykańskich badaczy.

 Z tego, co wiem, Unia Europejska wdraża pewne dyrektywy

- przekonuje naukowiec.

Zdjęcia dzięki uprzejmości gościa programu - prof. R. Palonki

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"