Wtorek, 27 paź 7 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Antysemityzm i prorosyjskie hasła w debacie wyborczej – gdzie są granice?

W ostatniej debacie prezydenckiej padły kontrowersyjne wypowiedzi, które wywołały dyskusję o granicach debaty publicznej oraz odpowiedzialności kandydatów za słowa. Prof. Radosław Markowski komentuje nie tylko ich znaczenie w kontekście polityki krajowej i międzynarodowej, ale również zwraca uwagę na problem kompetencji i jakości debaty publicznej w Polsce. "Gdy kurz kampanii opadnie należy rozpocząć akcję uświadamiającą, że tacy kandydaci [jak Grzegorz Braun - red.] mają kompletnie znikome poparcie i że właściwie są absolutnie niereprezentatywni dla większości społeczeństwa" - podkreśla w programie O Tym Się Mówi.

Antysemityzm i prorosyjskie hasła w debacie wyborczej – gdzie są granice?
Europoseł, kandydat w zbliżających się wyborach na fotel prezydenta RP Grzegorz Braun w drodze na debatę prezydencką. Fot. PAP/Rafał Guz
  • Antysemickie i prorosyjskie wypowiedzi Brauna
  • Skandaliczne słowa padły podczas kampanii prezydenckiej.

  • Ich brak konsekwencji pokazuje słabość państwa i pobłażliwość wobec ekstremizmów.

  • Odpowiedzialność polityczna i medialna

  • Prezydent i dziennikarze powinni silniej reagować na mowę nienawiści.

  • Trzaskowski i Biejat zareagowali na wypowiedzi Brauna, ale reakcje powinny być bardziej zdecydowane.

  • Skutki międzynarodowe

  • Wypowiedzi takich kandydatów są wykorzystywane przez wrogie Polsce siły.

  • Potrzebna jest akcja uświadamiająca, że nie reprezentują oni większości Polaków.

  • Skala problemu w społeczeństwie

  • Antysemityzm wciąż istnieje, choć często ukryty – zwłaszcza w mniejszych miejscowościach.

  • Istnieje obawa, że więcej niż 2–3% Polaków podziela radykalne poglądy.

  • Analiza kampanii i kandydatów

  • Trzaskowski wypada lepiej niż wcześniej, ale może zniechęcać prowincję swoją „warszawskością”.

  • Kandydaci Lewicy i Hołownia zyskują dzięki debatom.

  • Karol Nawrocki słabo wypadł podczas debaty, "raził niekompetencją"

  • Problem kampanii wyborczej

  • Kampanie często przysłaniają realne kompetencje kandydatów.

  • Liczy się nie tylko wizerunek, ale gotowość do pełnienia urzędu.

  • Wątek flagi

  • Symboliczny gest z flagą uznano za nieistotny temat zastępczy.

  • Zamiast tego rozmowa powinna dotyczyć obronności, bezpieczeństwa i polityki zagranicznej.

Posłuchaj rozmowy z prof. Radosławem Markowskim

Antysemickie i prorosyjskie wypowiedzi Grzegorza Brauna

Obecność mowy nienawiści w polskiej debacie publicznej, w szczególności podczas kampanii prezydenckiej jest nie do zaakceptowania – ocenił w programie O Tym Się Mówi prof. Radosław Markowski z Uniwersytetu SWPS. Gość Radia Kraków zwrócił uwagę na skandaliczne wypowiedzi Grzegorza Brauna, wskazując na ich antysemicki i prorosyjski charakter oraz brak odpowiedzialności politycznej za takie działania. Zdaniem politologa wynika to ze słabości państwa w reagowaniu na ekstremizmy. Prof. Markowski skrytykował też bierną postawę mediów oraz polityków i wskazał na potrzebę silniejszego sprzeciwu wobec takich zachowań.

Państwowa Komisja Wyborcza takimi kandydatami powinna się zająć i po prostu ich „wyprosić”. (…) Co do tych wypowiedzi antysemickich i prorosyjskich – to że Grzegorz Braun i w ogóle do tej pory nie doznał żadnego uszczerbku na własnym funkcjonowaniu publicznym jest zastanawiające i świadczy pośrednio o słabości państwa. Skoro prezydent nie popiera ustawy o mowie nienawiści, to trudno się dziwić, że to zachęca do tego typu wybryków

– ocenia gość Radia Kraków.

Zdaniem prof. Markowskiego takie incydenty będą miały konkretne skutki społeczne: wpłyną na obraz Polski za granicą: „pokażą się cytaty z Grzegorza Brauna i będzie tam nagłówek: kandydat na polskiego prezydenta mówi to i to”. Przyzwolenie na takie zachowania tworzą też grunt dla kształtowania się skrajnych postaw w społeczeństwie.

Jak wypadają konkretni kandydaci w wyborach prezydenckich?

Prof. Markowski zwraca uwagę na wzrost poparcia dla kandydatów (np. Magdaleny Biejat, Adriana Zandberga, Szymona Hołowni), którzy początkowo osiągali wyniki 1-2%, teraz nawet do 7-8%.

Debaty powodują krótkoterminowo to, że gdy wyborcy zobaczą tych innych kandydatów, to wracają do myślenia o głosowaniu nie w sposób strategiczny, ale w stylu sincere voting – „od serca”, według pierwszej preferencji. Pomimo tego, że są absolutnie przekonani, że ich kandydaci nie są w stanie wygrać tych wyborów. Więc tu się będzie jeszcze sporo działo

– ocenia.

Gość Radia Kraków skrytykował też występ głównych kandydatów w prezydenckim boju. Rafał Trzaskowski raził podczas debaty swoją „warszawskością”: Ja w Warszawie to, ja w Warszawie tamto, ja w Warszawie dokonałem. Mogłoby być nie „ja”, tylko „my”.

Taka komunikacja może być – zdaniem Markowskiego – źle odbierana w mniejszych miejscowościach.

Równie krytycznie ocenił też Karola Nawrockiego – jako kandydata PiS: jego wystąpienia było niekompetentne i pełne nieporozumień.

Symboliczny gest z flagą

… to w opinii prof. Markowskiego jedynie wątek zastępczy - w kontekście rzeczywistych kompetencji kandydatów i realnych wyzwań, z jakimi mierzy się prezydent, takich jak bezpieczeństwo, polityka zagraniczna i obronność.

A nie tam czy ktoś, komuś flaga spadła, czy nie spadła, czy wyniósł tę flagę, czy nie wyniósł. To naprawdę nieistotne

– ocenił gość programu O Tym Się Mówi.

Komentarze

Najpopularniejsze

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Darmowe parkowanie w krakowskim OPP 1 i 11 listopada

  • Nowy Sącz: Trzy przedszkola do likwidacji. Radni przegłosowali uchwały mimo protestów

  • Wisła Kraków przedłużyła kontrakty z czterema piłkarzami. Kluczowi obrońcy zostają przy Reymonta

  • Tomasz Siemieniec ostro o Cracovii: Nie widzę szans ani na wygranie derbów, ani na utrzymanie

  • Spór o UPA dzieli już nie tylko Polskę i Ukrainę. Ekspert wskazuje na przełom

  • Zamknięto dziki parking na krakowskich Bielanach. Miasto szuka rozwiązania