Wtorek, 27 paź 1 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Andrzej Guła o SCT w Krakowie: „Stała się przedmiotem politycznego handlu”

„Strefa Czystego Transportu najzwyczajniej w świecie jest potrzebna w Krakowie” – mówi Andrzej Guła, prezes Krakowskiego Alarmu Smogowego. W rozmowie w Radiu Kraków przekonywał, że SCT można korygować, ale ograniczenie jej tylko do Plant oznaczałoby w praktyce likwidację strefy.

Andrzej Guła o SCT w Krakowie: „Stała się przedmiotem politycznego handlu”
Korki w Krakowie. Fot. M. Lasyk

Z rozmowy dowiesz się:

  • Dlaczego Andrzej Guła uważa, że SCT jest potrzebna w Krakowie.
  • Jakie korekty strefy dopuszcza Polski Alarm Smogowy.
  • Dlaczego jego zdaniem ograniczenie SCT do Plant oznaczałoby jej faktyczną likwidację.
  • Jakie znaczenie dla przyszłości SCT mogą mieć normy jakości powietrza obowiązujące od 2030 roku.

Posłuchaj audycji

Andrzej Guła o SCT: „Stała się przedmiotem politycznego handlu”

Strefa Czystego Transportu ponownie stała się jednym z najważniejszych tematów kampanii przed wyborami prezydenta Krakowa. Andrzej Guła, prezes Krakowskiego Alarmu Smogowego, przekonywał w programie „O tym się mówi” w Radiu Kraków, że w dyskusji o SCT coraz mniej miejsca zajmuje jej podstawowy cel – ograniczenie zanieczyszczeń komunikacyjnych.

– Strefa Czystego Transportu najzwyczajniej w świecie jest potrzebna w Krakowie, jeżeli chcemy uporać się z problemem spalin samochodowych – mówił Guła. Jego zdaniem w ostatnich dniach SCT stała się „przedmiotem takiego handlu politycznego”, a część kandydatów skupia się na jej likwidacji lub znacznym ograniczeniu. 

Guła zwracał uwagę, że emocje wokół strefy są duże, ale jednocześnie – jak mówił, powołując się na badanie Radia Kraków – większość mieszkańców chce funkcjonowania SCT, choć część opowiada się za zmianami w jej obecnym kształcie. Jego zdaniem dyskusja o tych zmianach powinna być bardziej merytoryczna. 

Krakowianie nie chcą ograniczać turystyki, zieleń ważniejsza niż nowe mieszkania. Zaskakujące wyniki sondażu

Radio Kraków

Korekty SCT tak, ale nie ograniczenie do Plant

Prezes Krakowskiego Alarmu Smogowego nie wyklucza zmian w zasadach funkcjonowania strefy.

– Można rozsądnie i racjonalnie korygować. Tylko pytanie, czym ma być ta korekta? – mówił. Jak zaznaczył, ograniczenie SCT wyłącznie do Plant byłoby w jego ocenie faktyczną likwidacją strefy. 

Polski Alarm Smogowy proponuje, by o możliwych zmianach dyskutować między innymi w ramach panelu obywatelskiego. Jednym z rozwiązań wskazywanych przez organizację jest umożliwienie dojazdu do parkingów Park and Ride, także tych znajdujących się w granicach strefy. Guła podawał przykład parkingu w Swoszowicach.

– Tych korekt jest kilka i z pewnością warto się nad nimi pochylić. Natomiast nie są to rzeczy, które usuwałyby podstawowy cel, jaki przyświeca strefie czystego transportu – zaznaczał. 

Czy SCT można po prostu zlikwidować?

Guła odniósł się również do deklaracji kandydatów dotyczących całkowitej likwidacji strefy. Według niego takie rozwiązanie napotyka ograniczenia wynikające z obowiązujących przepisów.

Jak mówił, pierwsza korekta SCT mogłaby – w jego interpretacji przepisów – nastąpić dopiero w pierwszym kwartale 2028 roku, jeśli spełnione zostaną warunki dotyczące jakości powietrza. Zwracał przy tym uwagę, że na stacji monitoringu przy Alejach nadal notowane są przekroczenia obecnych norm. 

Guła zaznaczył również, że decyzja w sprawie uchwały o Strefie Czystego Transportu należy do Rady Miasta Krakowa, a nie do samego prezydenta. Jego zdaniem spór polityczny wokół SCT może odsuwać na dalszy plan problem zanieczyszczenia powietrza pyłem zawieszonym i dwutlenkiem azotu. 

Nowe normy jakości powietrza od 2030 roku

Prezes Polskiego Alarmu Smogowego przekonywał także, że znaczenie ma nie tylko kierunek zmian, ale również ich tempo. Jego zdaniem poprawa jakości powietrza następuje między innymi dzięki stopniowej wymianie samochodów na mniej emisyjne, ale bez dodatkowych działań proces ten może trwać wiele lat.

Guła wskazał też, że od 2030 roku mają obowiązywać nowe, bardziej wymagające normy jakości powietrza. Jak mówił, samorządy będą musiały przygotować działania pozwalające dostosować się do nowych wymogów.

Komentarze

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"