Sztuczna inteligencja zmienia sposób pracy informatyków, a tempo tych zmian jest coraz trudniejsze do przewidzenia. – Musimy się nauczyć szybko uczyć, bo to, co dziś poznajemy, za trzy lata może być nieaktualne – mówi w Radiu Kraków Jacek Nawrot z AGH. W Krakowie, jednym z najważniejszych ośrodków IT w Polsce, oznacza to konieczność redefinicji kompetencji i ścieżek kariery.
- jakie kompetencje w branży IT będą najważniejsze w najbliższych latach
- dlaczego proste zadania znikają z rynku pracy
- jak zmienia się kształcenie informatyków na uczelniach
- jakie szanse i wyzwania stoją przed Krakowem jako ośrodkiem IT
Posłuchaj audycji
Sztuczna inteligencja, automatyzacja i szybkie zmiany technologiczne sprawiają, że przyszłość branży IT staje się coraz trudniejsza do przewidzenia. Temu właśnie poświęcone będzie wydarzenie AGH IT Future Day, które ma pomóc odpowiedzieć na pytanie, w jakim kierunku zmierza sektor kluczowy dla gospodarki Krakowa.
– Nikt dziś nie jest w stanie jednoznacznie powiedzieć, jak dokładnie będzie wyglądał rynek za kilka lat – przyznaje Jacek Nawrot z Wydziału Informatyki Akademii Górniczo-Hutniczej. – Wszystko się zmienia: gospodarka, rynek pracy, studenci i my sami.
Kompetencje przyszłości: nie tylko programowanie
Choć w środowisku IT wciąż dużą wagę przywiązuje się do umiejętności technicznych, coraz większego znaczenia nabierają kompetencje miękkie.
– Musimy się nauczyć szybko uczyć, bo technologia zmienia się błyskawicznie. To, czego uczymy się dziś, za trzy lata może być już nieaktualne – mówi Nawrot.
Jego zdaniem równie ważne stają się umiejętność rozwiązywania problemów, elastyczność i odporność psychiczna. To właśnie te cechy pozwalają odnaleźć się w branży, w której zmiana jest stałym elementem pracy.
Z rynku znikają natomiast zadania proste i powtarzalne. – To wszystko, co nie wymaga myślenia, może zostać zastąpione przez systemy informatyczne lub sztuczną inteligencję – podkreśla Nawrot.
Studia się zmieniają, ale to nie wystarczy
Zmiany na rynku pracy wymuszają także zmiany w edukacji. Na AGH programy kształcenia są konsultowane z przedstawicielami branży IT.
– Zapytaliśmy biznes wprost, czego oczekuje od absolwentów. Powstały rekomendacje, które uwzględniają zarówno kompetencje techniczne, jak i społeczne – wyjaśnia Nawrot.
Coraz większy nacisk kładzie się na myślenie produktowe, a nie tylko projektowe. Chodzi o to, by przyszli specjaliści rozumieli nie tylko technologię, ale też jej zastosowanie i potrzeby użytkowników.
Jednocześnie uczelnie muszą przygotować się na większą rolę edukacji ciągłej. – Będziemy potrzebować nowych kierunków studiów podyplomowych, które pozwolą się przekwalifikować osobom już pracującym – dodaje.
Kraków i wyzwania rynku pracy
Kraków pozostaje jednym z najważniejszych ośrodków IT w Polsce, ale i tu widoczne są zmiany. Szczególnie dotykają one centrów usług biznesowych, gdzie wykonywane są powtarzalne procesy.
– Sztuczna inteligencja będzie zastępować najprostsze działania. Osoby pracujące w takich miejscach będą musiały się przekwalifikować – mówi Nawrot.
Zmiana nie nastąpi jednak gwałtownie, ale stopniowo. Kluczowe będzie przygotowanie zarówno uczelni, jak i całego miasta na ten proces, tak aby uniknąć większych wstrząsów na rynku pracy.
Mniej podwyżek, więcej niepewności. Co dzieje się na rynku pracy?
Przyszłość IT: więcej kreatywności, więcej specjalizacji
Mimo zmian perspektywy dla branży IT pozostają dobre. Zapotrzebowanie na specjalistów nie zniknie, ale będzie dotyczyć innych kompetencji niż dotychczas.
– Firmy nie będą już szukać osób do prostych procesów, tylko ludzi kreatywnych, którzy potrafią tworzyć nowe rozwiązania i chcą się rozwijać – podkreśla Nawrot.
W jego ocenie Kraków ma duży potencjał, by utrzymać swoją pozycję. Warunkiem jest jednak dostosowanie się do nowych realiów – zarówno przez uczelnie, jak i przez samych pracowników.
– Nie mamy się czego obawiać, ale musimy się zmieniać razem z rynkiem – podsumowuje.